Wake-Up: Zakrwawiony Stewart chciał się bić z LeBronem. Walton zwolniony

25
fot. NBA League Pass

Po nieco ponad miesiącu sezonu pierwszy trener stracił pracę.

Sacramento Kings zwolnili Luke’a Waltona po tym jak drużyna przegrała siedem z ośmiu meczów, a kibic zwymiotował na parkiet. Rolę tymczasowego coacha przejmie Alvin Gentry.

Pięć meczów rozegrano minionej nocy. Najbardziej gorąco było w Detroit, gdzie powróciły wspomnienia z bójki w The Palace.

Dallas @ LA Clippers 91:97 K.Porzingis 25 – P.George 29
LA Lakers @ Detroit 121:116 A.Davis 30/10z – J.Grant 36
New York @ Chicago 103:109 J.Randle 34/10z – D.DeRozan 31
Denver @ Phoenix 97:126 J.Green 19 – C.Johnson 22
Toronto @ Golden State 104:119 P.Siakam 21 – J.Poole 33

1) Zakrwawiony Isaiah Stewart nie potrafił się opanować i bardzo chciał się bić z LeBronem Jamesem.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułKonkurs: „75 lat NBA”
Następny artykułRaport: Michael Porter Jr może opuścić resztę sezonu

25 KOMENTARZE

  1. Ok AD, skoro od razu przeprosił to znaczy, że nic się nie stało. Chamski, celowy łokieć w twarz, ale ważne, że od razu powiedział, że w sumie to nie chciał
    Jokic chociaż nie przepraszał.

    Lubię to: 18
  2. Po tym 13-sto meczowym morderczym strechu można oficjalnie powiedzieć, że Bulls are back.

    8-5 pomimo dużych braków pod koszem, współlider wschodu na chwilę obecną, nieźle. Co prawda część rywali też miała swoje problemy(Denver bez Jokicia), ale klasowy zespół powinien takie okoliczności wykorzystywać.

    Będą bardzo problematycznym przeciwnikiem w playoffach.

    Co do Knicks , podpisanie Fourniera na tym kontrakcie zaczyna bardzo źle wyglądać, po dobrym początku, zjazd totalny.

    #FreeObi

    Całkiem fajny meczyk w LA. Niestety brak Luki jest bardzo widoczny w crunch time. 3ci mecz z rzędu, gdzie niestety nie ma za bardzo kogoś kto mógłby skutecznie pociągnąć zespół w końcówce meczu na styku. Szkoda bo sama gra bez Luki naprawdę nie wygląda źle.

    Lubię to: 7
  3. Fascynujące jest oglądanie idioty w naturalnym środowisku (Stewart). Co on sobie myślał? Pewnie nic, bo w sumie oceny jego intelektu dokonałam zdanie wcześniej. W każdym razie dla mnie kandydat na dzbana roku, wpisujcie miasta, ja zaczynam – miasta.

    Lubię to: 7