Dniówka: Czekając na przełamanie Cunninghama

1
fot. NBA League Pass

Cade Cunningham miał być pewniakiem do bycia gwiazdorem i pewnie wkrótce nim się stanie, ale na razie pojawiły się wątpliwości, bo zalicza fatalny start kariery w NBA.

To były jedne z najgorszych pierwszych meczów zawodnika wybranego z jedyną w drafcie. Tak złe, że niektórzy nawet zaczęli wspominać nazwisko Anthony’ego Bennetta. To oczywiście gruba (jak sam Bennett) przesada, ale póki co, cyferki mają zbliżone. Bennett rozpoczął swoją karierę wielkiego busta od 1/21 z gry (po raz pierwszy trafił rzut dopiero w swoim piątym występie), podczas gdy Cade jest w tym momencie 3/22, pudłując wszystkie 14 prób zza łuku.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułFlesz: Gdyby tylko istniał taki team jak Miami Heat
Następny artykułPhil Jackson o gwiazdorskich Lakers 2004. Książka już w sprzedaży

1 KOMENTARZ