Kajzerek: Złamana obietnica

1
AP Photo

Ustalenia były takie, że NBA się NIMI zajmie. Minęło kilka dekad, a ONI nie mają za co opłacić opieki zdrowotnej i ledwo wiążą koniec z końcem. NBA w latach 70. zdominowała amerykański rynek i doprowadziła do swoistej anihilacji ABA (American Basketball Association). Podpisała jednak porozumienie, które stanowiło parasol ochronny dla tych, którzy na historycznym mariażu ucierpią. Minęło kilkadziesiąt lat i ofiary tej niesprawiedliwości zaczynają się odzywać.

ABA powstało w 1967 roku i miało stanowić dla NBA konkurencję. Jej ambicję potwierdzał fakt, że z czasem zaczynała dostarczać kibicom znacznie ciekawsze i żywsze widowisko. Większa liczba czarnoskórych koszykarzy sprawiała, że gra była dynamiczniejsza, bardziej nieprzewidywalna. Poza tym ludzie odpowiedzialni za organizację rozgrywek nie bali się podejmować ryzyka. Eksperymentowano nie bacząc na to, jak wpłynie to na bardzo luźny wizerunek ligi.

NBA cały czas miała finansową przewagę, ale nie mogła lekceważyć swojego odważnego konkurenta. Dla wielu czarnoskórych była to znacznie prostsza droga. Od razu po szkole średniej mogli liczyć na kontrakt w profesjonalnej lidze i czuli się wolni od wszelkich rasistowskich praktyk stosowanych w NBA, lecz zamiatanych przez ligę pod dywan. Przede wszystkim jednak – dostali pieniądze na to, by utrzymać swoje rodziny, co w wielu przypadkach było główną motywacją. NBA natomiast stawiała przeszkody, niektóre były zwyczajnie nie do pokonania.

Z czasem jednak ABA zaczęła popadać w coraz większe problemy finansowe. W dużej mierze wynikało to z faktu, że telewizje nie chciały z ligą współpracować. NBA rozdawała karty i inkasowała coraz to większe sumy za prawa do transmisji meczów. Włodarze ABA w końcu doszli do wniosku, że jedynym ratunkiem może być dla nich połączenie sił. Doskonale wiedzieli, że w rozmowach nie będą mieli mocnych argumentów i jeśli nie poddadzą się woli drugiej strony – przepadną. Mimo to NBA wyszła z założenia, że dla poprawy swojego wizerunku musi pewne rzeczy ABA obiecać.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

31

KOMENTARZE