Dniówka: Cavs dużo zapłacili, dodali talentu do składu, ale na lepsze wyniki jeszcze poczekają

1
fot. twitter.com/cavs

Wybrali gracza w pierwszej trójce draftu, podpisali jeden z najwyższych kontraktów na rynku wolnych agentów i przejęli jednego z najlepszych zastrzeżonych zawodników. Brzmi nieźle, ale mimo tak udanych wakacji prawie nikt nie mówi o Cleveland Cavaliers i nie są oni umieszczani w gronie największych zwycięzców offseason. Bo też na razie niewiele się tu zmieniło. Nadal pozostają drużyną w procesie przebudowy, która kolejny sezon spędzi na dole ligowej tabeli. Nadal czekają na gwiazdora, który pomoże im wreszcie odbić się od dna i zacząć wygrywać bez LeBrona Jamesa.

Może tym zawodnikiem będzie Evan Mobley?

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

32

KOMENTARZE

  1. “(…)pozwalając mu odgrywać mniszą rolę” – nie czepiam się literówek bo ten się nie myli, kto nic nie robi. Jednak czasem się zastanawiam, czy te literówki nie są specjalnie – odgrywanie mniszej roli w drużynie brzmi intrygująco.

    Lubię to: 22