Między Rondem a Palmą (1004): Oczy Mai

6
fot. Oskar Pilch po przeróbce

Dziś w Palmie rozmawiamy o mistrzowskim meczu Antetokounmpo, tytule Milwaukee Bucks i zbliżających się Igrzyskach w Tokio. Sprawdzamy pytania od Was, disneyową historię Giannisa i co wydarzyło się w 1004 roku.

[wpdm_file id=1071] 

POBIERZ PALMĘ ALTERNATYWNIE

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułWake-Up: 17/19 z linii, 50 punktów i MVP Finałów dla Antetokounmpo
Następny artykułDniówka: Lojalność zwyciężyła, Giannis zdobył tytuł dla swojego Milwaukee

6 KOMENTARZE

  1. @znyk na Brooklyn jeszcze Haywarda i Odena polecam, wtedy już zawsze będzie można mówić, że sa najlepsi tylko niezdrowi. Ewentualnie Shaqa bo gdyby byl zdrowy i w formie to ło Jezu.

    Lubię to: 12