Dniówka: Żyć i cieszyć się teraźniejszością, czyli mentalne podejście Giannisa

7
fot. NBA League Pass

Milwaukee Bucks wygrali kluczowy Game 5 w Phoenix, dzięki czemu już we wtorek staną przed szansą sięgnięcia po mistrzostwo. Został im tylko jeden, ostatni krok i będą mogli zapewnić sobie to decydujące zwycięstwo przed własną publicznością w Milwaukee. Piękna perspektywa…

„Oczywiście wiemy, jaka jest stawka. To jeden mecz od bycia mistrzem NBA i przejścia do historii tej gry. Tego nikt nie może ci odebrać. Zrobić to przed naszymi rodzinami i naszymi kibicami, to będzie wielkie.”

Ale Giannis Antetokounmpo jest daleki od szykowania się na paradę i nie myśli o świętowaniu. Bo w tym momencie jeszcze nie mają czego świętować. Bardzo cieszą się z tej wygranej, zwłaszcza, że udało się wyrwać mecz w Phoenix, ale to przecież nie znaczy, że wygrają też Game 6. Praca jeszcze nie została wykonana.

„Nie mogę dać się ponieść emocjom. Muszę pozostać w danym momencie. Nie mogę się martwić o wynik.”

I nie chodzi tu tylko o bycie tak blisko tytułu. To sposób myślenia, który Giannis wypracował sobie przez lata i który bardzo pomaga mu poradzić sobie z presją playoffów, a przede wszystkim Finałów. Pomaga mu nie przereagowywać. Ani po świetnych występach, ani po porażkach.

O swoim podejściu mentalnym Giannis mówił więcej przed Game 5. Tłumaczył, że stara się nie myśleć o tym co udało mu się już osiągnąć, bo to nie pomaga i potem tylko gra się gorzej.

„’Zrobiłem to. Jestem świetny. Miałem 30, miałem 25-10-10.’ cokolwiek by się nie stało, będziesz o tym myślałem. Zazwyczaj następnego dnia będziesz do niczego.

Kiedy skupiasz się na przeszłości, to jest twoje ego. ‘Ja to zrobiłem. Udało nam się pokonać tę drużynę 4-0. Wygrywałem to w przyszłości.’”

Ale nie chodzi też o to, żeby myśleć o tym co przed nami.

„Kiedy skupiam się na przyszłość, to moja duma. ‘Tak, następny mecz, Game 5, zrobię to i to. Będę dominował’ To mówi twoja duma. To się nie dzieje. Jesteś tutaj.”

Liczy się tylko tu i teraz.

„Staram się skupić na danej chwili, na teraźniejszości. To jest pokora. Nie stawiasz sobie żadnych oczekiwań. Wychodzisz, cieszysz się grą i rywalizujesz na najwyższym poziomie.”

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

45

KOMENTARZE

  1. “ale też ze stratą Thanasisa Antetokounmpo”

    Szanowny panie Adamie, Bucks mają jeszcze jedną maskotę także utrata tej nie jest wbrew pozorom aż tak bolesna. Dziwią mnie tylko jej zarobki

    Lubię to: 3