Wake-Up: Trae Young upokorzył Bucks i Hawks znowu wygrali mecz otwarcia

41
fot. NBA League Pass

Dumny tata (jak ja wczoraj, kiedy synowie zrezygnowali z oglądania naszych piłkarzy i poszli pograć w kosza).

Milwaukee Bucks przez dwie rundy pozostawali niepokonani w Fiserv Forum, ale Trae Young i jego koledzy wyspecjalizowali się w wygrywaniu meczów wyjazdowych. Dopiero co w Filadelfii odesłali gospodarzy na wakacje, wcześniej też pierwszą rundę zakończyli na boisku w Nowym Jorku, a teraz już po raz trzeci rozpoczęli serię od wyrwania meczu otwarcia i pozbawienia przewagi własnego parkietu wyżej rozstawionego rywala.

Atlanta Hawks dalej piszą swoją niesamowitą historię i nie przestają zaskakiwać, a Trae Young jakby poczuł się urażony tym narzekaniem na brak największych gwiazd w finałach konferencji. Wziął to do siebie, bo on przecież czuje się supergwiazdą, niewątpliwie jest jednym z najlepszych zawodników tych playoffów i też minionej nocy po raz kolejny to pokazał. Tym razem dominując w hali Giannisa Antetokounmpo.

Miał też wiadomość dla wątpiących, którzy przewidywali, że Hawks osiągnęli już swój szczyt w playoffach…

Atlanta @ Milwaukee 116:113 (1-0) T.Young 48/7z/11a – G.Antetokounmpo 34/12z/9a

1) Young szalał od samego początku, a pod koniec trzeciej kwarty to już było po prostu upokarzające dla gospodarzy

Internet świetnie się bawił.

Giannis się wkurzył.

Mike Budenholzer wreszcie wstawił efektywniejsze ustawienie, ale to na niewiele się zdało, bo Trae i tak dowiózł zwycięstwo do końca.

Young bezwzględnie atakował cofniętego do paint Brooka Lopeza albo zapraszał do pick-and-rolla Bobby’ego Portisa, który po przesiedzeniu na ławce poprzednich meczów wrócił do rotacji. Były firmowe floatery, otwarte trójki i alley-oopy do wysokich Hawks.

Trae robił co chciał.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

45

KOMENTARZE

  1. Nie da się nie lubic Trae Younga. Najpierw ucisza MSG, potem robi pompki w serii z Phily, teraz shimmy. A potem wchodzi na Twittera i codziennie pisze “Another Day, Another Opportunity”.

    No fajny chłopak, elegancki chłopak. Przypomnę, że ma tylko 22 lata.

    Lubię to: 64
  2. Przeczytałem i chyba tęskniłem za takimi Wake-upami, po których mam wrażenie, że wszystko mam wyłożone, co się w meczu działo. Teraz fleszyk, żeby poczytać tejki o tym meczu i porównanie Trae-Ja i życie jest piękne.

    Lubię to: 45
  3. Bucks są kompromitujący, ale wina wyłącznie Buda – to jest tak słaby trener, że głowa mała. Dzieciak pluje im w ryj 48 punktami robiąc sobie SHIMMY, a on nic z tego nie robi. MASAKRA ! zapewne Bucks się odbiją, ale za takie mecze to HAWKS z marszu powinni być w finałach NBA, a co ! -.-

    Lubię to: 4
    • Trae da się spokojnie spowolnić do jakichś 40% z gry tylko trzeba bronić go cały mecz tak jak Bucks to robili w ostatnich 3 minutach. No ale przyjdzie game 2 i dzban Bud znowu wystawi Lopeza w piątce.

      Lubię to: 5
  4. NIe dalo sie tego ogladac co BUd robil przez 3 kwarty.

    Gleboki drop w obronie na Trea to zaproszenie go do jego gry. Mial autostrade do swoich klepek. MIalem wrazenie ze polowe pkt zdobyl z floaterow rzucanych sprzed nosa gleboko cofnietemu Lopezowi lub Portisowi. ( gdzie taka statystyke znalezc ? )
    Jak juz Giannis po picku przejmowal Trea, ten kilka razy oddal pilke.

    Giannis tylko i az musi grac C ale nagle okazuje sie ze MIL brakuje kogos na skrzydlo na pozycje 3 4 lub nawet 1 2 zeby grac w niskich ustawieniach, bo J.Teage to zoombie juz.

    Lubię to: 5
  5. No więc tak, nasz taktyczny geniusz znów błysnął, jak już część komentujących zdążyła zauważyć kapitalną strategią obrony – dropem Lopeza. Jeżeli on tego nie zmieni to Trae zaliczy serię życia.

    Jak najwięcej Giannisa na 5, Jeff Teague to już szrot, nie powinien wachąć parkietu. Ograniczyć minuty Lopeza, może spróbować braciszka Giannisa w small-ballowych ustawieniach.
    Mike, poczytaj Szóstego Gracza i weź sobie proszę do serca nasz zestaw porad.

    Lubię to: 12
  6. Czyżby Maciej nie wytrzymał wczorajszej presji społeczności 6g, że dzisiaj musi odpocząć od wake-upa?

    Mike B. zrobił z Bucks kalkę swoich Hawks co dostawali w cymbał w PO 4-0.

    Lubię to: 15
    • No właśnie co jest? Tutaj Maciek pisze jakieś flesze, że nie da się oglądać PO i straszy podobnym przyszłym sezonem regularnym, a emocji nie brakuje, wielkich występów też nie. Do tego jeszcze okazuje się, że najlepsza oglądalność od 19 lat! Nie jest tak źle z tą NBA dzisiaj!

      Lubię to: 9
  7. Coach Bud to stan umysłu. Beznadziejny Kris.
    Wydaje mi się, że sprawdzi się typ Piotrka Sitarza i będzie 4-2 dla Atlanty. Jak ktoś napisał wyżej, oni tym game 1 zasłużyli na finał :)

    Lubię to: 6