Detroit Pistons z pierwszym numerem w drafcie 2021, Houston Rockets z dwójką

9

Detroit Pistons wygrali loterię! Rok temu wybrali aż trzech zawodników w pierwszej rundzie draftu, a teraz będą mogli dodać do swojego młodego składu największy talent tegorocznej klasy, czyli Cade’a Cunninghama.

Jak donosi Adrian Wojnarowski, podczas przeddraftowych przygotowań Cunningahm spotka się tylko z nimi.

Drużyna z Detroit wcześniej tylko raz wybierała jako pierwsza w drafcie i było to w 1970 roku (Bob Lanier). Natomiast w najlepszej trójce poprzednim razem byli w pamiętnym drafcie 2003, kiedy zmarnowali swój drugi numer na Darko Milica.

W tym sezonie Pistons zanotowali drugi najgorszy wynik i byli jedną z trzech drużyn przystępujących do loterii z największymi szansami (14%) na wylosowanie pierwszego picku. Drugi numer przypadł Houston Rockets, którzy odetchnęli z ulgą i mają się z czego cieszyć, ponieważ zachowają swój wybór.

Oklahoma City Thunder nie mieli szczęścia. Teoretycznie mogli zdobyć aż dwa wybory w pierwszej piątce, ale nie mają żadnego. Nie udało im się przejąć picku Rockets, a sami spadli z czwartego miejsca na #6. Wyprzedzili ich Cleveland Cavaliers i Toronto Raptors, którzy przesunęli się odpowiednio z piątego i siódmego miejsca.

Także Orlando Magic  liczyli na wyższy pick, bo byli w najgorszej trójce, a wylosowali #5, ale będą dwa razy wybierali w pierwszej dziesiątce, ponieważ z transferu Nikoli Vucevica mają teraz ósmy numer od Chicago Bulls. Tymczasem Golden State Warriors w ramach rozliczenia wymiany Russell-Wiggins dostaną od Minnesoty Timberwolves siódmy pick.

  1. Detroit Pistons
  2. Houston Rockets
  3. Cleveland Cavaliers
  4. Toronto Raptors
  5. Orlando Magic
  6. Oklahoma City Thunder
  7. Golden State Warriors (od Timberwolves)
  8. Orlando Magic (od Bulls)
  9. Sacramento Kings
  10. New Orleans Pelicans
  11. Charlotte Hornets
  12. San Antonio Spurs
  13. Indiana Pacers
  14. Golden State Warriors

41

KOMENTARZE

  1. Od tygodnia bez abonamentu, mimo że od 2012 roku zawsze z Wami. Codziennie walczę ze sobą i jestem o jedno kliknięcie od przedłużenia, ale wygrywa chęć zmiany, buntu, niemy krzyk ulicy, która tęskni za dawnym ładem. ZP1 for life, 2014-17 również piękne czasy <3

    CP3 wygraj to, proszę, bo koszykówka dawno mnie tak nie bolała.

    Lubię to: 62
  2. Cieszy mnie relatywnie odlegle miejsce OKC. Caly draft to jednak loteria dlatego nie wiem czy warto przywiazywac az taka wage do pickow. Pamietam 2017 rok jak przed losowaniem podnieceni fani 76 sixers chodzili z tablicami z obrzydliwym zdjeciem hinkiego, mieli szanse na dwa wybory w top 5 „najlepszego draftu od 2003 roku”. Skonczyli z makrela

    Lubię to: 3