Steve Kerr nie żałuje wyboru Jamesa Wisemana z drugim numerem

3

Wybór James Wisemana z drugim numerem Draftu był kwestionowany w trakcie trwania sezonu 20/21, kiedy z czasem okazało się, że 20-latek nie potrafił odnaleźć się na ligowych parkietach. Ostatecznie center zdołał rozegrać tylko 39 spotkań, a 27 z nich rozpoczynał jako starter. Większość meczów w pierwszej piątce rozpoczynał jeszcze na początku sezonu, a wraz z jego trwaniem miejsce startera przypadło sprawdzonemu Kevonowi Looneyowi. Na dodatek w kwietniu doznał kontuzji kolana, która ostatecznie wykluczyła go z gry i młody zawodnik nie mógł już dostać więcej szans na pokazanie się.

Trener Warriors Steve Kerr w ostatnim wywiadzie z Timem Kawakamim z The Athetic nie dał jednak poznać po sobie, że w jakikolwiek sposób żałuje decyzji managementu o wyborze Wisemana z drugim numerem:

Zero żalu. Patrzę na to w ten sposób. Jest niesamowicie utalentowanym 20-latkiem. Powtarzałem to już nie raz, powtórzę kolejny. Wystarczy jedynie cierpliwość i chłopak pokaże na co go stać.

52

KOMENTARZE