Dniówka: Heat muszą odpowiedzieć i wygrać. Paul jak zwykle nie jest zdrowy w playoffach

5
fot. NBA League Pass

Po pierwszych dwóch meczach w połowie serii jest remis, a czterem drużynom nie udało się odpowiedzieć na porażkę i znajdują się w bardzo trudnym położeniu przed Game 3, w którym będą już właściwie walczyć o życie. Dotyczy to między innymi Miami Heat. Byli bardzo bliscy wyrwania zwycięstwa na otwarcie, ale już w kolejnym spotkaniu zostali zupełnie rozstrzelani przez Milwaukee Bucks i dzisiaj wracają do własnej hali na mecz, który po prostu muszą wygrać.

Milwaukee @ Miami (2-0) 1:30

W Game 2 Heat nawet nie byli w stanie podjąć walki. Bucks rozpoczęli spotkanie w niesamowitym ogniu trafiając aż 10 trójek w pierwszej kwarcie, czyli dwa razy więcej niż w całym pierwszym meczu. Wtedy zupełnie nie mogli się wstrzelić, teraz eksplodowali, szybko uciekając rywalom. Ale to nie tylko te rzuty sprawiły, że obejrzeliśmy ekspresowy blowout. Od samego startu gospodarze zagrali z dużą większą energią i intensywnością. Zdominowali też walkę na tablicach, wygrywając zbiórki 17-4 w pierwszej kwarcie, do tego w pierwszej połowie zdobyli mnóstwo łatwych punktów w transition, natomiast ich obrona zatrzymała gości na 5 punktach przez pierwsze prawie sześć minut.

Heat ledwie wszyli na parkiet, a już leżeli na deskach. Teraz muszą odpowiedzieć i bardzo możliwe, że w poszykowaniu usprawiedliwień Erik Spoelstra sięgnie do rozwiązanie, które tak świetnie działało w zeszłorocznych playoffach, czyli Goran Dragić w roli podstawowego rozgrywającego. Tym bardziej, że wraz z nadejściem playoffów Słoweniec gra znacznie lepiej i jest najlepszym strzelcem drużyny po dwóch meczach, podczas gdy atak Heat został ograniczony do zaledwie 98.6 punktów na sto posiadań. Dragić powinien pomóc rozkręcić ofensywę i między innymi lepiej uruchomić Bama Adebayo, który w tej serii zaliczył na razie trzy skuteczne akcje przy samej obręczy i uzbierał tylko 25 punktów. Rok temu Bam był najlepszym zawodnikiem Heat, kiedy wygrywali Finały Wschodu, a wcześniej dominował na tablicach w rywalizacji z Bucks (średnio 13.5 w pierwszych czterech meczach), tymczasem teraz w Game 2 zebrał tylko trzy piłki, co jest jednym z jego najgorszych osiągnięć tego sezonu.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

32

KOMENTARZE

  1. “Zresztą sam mówi o tym, że lubi takie wyzwania i jest podekscytowany 0-2, ponieważ to szansa dla jego drużyny, żeby sprawdzić się i pokazać swój charakter.”

    To mi brzmi jak Kobe przy 0-3 z Mavs. Oby nie (bo uwierzyłem w typerze w PO Heat).

    Lubię to: 13
  2. Mam prośbę, żebyście w alercie meczowym sygnalizowali który mecz jest waszym zdaniem najlepszy. Taka informacja jest dla mnie wazniejsza niż to czy padło dużo czy mało punktów, bo jeśli mam czas to tylko na jeden mecz. Oczywiście najfajniej jest zobaczyć diamencik, ale jeśli nawet nie ma takiego meczu to poproszę o jakiś sygnał który wybrać… ewentualnie że nie warto żadnego, to będę mógł spokojnie wrzucić np. na program o dziwakach opowiadających kocopoły siedząc przed telewizorem:)

    Lubię to: 4
  3. Yo
    Wydaje mi się że po to są te cyferki- mecze są ułożone wg atrakcyjności. Diament rzadko się zdarza (chociaż np. Game2 lal@phx był dla mnie przynajmniej bursztynem) jednak mecz z pierwszej pozycji chyba gwarantuje poziom. Z drugiej strony na play-offy przydałby się jakiś nowy symbol bo może być tak że będą tylko dwa mecze i oba kiepskie… Może wtedy nie przyznawać miejsca pierwszego?

    Lubię to: 6