Wake-Up: Antetokounmpo schował Butlera, Nuggets odpowiedzieli Blazers

25
fot. TNT

Trzeci dzień playoffów przyniósł nam jeden z najkrótszych meczów całego sezonu 2020/21 i przynajmniej do przerwy kilkanaście minut wielkiej koszykówki z udziałem Denver Nuggets i Damiana Lillarda.

W meczu nr 2 swoich playoffów Milwaukee Bucks w samej pierwszej kwarcie trafili dwa razy więcej trójek niż przez cały pierwszy mecz, w drugim Damian Lillard rzucał z logo i trafił aż osiem do przerwy.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.

KOMENTARZE

  1. „Miami Heat to playoffowy team” słuchałem tego przez cały sezon. Chyba już można zacząć godzić się z tezą, że Heat z bąbla to był fluke.

    Lubię to: 32
  2. Zawsze przy 0-2 będziemy pisać, że już po rywalizacji ?
    Heat mieli ogromną szansę w pierwszym meczu, nie wykorzystali. Byłoby 1-1 i 2 mecze u siebie. A teraz nagle ze po laniu już mają pakować się na wakacje?

    Piątka, którą można spróbować: Dragić-Butler-Robinson-Adebayo-Dedmond.
    Bam na Giannisie, Jimmy na Middletonie.

    Lubię to: 23
  3. Spokojnie z tym przereagowywaniem. Bucks zagrali najlepszy mecz w sezonie – wszystko im wpadało. Drugi raz aż tak dobrze raczej nie zagrają, a w meczu nr 1 było na styku.
    Kluczowy oczywiście bedzie mecz nr 3 – każdy o tym wie. Jeśli Heat wygrają wrócą do gry.

    Lubię to: 2