Dniówka: Jak w Game 2 odpowiedzą drużyny z LA?

4
fot. JAVIER ROJAS / Newspix.pl

Pierwszy mecz serii to za mało, żeby wyciągać daleko idące wnioski i łatwo można przereagować, ale jedna drużyna jest już na prowadzeniu, druga musi odpowiedzieć, dlatego w drugim spotkaniu zaczyna się prawdziwa playoffowa zabawa. Na przegranym rośnie presja, zwłaszcza jeśli stracił przewagę własnego parkietu, a chyba dla nikogo porażka na otwarcie tegorocznych playoffów nie była tak bolesna jak dla LA Clippers. Zupełnie nie tak to miało wyglądać. Mieli szybko zamazać wspomnienia z kompromitacji w bańce i udowodnić, że teraz są już faktycznie innym zespołem, gotowym wygrywać najważniejsze mecze. Zamiast tego zostali ograni przez Lukę Doncicą i posypali się w crunch time. Choć może lepiej dla nich, że jest trudniej na starcie i szybciej muszą poszukać usprawnień, bo przecież rok temu w drugiej rundzie mieli już pewne prowadzenie w serii…

Los Angeles Lakers w zeszłym roku zaczynali obie pierwsze rundy od porażek. Potem wygrywali cztery kolejne mecze, ale zanim jeszcze przekonaliśmy się, że faktycznie nie było potrzeby martwić się o nich, po tych pierwszych porażkach dużo było dyskusji o problemach i słabościach Lakers, a też wątpliwości, czy będą w stanie wygrać serię. Dlatego teraz nikt nie będzie panikował, nie po jednym meczu.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.

KOMENTARZE

  1. Nie, żebym lizał „aszlo” redaktorom albo komentującym, ale jak sobie poczytam artykuły tutaj, odpalę „słuchowisko” czy poczytam komcie, to się drapię po… głowie i zastanawiam, dlaczego ja ostatnie kilka lat spędziłem na „niby-konkurencyjnym-portalu” (szumnie powiedziane)😂

    Rizpekt dla Redakcji i dla komentujących!✌️ Dobra robota🙏🏀

    Lubię to: 21
  2. A tam LeBron czy AD. Mój człowiek KCP ma trafiać tróje, w tym minimum 2 z rogu i będzie dobrze ;) A że w poprzednim, absolutnie żałosnym występie Lakers, poszedł chyba w 1/7 za 3, to jutro odpali i LA wygra.
    Clippers się odbije też. Choć nie lubię tych samozwańców i trzymam za Lukę, to dziś go trochę ograniczą i Rondo przy większym wsparciu gwiazd zrobi różnicę.

    Lubię to: 2