Wake-Up: Wizards zdemolowali Indianę, Jokić i Curry powalczą o MVP

16
fot. NBA League Pass

Ostatniej nocy naprawdę rozegrany został tylko jeden mecz. I w dodatku trwał może z nieco ponad kwadrans.

Kontuzjowani Indiana Pacers bronili na zwolnienie trenera i w playoffach zobaczymy jednak Russella Westbrooka i Bradleya Beala.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułLauri Markkanen chce przetestować rynek wolnych agentów
Następny artykułDniówka: Warriors-Grizzlies na zakończenie Play-In. Spurs przed offseason 2021

16 KOMENTARZE

      • Proszę. Kolejność przypadkowa.

        Lebron, Durant, Curry, Giannis, Kawhi, Harden, Davis i jeszcze bym kogoś wcisnął przed Jokiciem.

        A tak przy okazji, Portland ich robi w 6 meczach.

        Lubię to: 7
    • Wiesz, to generalnie bardzo proste jest.

      Jokić poprowadził swoją drużynę do 5 najlepszego bilansu w całej lidze.
      W żadnym z czterech wyżej notowanych zespołów nie występował lepszy gracz który dodatkowo rozegrał wszystkie 72 mecze w sezonie.

      Nawet nie ma sensu podawać liczb, które są miażdżące na jego korzyść …

      Dodatkowo zrobił jeden z największych postępów w całej lidze.
      Mógłby spokojnie dostać MIP i MVP.

      Lubię to: 72
    • Doprawdy zaskakujące jest, że na portalu skupiającym fanów, a nie przypadkowych ludzi i niedzielnych kibiców, trzeba wytłumaczyć, że MVP za RS 20/21, to uwaga… Most Valuable Player w sezonie 20/21, czyli najlepszy zawodnik w sezonie 20/21. Czyli, bo czuję, że niektórym i tak to umyka, zawodnik który na przestrzeni 72 meczy miał największy wpływ na wyniki swojej drużyny i miał przy tym świetny sezon indywidualnie.
      I jeżeli ustalimy, że tym jest nagroda, co wynika z jej nazwy, a nie wyborem najlepszego zawodnika, bo tym oczywiście nagroda nie jest, to nikt poza Currym, nie był nawet blisko Jokera i jego wyników.

      Lubię to: 22
    • Trzeba nauczyć się żyć ze świadomością, że jak mówią że Palma będzie, to może będzie, a może nie, a kiedy już pogodzisz się z tym, że jej nie było, to jednak pojawia się wtedy, gdy się jej nie spodziewałeś (wtedy radość nawet większa :). Osobiście cały czas nad tym pracuje (choć staram się mieć jakiś odcinek w zapasie, jakby jednak nie było) :)

      Lubię to: 3
      • To ciężkie. Ostatnio zwodzili. Tłumaczyłem sobie, że krótszy odcinek będzie zapowiedzią mega Palmy w piątek. Powinni dostawać jakieś ostrzeżenia. Od tego mijania się z prawdą, to już pewnie mają większe nosy niż zasięg rzutu Stepha.

        Lubię to: 10
  1. mvp jest nagroda za sezon (glownie ofensywny btw), tylko ze:
    Jokic – dal swojej druzynie przewage parkietu w PO na zachodzie – OK
    Embid – 1wsze miejsce na wschodzie – OK
    Curry – nie potrafil wprowadzic swojej druzyny do PO – WTF? co on tu robi? Giannis powinien tu byc

    Lubię to: 4
    • MVP to też w jakieś mierze dobra narracja (a Giannis po dwóch poprzednich playoffach ma raczej przeciętną) + zdecydowanie bardziej pamięta się końcówkę sezonu niż jego początek i środek.

      Lubię to: 0