Dniówka: Niedoceniany mistrz triple-doubles. Mecz o #2 Zachodu

3
fot. Keith Birmingham / Newspix.pl

W poprzednim meczu Russell Westbrook już po raz 12 od początku kwietnia zanotował triple-double, czym pobił należący do Wilta Chamberlaina rekord największej liczby triple-doubles w jednym miesiącu. Nie było to jednak osiągnięcie, na które w NBA zwrócono szczególną uwagę, bo triple-doubles Westbrooka mocno nam spowszedniały, a do tego Washington Wizards przegrali, przerywając swoją serię zwycięstw.

Ale dla Russella ten kolejny już rekord ma znaczenie, ponieważ jest potwierdzeniem jego wyjątkowości. Triple-doubles pokazują jak dużo robi na parkiecie i jak bardzo stara się wpłynąć na grę, natomiast ich ilość, że w każdym meczu daje z siebie wszystko. Jeśli ktoś tego nie rozumie i nie docenia, to już nie problem Russa.

“I honestly believe there is no player like myself. If people want to take it for granted, sorry for them. I’m pretty sure if everybody could do it, they would do it.”

W całym sezonie Westbrook ma 29 triple-doubles, więcej niż łącznie dwaj kolejni na liście Nikola Jokić (15) i James Harden (12). I oczywiście nikogo to nie dziwi, bo od lat jest już maszyną do robienia takich cyferek, a przez to, że robi je tak często, przestaliśmy na to zwracać uwagę.

Jeszcze kilka lat temu samo zanotowanie przez kogoś triple-double robiło nagłówki i było ważnym wydarzeniem. Jeszcze w 2017 roku sezon na poziomie triple-double w wykonaniu Westbrooka pomógł mu sięgnąć po MVP. Był wtedy dopiero drugim zawodnikiem w historii z takim osiągnięciem, pierwszym od odległych czasów Oscara Robertsona. Zrobił wtedy coś, co wydawało się niemal niewykonalne, ale potem to niewykonalne stało się jego normą. Teraz już po raz czwarty w ciągu pięciu lat zakończy rozgrywki ze statystykami na takim poziomie. Też w całej NBA dużo więcej jest triple-doubles, ale mimo to, nadal nikt nie jest w stanie zbliżyć się do Russella. Nikt poza nim nie miał w ostatnich latach sezonu chociażby na 20-9-9. Dlatego nawet jeśli uznamy to za nabijanie sobie statystyk, trzeba docenić jego niezwykłą regularność i wysiłek jaki wkłada w każdy mecz. To tylko wygląda tak łatwo, ale tylko Westbrook tak potrafi. Pod tym względem jest na innym poziomie niż reszta ligi.

Poza tym, to nie są puste statystyki. Często krytykuje się Westbrooka, że jedynie nabija sobie cyferki, ale te cyferki przekładają się na wyniki jego drużyn. Teraz miał bardzo kiepski początek sezonu, ale wrócił do pełni zdrowia, przestał odpoczywać w back-to-backach i gra coraz lepiej, dzięki czemu też Washington Wizards zaczęli wygrywać i przebili się ostatnio do pierwszej dziesiątki Wschodu. Mają bilans 16-13 w meczach, w których Westbrook zanotował triple-double i 11-21 w pozostałych. Co więcej, w całej jego karierze ten bilans wynosi 131-44, czyli triple-doubles Westbrooka zapewniają prawie 75% zwycięstw!

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

19

KOMENTARZE