Dniówka: Trwa kryzys Celtics. Pojedynki gwiazd w ostatni weekend przed przerwą na ASG

2
fot. Keith Birmingham / Newspix.pl

Na tydzień przed końcem pierwszej części sezonu obaj zeszłoroczni finaliści Wschodu mają ujemny bilans i znajdują się poza najlepszą ósemką konferencji. Ale podczas gdy Miami Heat przed chwilą byli jeszcze niżej i teraz odbijają się goniąc czołówkę, dużo gorsze nastroje panują w Bostonie. Celtics zanotowali w ostatnim czasie duży spadek, są na dnie swojej dywizji i z coraz większą niecierpliwością wyczekują przerwy, która da im nieco wytchnienia.

Nadal jednak nie ma jeszcze powodów do paniki, ponieważ środek tabeli Wschodu jest niezwykle wyrównany i panuje tu ogromny ścisk. Heat i Celtics są na miejscach dziewięć i dziesięć, ale tylko jeden mecz dzieli ich do czwartych Indiana Pacers. Kilka kolejnych zwycięstw może więc sprawić, że nagle sytuacja będzie wyglądała zupełnie inaczej.

(15-15) Indiana @ 3w4 (15-17) Boston 1:30

Dzisiaj Celtics mają szansę przybliżyć się do czwartej drużyny Wschodu. Będą też chcieli jak najszybciej zapomnieć o trasie wyjazdowej, podczas której zanotowali trzy kolejne porażki, na koniec obrywając blowoutem w Atlancie. Ale ich słaba dyspozycja to znacznie większy problem niż tylko te trzy przegrane mecze. W ostatnich 11 uzbierali zaledwie trzy wygrane, natomiast od połowy stycznia mają bilans 7-14. Od momentu, kiedy wrócił Kemba Walker i wydawało się, że Celtics w pełnym składzie nabiorą rozpędu. Okazało się, że to rzeczywiście był punkt zwrotny, tylko że w odwrotną stronę niż oczekiwano. Bo też tylko w jednym meczu mieli wszystkich swoich najlepszych graczy. Wrócił Kemba, ale Jayson Tatum zaraził się koronawirusem, a potem Marcus Smart doznał kontuzji łydki. Teraz bardzo brakuje im Smarta, który nie wróci przed przerwą na All-Star Game. Brakuje im lepszego Tatuma, który po przechorowaniu Covid-19 trafia tylko 42% rzutów z gry i 33% trójek. I brakuje All-Stara Walkera, bo mimo że ostatnio miał kilka lepszych występów, to cały czas gra nierówno i musi być oszczędzany w back-to-backach.

Celtics spisują się nawet lepiej, kiedy Tatum i Brown grają bez Walkera zaliczając NetRtg 14.4 (od czasu powrotu Kemby). Z tercetem gwiazdorów ten wskaźnik wynosi 4.4, przede wszystkim dlatego, że atak Celtics funkcjonuje wtedy znacznie gorzej (111.3 punktów na sto posiadań, średnio o 11.3 mniej niż tylko z duetem Tatum-Brown).

Brakuje im również głębi składu i lepszego wsparcia dla liderów. Od połowy stycznia rezerwowi Celtics mają drugą najniższą w lidze średnią punktów. Gorsi są tylko zmiennicy Atlanty Hawks, ale to właśnie oni ostatnio rozstrzelali ich, gdy Danilo Gallinari zrobił się super gorący.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

21

KOMENTARZE

  1. Mała poprawka – Danny nie zrezygnował z transferu Turner+Oladipo. Mówiło się, że właśnie Dipo za wszelką cenę chciał włączyć w trade. Inna sprawa czy w ogóle była realna opcja tego trade’u, Indiana nie dawała tyle na kontrakcie co Hornets.

    Lubię to: 5
  2. Płakanie za występem Conleya na ASG jest trochę męczące już. Nie oszukujmy się – Gość, pomimo mojej sympatii do Niego, nie jest w tym sezonie All-Starem. Są lepsi od Niego. W sumie, to zawsze byli. Może kiedyś bardziej Mu się należało, ale dawanie nominacji „za zasługi” to trochę umniejszanie statusu tego tytułu. Wiem, że w przeszłości byli słabsi uczestnicy, ale mimo wszystko, przeważnie wynikało to z Ich miejsca na liście najlepszych w konferencji. Mike, niestety, w mojej opinii, w tym sezonie, ponownie, się nie łapie :/

    Lubię to: 6