Weekendówka: Szósty Jazzman

3
fot. Ringo Chiu / Newspix.pl

To było dzień przed Wigilią 2019 roku. Jordan Clarkson szykował się na mecz z Atlantą Hawks, kiedy odebrał telefon od swojego agenta i usłyszał wiadomość, której spodziewał się już od dłuższego czasu. Został wytransferowany. Utah Jazz przyszli nieco wcześniej ze świątecznym prezentem i wyrwali go z Cleveland.

Z drużyny znajdującej się na samym dole ligowej tabeli, przeniósł się do zespołu mającego aspiracje zawojować coś w playoffach. W nowych barwach zadebiutował trzy dni później, pomagając Jazz rozpocząć serię 10 zwycięstw. Od razu potwierdził, że jest dokładnie takim strzelcem z ławki jakiego potrzebowali.

W trakcie sezonu niezwykle trudno wykonać transfer, którym szybko rozwiąże największe bolączki drużyny, a w Salt Lake City od samego początku mieli ogromny problem z rezerwowymi. Ich ławka była jedną z najgorszych w lidze, dlatego intensywnie szukali możliwości pozyskania wsparcia. Po sprawdzeniu różnych opcji nie mieli wątpliwości, że najlepszą jest właśnie sięgnięcie po Clarksona. Mało kto zwracał wtedy uwagę na przegrywających Cavaliers, ale Jordan od startu rozgrywek spisywał się bardzo dobrze. Jazz uważnie przyjrzeli się jego grze, dostrzegając dodatkową wartość w poprawionej efektywności, do której zawsze było najwięcej uwag. Bo to, że z łatwością potrafi dostarczać punkty, wiadomo było od dawna.

Clarkson po raz pierwszy pokazał to w drugiej części debiutanckiego sezonu, kiedy niespodziewanie stał się się jednym z czołowych strzelców wśród pierwszoroczniaków. Po przerwie na All-Star Weekend zdobywał średnio 16.8 punktów w tankujących Los Angeles Lakers. Podczas gdy Julius Randle leczył kontuzję, Clarkson wyrósł na duży steal draftu 2014. Został wybrany dopiero w połowie drugiej rundy z odległym 46 numerem przez Washington Wizards i od razu oddany za gotówkę do Lakers. Nie było wobec niego wielkich oczekiwań, a sezon kończył jako jeden z najlepszych debiutantów, wyróżniony w pierwszej piątce All-Rookie. Był jednym z pierwszych dzieciaków, które miały tworzyć fundament przebudowywanych Lakers.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

36

KOMENTARZE

  1. U mnie z kolei, pomijając muzyczne upodobania – zawsze od nastoletnich lat kibicowałem Jazz trio Sloan/Stockton/Malone, by płynnie obdarzyć uczuciem Spurs. I z radością po nadejściu chudych lat w Teksasie, wracam w Góry Skaliste:) Oby zdrowie i formę dociągnęli do PO

    Lubię to: 6