Wake-Up: Wielki powrót smallballu Warriors, pierwsze wyniki do ASG

13
fot. NBA League Pass

Curry, Luka, LeBron, Kawhi i Jokić wyszliby jako Zachód, a Kyrie, Beal, KD, Giannis i Embiid reprezentowaliby Wschód, gdyby Mecz Gwiazd rozgrywany był wedle starej formuły i miał rozpocząć się dziś.

Szczerze mówiąc, teraz gdy to piszę, nie pamiętam już czy wróciliśmy się do grania konferencjami, czy nadal dwóch ludzi wybiera składy. Chyba to drugie, nie?

Pięć meczów rozegrano ostatniej nocy. Do gier:

Utah @ Atlanta 112:91 J.Clarkson 23 – J.Collins 17
Golden State @ Dallas 147:116 K.Oubre Jr. 40 – L.Doncić 27
Portland @ Philadelphia 121:105 E.Kanter 17/18z – J.Embiid 37
Houston @ Memphis 115:103 J.Wall 22/8a – J.Morant 15
Denver @ LA Lakers 93:114 N.Jokić 13/10z – L.James 27/10/10

1) Poniżej pierwsze cząstkowe wyniki głosowania do Meczu Gwiazd 2021, który ma odbyć się 7 marca. To jeszcze jest finalizowane, wygląda jednak na to, że faktycznie się odbędzie:

De’Aaron Fox o całej tej idei:

2) Charles Barkley tym razem wpadł na coś, gdy komentował pierwszą połowę meczu Warriors-Mavericks, w której zdobyto razem 150 punktów. VOLUME UP:

 

I faktycznie, od startu drugiej, jak uświęceni przez dotyk Boga nafciarze z Dallas próbowali wykorzystać przewagę wzrostu, skutecznie pchali piłkę do Porzingisa – 25 PKT – który trafiał ponad wzrostem, tylko że – TYLKO ŻE! – Stephen Curry – 28 PKT – i Draymond Green – 11 PKT, 6 ZB, season-high 15 AST, 28 MIN – przez cały mecz w smallballu to jest zupełnie inna galaktyka.

To inny wymiar porozumienia się, light years ahead.

 

To przeszło siedem, jak nie osiem lat doświadczenia gry 1/5.

Nie widzieliśmy ich obu w tym zestawieniu od początku poprzedniego sezonu. Nagle mający więcej miejsca przy obręczy, mający gdzie ścinać Kelly Oubre rzucił career-high 40 PKT – ale trafił też 7×3 – i Golden State Warriors w trzeciej kwarcie urwali się będącym w back-2-backu Dallas Mavericks po zwycięstwie w Atlancie i z wyrównanego meczu do przerwy (74-76) otworzyli blowout 147:116. Warriors grali bez kontuzjowanych centrów Wisemana, Looneya i bez Erica Paschalla.

Rick Carlisle nie miał czasu, żeby się przygotować i reagował w trakcie. Ale tylko w ataku. W obronie Mavericks wysoko wychodzili do Curry’ego, ale nie podwajali go i nie switchowali. Nie byli agresywni w obronie – a dopiero co w środę w Atlancie byli i podwajali Younga już od połowy – przez co znaleźli się nigdzie.

Ten mecz przypominał sezon 2014/15, gdy nagle smallball Warriors trafił w ligę i nie wiedziano co z tym zrobić.

Zobacz to:

 

2015 all-over-again!

Steve Kerr za to zrobił usprawnienie, które po przerwie wyciszyło Lukę Doncica – 27 PKT. Postanowił switchować pick-and-roll z nim i zobaczyć, czy efektywność ofensywna Mavericks bez jego punktów czy odegrań po penetracji nadąży.

Nie miała szans nadążyć. To po czasie – teraz, gdy myślę o tym kilkadziesiąt minut po meczu – było w wykonaniu Kerra genialne, albo dawno po prostu nie mieliśmy okazji obejrzeć meczu granego na warunkach starych, dobrych Warriors.

Ostatnim razem, gdy przed tygodniem pisałem o kryzysie Draymonda, pisałem o potrzebie ustawienia go z rezerwowym unitem wyżej, na szczycie z piłką, w lepszym spacingu.  Warriors znów potknęli się o to kontuzjami – wtedy Davida Lee, a teraz Wisemana i Looneya.

3) Zostając w Dallas, Mark Cuban odniósł się do komentarzy dziennikarza ESPN Zacha Lowe z jego podcastu:

“Luka has become one of the biggest whiners in the NBA. It’s constant, every time he drives he is whining. He spent so much energy whining to the referees and slumping his shoulders to teammates, it sucked the life of the team many times.”

Lekkie przerysowanie i sensacyjność, bo nie przy każdej penetracji Doncić płacze do sędziów, tylko przy co drugiej czy trzeciej, ale Mark Cuban postanowił się z tym nie zgodzić jeszcze mniej delikatnie:

4) Enes Kanter chce zmienić obywatelstwo, może niech lepiej zmieni planetę, bo utykający Joel Embiid w czwartek żartował po turecku na 11 celnych rzutów z gry do przerwy i aż 31 punktów. 31 punktów od centra do przerwy to w tych czasach jak 50 od obwodowego.

 

Ale są podejrzenia o to, że Joel podkręcił więzadło LCL i to rozbici już kontuzjami Portland Trail Blazers – bez Lillarda, bez McColluma – otworzyli blowout po przerwie, prowadzili w Filadelfii różnicą 29 punktów i wygrali z Sixers 121:105.

Podwajany Embiid w drugiej połowie rzucił tylko sześć punktów z 37, dla Blazers za to Gary Trent miał 24, a Carmelo Anthony – season-high 22 PKT, 3/4 3PT, 2 BLK. Rookie CJ Elleby miał career-highs 15 PKT, 7 ZB i 2 BLK.

Sixers grali bez Bena Simmonsa (łydka), a nieradzący sobie w powrocie po COVID-19 Seth Curry grał tylko przez 12 minut i opuścił parkiet przedwcześnie.

5) Christian Wood – career-highs 22.3 PKT, 10.4 ZB – rekontuzjował prawą kostkę tak brzydko, że musisz to sobie znaleźć na innej stronie. Zwieźli go na wózku, bo to duże chłopisko, a Houston Rockets bez odpoczywającego Vica Oladipo dowieźli w Memphis przewagę i w back-2-backu wygrali z Grizzlies 115:103.

Dla Rockets career-high 19 PKT rzucił niedraftowany rookie, great balls of fire, combo-guard Jae’Sean Tate. Rockets wygrali 8 z 9 ostatnich meczów.

Nie?

Dla wracających po dwóch tygodniach przerwy Grizzlies był to czwarty mecz w sześć dni w trzech miastach i już druga z rzędu porażka po sześciu kolejnych zwycięstwach.

Przełożonych sześć spotkań, podobnie jak Wizards, musieli będą nadrobić wewnątrz tego i tak już skondensowanego terminarza.

6) Avery Bradley dopiero co wrócił do gry po długiej przerwie spowodowanej zarażeniem się COVID-19. Teraz opuści 3-4 tygodnie po naciągnięciu łydki.

7) Trae Young nie zagrał w czwartek – łydka; po tym jak dowiedział się, że jest dopiero 6. w głosowaniu na guardów Wschodu – i Atlanta Hawks po przerwie zostali rozjechani u siebie przez Utah Jazz 91:121.

Jazz aż 67 punktów rzucili po przerwie, Jordan Clarkson trafił pięć trójek i rzucił 23 PKT. Bojan Bogdanović dodał 21 PKT i Jazz wygrali 13 z 14 ostatnich meczów.

John Collins rzucił 17 PKT i Hawks przegrali trzeci mecz z rzędu. Trzeci mecz z rzędu grali też bez robiącego w tym sezonie postępy w ataku De’Andre Huntera. Rondo i Capela złożyli się na 3/21 z gry.

Ten drugi wyciszony został przez wiadomo kogo.

8) Toronto Raptors przedłużyli wczoraj kontrakt z Bobby’m Websterem. 36-latek pełni funkcję GM’a, Masai Ujiri jest prezydentem, ale bez ważnej umowy na sezon 2021/22.

9) Airball z linii rzutów wolnych LeBrona Jamesa – 27 PKT, 10 ZB, 10 AST – okazał się być przełomowym momentem:

 

No może jeszcze nie tu, ale zaraz po bloku Kyle’a Kuzmy w kontrze:

 

Gdzieś mniej więcej odtąd Los Angeles Lakers zaczęli odrabiać straty, wygrali 37-17 trzecią kwartę i szybko wygonili Denver Nuggets 114:93. Lakers zaczęli grać po 30 minutach i skończyli mecz runem 51-22. Talen Horton-Tucker rzucił season-high 17 PKT.

Król, tu w tym miejscu, wyprzedził Wilta Chamberlaina na 3. miejscu w celnych rzutach z gry:

 

Mecz przerwano i dostał owację na stojące od 20 tys. kibiców w Staples Center.

Nikola Jokić w tym chyba najgorszym dla siebie matchupie rzucił tylko 13 PKT – 6/16 FG – miał 6 AST i 6 ZB.

Ciekawy moment miał miejsce, gdy Kevin Harlan zachwycał się tym, że Dennis Schroder – 22 PKT – dwa razy po sobie rzucił się po piłkę na parkiet:

 

Tymczasem – piszę to jako były siatkarz, prawie-libero – łatwiej się rzucić na parkiet, gdy przed chwilą się na nim leżało. Trzeba tylko dobrze wstać.

Nie jest to wcale jakiś wielki tryumf woli walki, tylko przyzwyczajenie do tego że się leży i że się jest w poziomie, albo jest się Timberwolves.

11) Jeszcze tylko Pau Gasol z wczoraj:

<3 U Pau.

Ja Morant, Kevin Durant, Marc Gasol, Pau Gasol – to mój Mount Rushmore ulubionych ludzi – nie graczy – w NBA. A Twój?

12) Dziś Pelicans w Indianapolis (1), Bulls przyjeżdżają do Orlando (1), Raptors są w ESPN na Brooklynie (1:30), a Bucks w Cleveland (1:30).

Utah Jazz są już po raz drugi w tym sezonie w trasie – chyba jako pierwsi – i dziś grają w Charlotte (2). Wizards znowu grają z Miami (2), Pistons są w Phoenix (3), a osłabieni Celtics są u Clippers (4).

13) Top-5 akcji z czwartku:

33

KOMENTARZE

  1. To co grali Mavs w obronie to kryminał. To nawet nie chodzi o czyste trójki (ale tez). Liczba lay upow po scieciach i wejściach byla kosmiczna. Nawet dobry atak Warriors nie tlumaczy takiego g…

    Ostatni raz widzialem takie zaangażowanie w obronie jak piłkarze w polskiej lidze grali na zmianę trenera.

    Lubię to: 15
    • Gówna.
      Trzeba to wyraźnie napisać napisać bo tak było.
      Real shit.
      W pierwszej połowie to się jeszcze jakoś kupy trzymało ale później to się już całkowicie zesrało.

      Lubię to: 11
    • Dzisiaj to tylko (-1.1) punktu na minutę jego obecności na parkiecie. Dokonuje progresu zarówno w ofenzywie jak i w defenzywie. Po powrocie to już (-45) w 6 meczach przy (+24) drużyny. Ciekawe czy to największa taka dysproporcja w historii ligi?

      Lubię to: 17
  2. “Nie jest to wcale jakiś wielki tryumf woli walki, tylko przyzwyczajenie do tego że się leży i że się jest w poziomie.

    Albo Timberwolves.”

    BUUUURN

    Lubię to: 20
  3. X-factor dzisiejszego LAL-DEN idzie do Kuzmy za świetny efford w obronie, naprawdę się chłopak stara, zupełnie inny gracz niż 2 lata temu. Na duży plus również THT, kilka świetnych penetracji i dobry defense. Ta dwójka zrobiła robotę na koniec 3 kwarty.

    Lubię to: 14
  4. to co Lakers zrobili w 3q to był miód na moje serce – taką koszykówkę szanuję, a THT nie poznaję – łądnie nam chłopak wyrasta ;) ! #LakerNation

    Lubię to: 5