Dniówka: Sfrustrowany, ale lojalny Beal. Super gorący Jazz. Lakers w Bostonie

2
fot. League Pass

Bradley Beal już na początku stycznia mówił, że 60 zdobytych punktów nie ma dla niego większego znaczenia jeśli nie przekłada się na zwycięstwo. Przekonywał, że nie interesują go rekordy strzeleckie, bo chce przede wszystkim wygrywać. Ale mimo że od początku sezonu ani razu nie zszedł poniżej poziomu 27 punktów i jest najlepszym strzelcem ligi, Washington Wizards mają obecnie najgorszy bilans w całej NBA. Co więcej, ich lider ustanowił nowy rekord rzucając 47 punktów w przegranym spotkaniu w Nowym Orleanie. To była już dziesiąta z rzędu porażka jego drużyny w meczu, w którym zdobył co najmniej 40.

Jest coraz bardziej sfrustrowany i nie kryje tego, dlatego znowu pojawiło się dużo spekulacji o jego przyszłości. Ale nie jest to taka sama frustracja jaką oglądaliśmy jeszcze przed chwilą w wykonaniu niezadowolonego w Houston Jamesa Hardena. Beal jest zły na wyniki, ale nie szuka drogi ucieczki. Przynajmniej na razie. Cały czas pozostaje lojalny wobec swojej drużyny i jak zapewnia jego agent, Bradley skupia się na uratowaniu sezonu Wizards. Zresztą on sam też mówił o tym na pomeczowej konferencji.

“It’s tough. We wanna win. I wanna win. This is why I stayed. I wanna win (here). I figure this is the place I can get it done.”

Internet obiegła jego odpowiedź na pytanie o to czy jest sfrustrowany, ale dla Wizards najważniejsze były właśnie te słowa, że nadal chce i uważa, że może z nimi wygrywać. Po to tutaj został i podpisał przedłużenie kontraktu. Wierzy, że jeszcze są w stanie naprawić ten sezon.

W końcu to dopiero początek sezonu. Dopiero co wrócili po dwutygodniowej przerwie, grali w mocno osłabionym składzie, a też Russell Westbrook cały czas nie jest zdrowy. A mimo ostatniego miejsca w tabeli Wschodu mają tylko 2.5 meczu straty do ósmej pozycji.

Beal mówił też o tym, że nadal będzie pokazywał swoją wkurzoną twarz w przegranych meczach, bo po prostu nienawidzi porażek. Media to rozdmuchują, jednak nie jest to coś, z czego należy wyciągać daleko idące wnioski.

Adrian Wojnarowski raportuje, że nie ma na razie żadnych sugestii, żeby Beal mógł stać się dostępny w wymianie. Nie ma jednak wątpliwości, że jego długofalowa przyszłość to ogromny znak zapytania. Dlatego cała liga z uwagą obserwuje rozwój sytuacji, czekając aż nadejdzie moment, kiedy będzie można spróbować wyciągnąć go z Waszyngtonu. Bo wszyscy są przekonani, że prędzej czy później Beal będzie miał dosyć i będzie chciał przenieść się do lepszej drużyny. Podobnie jak Harden, który w niedzielę odwiedzi stolicę USA ze swoją nową drużyną.

3w4 (9-9) Atlanta @ 3w4 (3-11) Washington 1:00
niedziela Brooklyn @ Washington 1:00

W poprzednim meczu Wizards grali bez odpoczywającego w back-to-back Westbrooka i sześciu zawodników znajdujących się na covidowych protokołach, więc Beal musiał ciągnąć za sobą mocno rezerwowy skład i oddał najwięcej w sezonie 37 rzutów. Dzisiaj dostanie większe wsparcie, ponieważ trzech jego kolegów opuściło protokoły i są gotowi wrócić do gry. To Davis Bertans, Rui Hachimura i Mo Wagner. Niedostępni natomiast pozostają Deni Avdija, Troy Brown Jr. i Ish Smith.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

30

KOMENTARZE

    • Widzę kilka zespołów w których by się przydał. W 76ers mógłby być niezłym obudowaniem Embiida, w NOP mieliby świetne trio z Zionem i Ingramem. Wydaje się też że byłby nadwyżką nad Middletonem (ale tu nie bardzo widzę, jak mieliby ten trade domknąć).

      Lubię to: 3