Wake-Up: Odwołany mecz Pelicans i Mavericks, we wtorek następny

13
fot. NBA League Pass

Kolejny dzień rozgrywek był już drugim z rzędu, kiedy odwołano mecz. Środa, już wiemy, będzie trzecim.

Adam Silver chce grać, Stan Van Gundy przypomina jednak swoje położenie: „I’m 61 year’s old. This shit scares me. I want everybody to be just as careful as possible.” Wiadomo już, że we wtorek Boston nie zagra z Chicago.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułZawodnicy trzeciego tygodnia rozgrywek
Następny artykułPaul Pierce mówi: Luka ma sporo ze mnie

13 KOMENTARZE

  1. Gdzieś przeczytałem opinię w którą się w 100% zgadzam. Lamelo powinien już wskoczyć do S5 i Hornets powinni poszukać kogoś pod kosz za Devonte Grahama czy też Roziera.

    Bismarck, cóż rola startera to dla niego zdecydowanie za dużo. Aczkolwiek na Hornets dobrze się ostatnio patrzy i Gordon też dobrze wygląda. Być może jednak jakaś fajna przyszłość dla tej ekipy jest. 🙂

    Lubię to: 6
  2. „Nie słyszę ostatnio dyskusji o jego umowie. Coś ominąłem?”

    Żeby to nadrobić, wstawiam przykładową dyskusję o kontrakcie Haywarda.
    „- Ale ten kontrakt Haywarda to zły, Grażynko.
    – No zły, zły Halinko.”

    Lubię to: 45
  3. Spokojnie można mówić plakat. Zostańmy przy plakacie, za 50 lat nikt nie będzie wiedział co to znaczy i to będzie fajne. Jak strzemię i strzemienny kieliszek.
    A CLE z tą pierwszą obroną i ostatnim atakiem to niezłe Big Fundamental. Bez obrazy dla Timmiego.

    Lubię to: 9
  4. ’Hayward już do przerwy miał 28 PKT. Nie słyszę ostatnio dyskusji o jego umowie. Coś ominąłem?’ poczekaj, aż dopadnie go jakaś kontuzja. Nie życzę mu źle, ale znając jego historię urazów to jest to tylko kwestia czasu. Zresztą nigdy nie słyszałem, żeby ktoś negatywnie wypowiadał się o jego poprzednich kontraktach ze względu na poziom gry. Zawsze chodziło o zdrowie.

    Lubię to: 5