Duncan Robinson o kryciu i nowym kroku w karierze medialnej

4

Duncan Robinson był ostatnio gościem w podcaście JJ’a Redicka „The Old Man & The Three”, gdzie opowiedział o kilku ciekawych i szczegółowych kwestiach.

Pierwszą z nich jest sposób, w jaki drużyny zaczęły kryć Robinsona. W końcu jeszcze nie tak dawno był dość anonimowym graczem, teraz to jeden z najlepszych strzelców w lidze.

“Myślę, że największą zmianą jest fizyczność – drużyny zauważyły, że napieranie na mnie, szczególnie po handoffach może przynosić skutek. Oczywiście, że w dalszym ciągu jest spore pole do popisu. (…) Nie zdradzę, którym zawodnikom najlepiej wychodzi pilnowanie mnie, bo pozostali chcieliby to podejrzeć.”

Mówił dalej:

“Kiedy przeciwnik gra bardzo twardo jest w stanie przedrzeć się przez zasłonę czy uniemożliwić handoff. Jestem wysoki, wypuszczam piłkę w wysokim punkcie, więc jest mi stosunkowo łatwiej. (…) Nie możesz polegać tylko na otwartych pozycjach, np. po ofensywnej zbiórce i odrzuceniu na obwód, musisz być wytrwały w kreowaniu innych opcji.”

“Są filmiki, na których wygląda to dość komicznie – Bam Adebayo i ja rzucamy piłkę do siebie. (…) Sporo biegam, szukam pozycji – musisz dać przeciwnikowi szansę na popełnienie błędu.”

Drugą sprawą poruszoną przez Redicka i współprowadzącego podcast Tommy’ego Altera był fakt, że Robinson robi kolejny krok w swojej karierze medialnej.

Będzie gospodarzem podcastu zatytułowanego „The Long Shot”. Współprowadzącym będzie Davis Reid, jego kolega.

“Jestem niezmiernie podekscytowany, że udało mi się awansować z korespondenta na stałego członka ekipy ThreeFourTwo.”

Warto przy tej okazji wspomnieć, że jeszcze w 2017 roku Robinson pisał do dziennikarzy, aby ci pomogli mu znaleźć pracę w mediach, wskazać drogę rozwoju właśnie w tej dziedzinie życia. Był pewien, że nie znajdzie się dla niego miejsce w NBA.

W „bańce” Duncan, oprócz obowiązków czysto koszykarskich, był również korespondentem Redicka, którego New Orleans Pelicans wrócili z Orlando do domu już po ośmiu Seeding Games. Gracz Heat przemycał do rozmowy historie z „bąbla” i spojrzenie na poszczególne mecze.

38

KOMENTARZE