Dniówka: Nets stracili Dinwiddie’go. Zaskakująco gorący Cavs. Bucks w Miami

3
fot. Junfu Han, Detroit Free Press / Newspix.pl

Sezon dopiero co się rozpoczął, ale dla Spencera Dinwiddie’go niestety trwał zaledwie trzy mecze. Zdążył rozegrać 64 minuty zanim kontuzja zakończyła jego występy w 2020/21. Doznał częściowego zerwania więzadła ACL w prawym kolanie, dlatego musi przejść operację, a potem czekają go długie miesiące rehabilitacji. Przeważnie przy tego typu urazach powrót do gry trwa około roku.

Brooklyn Nets stracili jednego ze swoich najlepszych zawodników wokół dwójki gwiazd. Przypomnijmy, że poprzednio Dinwiddie rozgrywał swój życiowy sezon (20.6 punktów i 6.8 asyst), będąc liderem drużyny pod nieobecność Kyrie’go Irvinga. Teraz został przesunięty do roli zadaniowca i w trzech meczach uzbierał tylko 20 punktów, ale był częścią świetnie funkcjonuj pierwszej piątki (43min, OffRtg 121.5; DefRtg 86.2). Był drugim ballhandlerem w wyjściowym składzie zapewniając Nets więcej elastyczności, żeby wykorzystywać gwiazdorów również w akcjach bez piłki. Do tego miał być kluczowym zawodnikiem, który pomoże oszczędzać Irvinga i przejmie prowadzenie gry, gdy on będzie odpoczywał.

Będzie go brakowało, na szczęście Nets mają bardzo głęboki skład i Steve Nash może na różne sposoby na nowo ustawić pierwszą piątkę. Może poprawić spacing wstawiając Landry’ego Shameta (o ile zacznie wreszcie trafiać, 3/18 za trzy), podwyższyć skład sięgając po Taureana Prince’a (3/19 z gry) albo spróbować Timothe Luwawu-Cabarrota, który z tej trójki na razie najlepiej się spisuje (średnio 10.3 punktów, 50% z gry). Caris LeVert raczej pozostanie w roli szóstego gracza, żeby ciągnął rezerwowe lineupy.

Większym problem związanym z nieobecnością Dinwiddie’go jest dłuższa perspektywa, bo mógłby się bardzo przydać w playoffach i wtedy trudniej będzie go zastąpić, albo miał być ważnym elementem ewentualnej wymiany po trzeciego gwiazdora. Teraz jego wartość transferowa mocno spadła, co jeszcze bardziej utrudni szukanie wymiany. Przypomnijmy, że Houston Rockets już wcześniej nie byli zainteresowani ofertą Nets.

Mocno skomplikowały się również plany samego Spencera, który za rok miał wejść na rynek i zgarnąć dużą wypłatę. Na szczęście ma zabezpieczenie w postaci opcji na kolejny sezon za $12.3mln. Będzie mógł więc odłożyć wolną agenturę na 2022 albo mimo wszystko zaryzykować, bo na rynku będzie brakowało gwiazd, a drużyny będą miały dużo pieniędzy do wydania. Niewykluczone, że nawet po straconym sezonie, ktoś mu zapłacić, chcąc zdobyć sprawdzonego rozgrywającego. Dinwiddie będzie miał 28 lat, a w poprzednich sezonach potwierdził już swoją wartość jako startera. Choć na pewno nie będzie to tak wysoki kontrakt, o jakim marzył i jaki mógłby dostać po udanym sezonie, a to miał być jego kontrakt życia.


(1-2) New York @ (3-0) Cleveland 1:00

W Las Vegas przewidywali, że Cleveland Cavaliers uzbierają w tym sezonie najmniej zwycięstw w całej NBA, tymczasem oni niespodziewanie mają już trzy wygrane. Po trzech pierwszych meczach są liderami ligi pod względem skuteczności zza łuku (43.3%), zaliczają też najwięcej asyst (31.3) i mają drugą najlepszą obronę (DefRtg 100.3). Collin Sexton jest najlepszym strzelcem drużyny zdobywając 27 punktów przy 59% z gry, Darius Garland nauczył się podawać i zalicza aż 8.3 asyst (w debiutanckim sezonie tylko w czterech meczach miał ich co najmniej 8), podczas gdy Andre Drummond wygląda jakby znowu miał być All-Starem, zapełniając box score’y imponującymi cyferkami (20.3 punktów, 14.7 zbiórek, 4 asysty, 2.7 przechwytów i 1.7 bloków).

Wygląda to bardzo ładnie, ale to dopiero pierwsze dni sezonu, więc jak zwykle trzeba z dużą ostrożnością podchodzić do tak małych próbek, żeby nie przereagować. Tym bardziej, że rok temu Cavaliers także mieli całkiem udany początek, zaliczając bilans 4-5. Mogło się wtedy wydawać, że John Beilein dobrze poukładał zespół, a pamiętamy jak potem nie radził sobie z drużyną i nie potrafił dogadać z zawodnikami. Warto też przypomnieć, że Drummond przeważnie ma dobre wejście w sezon (w dwóch poprzednich, łącznie w 12 meczach października notował średnio 20 punktów i 17 zbiórek), ale tego poziomu długo nie utrzymuje.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

31

KOMENTARZE