Flesz: Russell Westbrook nie odejdzie tak szybko

6
fot. Youtube.com

Russell Westbrook i Scott Brooks znów są razem.

Intelektualiści tylko pozornie nie zwrócą uwagi, prognostycy ani drgną, ci opiniotwórczy ubiorą się co najwyżej w wygodny sarkazm tej najlepszej z marek.

I wszyscy nie będą potrafili przestać o nim myśleć.

Dlaczego?

To jest ten sam człowiek, który nigdy nie spotkał rzutu, którego nie lubi, ten sam który nigdy nie chciał grać w obronie drużynowo, ten sam który krytykowany był za zaliczanie triple double trzy sezony z rzędu, ten sam który w drugim i ostatnim sezonie Paula George’a w Oklahomie przesiadł się na tylne siedzenie i oddał mu kierownicę, w końcu ten sam, który w ostatnich 29 meczach przed pandemią wyciszył wszystkich krytyków średnią 31.3 punktów na skuteczności 51%, będąc lite-wersją młodego Barkley’a (więcej w tym czasie rzucał tylko jego nowy kolega Bradley Beal), zanim Rockets zostali rozbici w playoffach, a on sam zmagał się najpierw z COVID-em, a później z kontuzją mięśniową.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

59

KOMENTARZE

  1. O charlotte nikt nie przeczyta wiec zrobie kopipaste: w skali od 1 do 10 jak bardzo Hornets sie pomylili biorac Haywarda ZAMIAST Westbrozego? A moze dobrze zrobili i jesli tak to czego ja tutaj nie widze?

    Lubię to: 2