Między Rondem a Palmą (925): Budowa Imperium Lakers / Podsumowanie Offseason cz. 2

17
fot. Oskar Pilch po przeróbce

Dziś w Palmie rozmawiamy o intrydze związanej z niespodziewanym kontraktem Bama Adebayo i długo o offseasonie Los Angeles Lakers i Clippers. Sprawdzamy czy faktycznie w poprzednim odcinku zapomnieliśmy o Cleveland, czy myślicie o offseason Indiany i co państwo Musowie zrobili synowi.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

30

KOMENTARZE

  1. Przepraszam, ale wyłączyłem gdy zNYK powiedział, że nie byłoby mistrzostwa Lakers bez Howarda.
    Przecież jego rola w playoffs była tak marginalna, że w jego miejsce mógłby być, nie wiem, Adam Hrycaniuk i efekt byłby taki sam.

    Lubię to: 6
  2. Eee tam, zNYK jest w hot-take-owej formie ostatnio.

    Pytanie “Czy Scottie Pippen był role-playerem?”, to jedna z najpiękniejszych laurek jakie kibic Kicks’ów mógłby posłać Michael’owi :)

    Lubię to: 13
    • Nie wiem o co chodzi, jeszcze nie słuchałem, mam duże zaległości
      ale się nie zgadzam :)
      Kolega Znykajacy wprowadza niezbędny czynnik rozweselający.
      Mamy Maćka ze swoim, momentami przyciężkawym, eksperckim tonem i mamy naszą Paprotę, która przez tą swoją niefrasobliwość i uroczą gapciowatość sprawia, że całość staje się bardziej strawna.

      Także tego, do boju kolego Paprota, nie ustawać w wysiłkach!

      Lubię to: 13
  3. Lakers mają w tej chwili 10 graczy, którzy mogą spokojnie grać i stworzyć tak naprawdę dwie plusowe piątki i to w różnych konfiguracjach:
    LBJ, KCP, Matthews, Davis, Gasol,
    Schroder, Caruso, Kuzma, Morris, Harrell.

    Gdyby dołożyli jeszcze jednego solidnego gracza na 2/3 to chyba nie ma zespołu, który mógłby wygrać z nimi 4 z 7 meczów.
    Oczywiście NA PAPIERZE ;)

    Lubię to: 7