Kajzerek: The King of Handles

4
AP Photo

Zdecydowanie ulubiony moment off-season. Nie do końca wiemy, gdzie się podziać, co ze sobą zrobić. Kurz po finałach opadł i skapcaniali czytamy o tym kto i z czym wchodzi do klubu w Las Vegas. Z drugiej strony zbliżająca się mozolnie wolna agentura i draft. Zanim jednak dotrzemy do akcji, przebrniemy przez stosy bull-shitu z podcastów Briana Windhorsta i New York Posta. Dlaczego więc ulubiony? Bo na wierzch wracają m.in. historię jak ta Joeya Haywooda.

Kyrie Irving, Derrick Rose, Stephen Curry – każdy z nich wyprowadził kozioł do poziomu sztuki, więc gdy ktoś mówi ci, że nie mogą mierzyć się z Joeyem Haywoodem, to siłą rzeczy zaczynasz się interesować. “Down with the King”… Zima w Vancouver, charakterystyczna kurtka z napisem “EASY”, pomarańczowa pod pachą i szeroki uśmiech na twarzy. Jeśli chcesz, by piłka czymkolwiek cię jeszcze zaskoczyła, nie możesz sobie wyobrazić lepszych warunków. W ten sposób Haywood starał się stworzyć swoją przewagę. Opowiada o tym w shorcie nakręconym przez parę kanadyjskich dokumentalistów.

– Z piłką w ręce poczułem się bezpieczny. W końcu mogłem wykorzystać swoją kreatywność i robić dokładnie to, co od początku chciałem. Zacząłem oglądać Michaela Jordana, a potem Allena Iversona… To właśnie ci gracze uczynili mnie tym, kim jestem dzisiaj – mówi Haywood.

Ta historia ma w sobie znacznie więcej niż MJ i Allen Iverson. W szkole średniej nikt nie chciał oglądać jego koszykarskiej ekspresji. Był wrzodem na tyłku trenerów powtarzających uporczywie, że swoje marzenia może wrzucić do kosza… wrzucał, ale piłkę – po drodze łamiąc kostki i wpędzając w kompleksy każdego defensora, który przed nim stanął. Joey jest Kanadyjczykiem i wychował się w Vancouver. Słowa trenerów pozostały w jego głowie po dziś dzień, bo koniec końców swoich pragnień nigdy nie dosięgnął. Zamiast tego stał się legendą streetballu, czy ma czego żałować? To kluczowe pytanie…

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

31

KOMENTARZE

  1. Dosłownie kilka dni temu ten mini dokument pojawił się w moich polecanych na yt.Szkoda, że Joey’owi nie udało się zrobić profesjonalnej kariery bo na tle tych wszystkich dzieciaków z Notic miał najlepsze papiery na koszykarza.Chyba jednak zbyt długo nasiąkał tym streetballowym sznytem.Ze zdziwieniem przyjąłem też, gdy pierwszy raz usłyszałem, że ma zaledwie 185 cm wzrostu bo w filmie górował nad większością.
    Sam Notic swego czasu to był taki “hipsterski” streetball, tylko dla wtajemniczonych.Każdy wiedział czym jest AND 1, ale tylko prawdziwi fani ulicznej koszykówki wiedzieli o kanadyjskiej produkcji.Był okres gdy oglądałem to niemal codziennie próbując podchwycić niektóre sztuczki.Dziś ten efekciarski basket nie robi na mnie prawie żadnego wrażenia.

    Lubię to: 2