Flesz: Nie będzie NBA jesienią

10
fot. newspix.pl

Do 14 października Anthony Davis, Evan Fournier, Wes Matthews i Robin Lopez mieli zdecydować czy wykorzystają swoje opcje w kontrakcie na sezon 2020/21. Ale spokojnie – nic nie przeoczyłeś. Ten nowy, ustanowiony gdzieś przed trzema miesiącami deadline po cichu przestał być w ostatnich tygodniach aktualny. Każdego więc dnia od 10 października (opcja Batuma, ugh #gocats) kasuję z notatnika te daty i przypisane im decyzje.

Każdego dnia w ostatnich tygodniach też nie oglądam piłki nożnej i ledwo mi przychodzi oglądać futbol amerykański – dwa sporty, którymi religijnie wypełniałem popołudnia i wieczory w ostatnich latach. W mieszkaniu, które cały rok 2019 i początek 2020, funkcjonowało jako “bar sportowy”, zapanowała sportowa apatia, jakby skumulowały się godziny oglądania meczów bez kibiców i atmosfery. Byłem zaskoczony, że podobała mi się koszykówka bez kibiców, ale to była praca. W godzinach przyjemności sam nie umiem się zmusić, a z kolegami coraz ciężej jest nam się zebrać i obejrzeć mecz razem. DJ obsługujący reakcje trybun cały czas się spóźnia. Dlaczego kibice wybuchają radością dopiero pół sekundy po strzeleniu gola, Tato?

Czy ludzie wrócą na trybuny, do kin, do teatrów, na koncerty? Wrócą, ilu z nich wróci? To był mój pierwszy Flesz w pandemii. Ludzie mają doskonałe zdolności adaptacyjne i to może być broń obusieczna – obrócona w kierunku sportu i od niego odwrócona. Nie będzie znowu tak kasandrycznie, ale jeżeli posłuchasz co mówią w kuluarach ludzie związani dziś z kulturą i sportem, obawiają się, że mała część z nas się odzwyczai od wcześniejszych form spędzania wolnego czasu.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

47

KOMENTARZE

  1. 40 NBA Players Have Won Their First NBA Championship Because Of LeBron James

    Miami: Juwan Howard, Joel Anthony, Shane Battier, Chris Bosh, Mario Chalmers, Norris Cole, Eddy Curry, Terrel Harris, James Jones, Mike Miller, Dexter Pittman, Ronny Turiaf, Chris Andersen, Rashard Lewis, Jarvis Varnado.

    Cleveland: Matthew Dellavedova, Channing Frye, Kyrie Irving, Richard Jefferson, Dahntay Jones, Sasha Kaun, Kevin Love, Jordan McRae, Timofey Mozgov, Iman Shumpert, J. R. Smith, Tristan Thompson, Mo Williams.

    Los Angeles: Kostas Antetokounmpo, Avery Bradley, Devontae Cacok, Kentavious Caldwell-Pope, Alex Caruso, Anthony Davis, Jared Dudley, Talen Horton-Tucker, Dwight Howard, Kyle Kuzma, Markieff Morris, Dion Waiters, DeMarcus Cousins.

    Lubię to: 23
  2. Jest dużą sztuką zajmować się pisaniem o sporcie i notorycznie wyciągać z niego głównie negatywy. Dla red. Kwiatkowskiego szklanka niemal zawsze jest do połowy pusta, a powodów do narzekania bez liku. Szkoda, bo im mniej defetyzmu w tekstach, tym bardziej wartościowa jest ich treść.

    Pandemię ma z tyłu głowy każdy z nas, ale jest jak jest, nie mamy na to realnego wpływu, więc po co te smuty? Zamiast je popychać, zwłaszcza na portalu za paywallem, wypadałoby wykrzesać z siebie trochę pozytywnej energii. Dobrze, że na pokładzie są Adam, Piotr, zNYK i Wooden, bo u red. Kwiatkowskiego tyle werwy, co w Zaduszki.

    Może jestem odklejony od rzeczywistości, ale dla mnie sport – z i bez kibiców – stanowi teraz świetną odskocznię od tych coraz bardziej szarych realiów otaczającego nas świata i ostatnią rzeczą, o jakiej myślę oglądając widowiska sportowe, jest marudzenie na brak kibiców czy opóźnione efekty akustyczne. Zresztą z tego, co red. Kwiatkowski niejednokrotnie podkreślał, ogląda sport w trybie mute, więc tym bardziej nie rozumiem utyskiwania na brak dopingu i oprawy audio, jak to miało miejsce w jednej z ostatnich Palm. Gdzie tu logika? Nie wiem, ale słuchanie tego biadolenia ze strony – bądź co bądź – komentatora wydarzeń sportowych jest wyjątkowo męczące. Wiem, wiem, nie powinienem czytać i słuchać, skoro mi się nie podoba. 👍🏼

    Lubię to: 60