Dniówka: Przed Game 5. Kończymy?

7
fot. League Pass

Za niecałe dwa tygodnie minie dokładnie rok od pierwszego dnia sezonu 2019/20, kiedy Toronto Raptors odebrali swoje mistrzowskie pierścienie i rozegrano pierwsze derby Los Angeles z udziałem pretendentów do tytułu. Normalnie powinniśmy teraz szykować się do startu nowych rozgrywek i dyskutować o szansach poszczególnych drużyn oglądając mecze preseason. Ale normalnie nie jest odkąd cały świat zmaga się z koronawirusem, który zatrzymał też naszą ulubioną ligę. Prawie pięciomiesięczna przerwa sprawiła, że obecny sezon stał się najdłuższym w historii. Przez ostatnie trzy miesiące NBA była zamknięta w bańce i w ten sposób udało się nie tylko wznowić rozgrywki, ale też bezpiecznie przejść przez całe playoffy i dotrzeć wreszcie do momentu, w którym sezon może zostać zakończony. Los Angeles Lakers brakuje już tylko jednego zwycięstwa, aby sięgnąć po mistrzowski tytuł, dlatego Game 5 Finałów może być ostatnim meczem.

Lakers chcą dziś w nocy rozpocząć świętowanie, dlatego też wystąpią w strojach ’Black Mamba’, żeby odbierając w nich puchar uhonorować zmarłego Kobiego Bryanta, któremu dedykują ten sezon. Wcześniej rozegrali już cztery mecze playoffów w tych stronach i będą zdeterminowani, żeby zanotować w nich komplet zwycięstw. Ale też możemy być pewni, że Miami Heat nie przyjdą dzisiaj do hali, żeby obejrzeć koronację rywali. Oni jeszcze nie zamierzają wracać do domów i będą walczyć, żeby ten długi sezon przedłużył się o kilka kolejnych dni.

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykuł5 na 5: NBA 2020 czyli NBA w bąblu. Podsumowanie.
Następny artykułMiędzy Rondem a Palmą (909): Wielokrotnie nagradzany

7 KOMENTARZE