Wake-Up: Pan Grojek wziął crunch, Jerami piłkę i piękna gra Denver przetrwała blitz Lakers

28
fot. NBA League Pass

Denver Nuggets trafili 55% rzutów, Los Angeles Lakers tylko 6 trójek i może nie mamy jeszcze serii, ale jest już tylko 2-1. Choć gdyby nie Jamal Murray mogło być już dzisiaj po wszystkim.

Paul Millsap w 11 próbie wygrał wreszcie w playoffach z Królem. To już pokazuje, że to Denver ma więcej fightu niż tamta Atlanta.

I więcej skillu.

Do gier. Jeszcze tylko Pan Grojek:

“We feel like we should be up 2-1 right now, to be honest.”

Denver Nuggets – Los Angeles Lakers 114:106 (1-2) L.James 30/10/11 – J.Murray 28/8/12

1) W obrębie ostatnich 2 minut i 16 sekund meczu Jamal Murray wykreował osiem punktów w 82 sekundy trzech kolejnych posiadań i Denver Nuggets pokonali Los Angeles Lakers 114:106 w meczu nr 3 finału Konferencji Zachodniej.

Dager wrzucił Anthony’emu Davisowi nad głową na 53.8 sek. przed końcem:

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

23

KOMENTARZE

  1. Nuggets klasycznie w meczu nr 3 przy 0:2 wyszli z większą energią. Lakers uśpieni i bez biegania do kontrataku tracą sporo ze swojej ofensywy. Ale żeby biegać do kontrataku, trzeba robić stopy w obronie. A tych za dużo nie było. Znowu dużo strat i fauli. Howard musi przestać ujadać i faulować co 2 minuty, bo to jest mega słabe.

    Lebron w końcu nieźle się pace’ował i dotarł na 4 kwartę. 13 punktów, kilka asyst i jedna przestrzelona trójka przy 98:101.

    Ciekawie się robi, ale założę się, że ani Morris ani Grant nie będą mieć drugiego takiego meczu.

    Typowałem Lakers w 6. Ale jeśli Denver wygra G4, to będzie cieplutko.

    Lubię to: 9
  2. Biorąc pod uwagę koronapanikę, epatowanie w mediach liczbami zarażonych i zmarłych, to na mecze z publiką możemy poczekać nawet jeszcze kilka lat. Także myślę, że będą musieli jednak grać. Zaczną pewnie na wiosnę jak się skończy sezon grypowy.

    Lubię to: 12
  3. Denver się upiekło, bo ten floater Granta o tablicę, kończący run Lakers był przemega fartem. Ale to może i lepiej. Lakersom będzie się dalej wydawało, że zrobią 4 stopy w obronie i wygrają, a tu chuja

    Lubię to: 7
  4. Ja bym póki co nie panikował. Grant + ławka Nuggets nie zagrają drugi raz tak dobrego meczu, a zmiennicy Lakers tak słabego.

    No i 4 (słownie: cztery) zbiórki łącznie McGee, Howarda i AD? Co to w ogóle miało być???

    Btw, Danny Green jest (przepraszam za słowo), kurwa, DRAMATYCZNY.

    Lubię to: 13
  5. Nie lubię takiej postawy drużyny , która ma mistrzowską aspirację :/// chodzi mi o podejście do tego meczu. Murray ma rację równie dobrze mogłoby być 2-1 dla Nuggets. 2 zbiórki AD ???? 6 łącznie z DH i JMcGee ? WTF ? Nuggets tylko czekają na takie przepasanie w obronie i to wykorzystali, bo była ławka i był Murray , który ich ośmieszył i miał TE rzuty. W finale konferencji wchodzisz w każdy mecz na maxa , bronisz od samego początku , a nie przy minus 20. Rozumiem, że każdy może mieć gorszy dzień, ale game 2 też nie był najlepszy , obrzydliwy wręcz , więc w game 3 trzeba było wejść na pełnej kurwie i skończyć “mentalnie” tą serię, a tak zrobiła się mini seria… :/ LAKERS do cholery nie lekceważcie NUGGETS. To bardzo dobry team.

    Lubię to: 8
    • Niby moglo byc 2-1 dla Nuggets, ale ja znow nie lubie takiego pieprzenia ala Murray.

      Trza bylo trafic jeden rzut/zrobic 1zb/wybronic jedno posiadanie, a nie klapac dziobem. Masz 48min i prawie 120 posiadan zeby wygrac mecz. Jesli tego nie wykorzystales, to po meczu morda w kubel. No chyba, ze potrzebujesz wyplakac sie psiapsiolkom jaki ten swiat niesprawiedliwy

      Lubię to: 9
      • Nie będę się kłócił, ale Murray’owi nie chodziło o płakania na sędziów po Game 2, czy narzekanie na “niesprawiedliwość świata”, tylko o to, że mieli ten 2 mecz na talerzu i teraz gdy wygrali trzeci, to czują się psychicznie dość pewnie w tej serii. Tak to rozumiem. Denver się nie wystraszyli i chwała im za to, ale widzę, że jeśli chodzi o trwonienie przewagi, to Game 3 w obu seriach był niemal bliźniaczy. BTW nie mogę patrzeć na Millsapa w tej serii, albo gra z jakąś kontuzją, albo czas go dopadł, ale im mniej jego minut tym lepiej dla Denver.

        Lubię to: 14