Dniówka: Mecze numer trzy bez zmiany lokalizacji. Conley wraca. Sixers pod ścianą

4
fot. League Pass

Minnesota Timberwolves mieli najwięcej szczęścia w loterii i to oni będą wybierali jako pierwsi podczas planowanego na 16 października Draftu. Przed zatrzymaniem sezonu pozbyli się rozczarowującego Andrew Wigginsa, który nie sprostał wielkim oczekiwaniom wobec zawodnika wybranego z jedyną, a teraz mają szansę zdobyć kogoś lepszego. Gersson Rosas dostaje niezwykle cenny asset do dalszej przebudowy drużyny wokół Karla-Anthony’ego Townsa i pozyskanego przed trade deadline D’Angelo Russella.

W minionym sezonie nowy prezydent Wolves był bardzo aktywny dokonując roszad w składzie, dlatego bardzo ciekawe będzie jak wykorzysta teraz ten pierwszy pick i czy uda mu się zebrać zespół, który zacznie wygrywać już w kolejnym sezonie. Ostatecznie tylko sukces drużyny może uchronić ich przed przyszłą dramą wokół Townsa, ale na razie ściągnięcie jego przyjaciela do Minny i wygranie loterii na pewno oddalają te dyskusje (a przypomnijmy, że w trackie sezonu pojawiały się plotki o niezadowoleniu Karla).

Dużymi wygranymi loterii są również Charlotte Hornets, którzy z ósmej pozycji przeskoczyli na trójkę, na co mieli tylko 6.7% szans. Rok temu stracili Kembę Walkera, ale ich młody skład w minionym sezonie zaprezentował się lepiej niż można było oczekiwać, a teraz będą mogli dodać nowego gwiazdora, na którym oprą budowanie zespołu. Mitch Kupchak już zapowiedział, że przede wszystkim będą patrzeć na talent. Dopasowanie czy szukanie zawodników na konkretne pozycje nie ma sensu gdy jest się w trakcie przebudowy. To samo podkreśla Arturas Karnisovas, który będzie wybierał jako czwarty. W NBA wygrywa talent, który trudniej zdobyć niż zmienić inne elementy składu, dlatego postawi na zawodnika mającego największy potencjał.

Cleveland Cavaliers zanotowali największy spadek i drugi rok z rzędu będą wybierali z piątym numerem, a w gronie przegranych znaleźli się też Atlanta Hawks, Detroit Pistons i oczywiście New York Knicks, którym nadal nic się nie udaje. Rok temu bardzo liczyli na Ziona Williamsona, ale zamiast tego musieli zadowolić się nagrodą pocieszenia w postaci trzeciego picku, a potem był ten fatalny offseason bez gwiazd. Teraz oczywiście też mieli nadzieję na wreszcie sprzyjające losowanie, ale nowe otwarcie z nowym managementem rozpoczną od dopiero ósmego numeru w drafcie. Przypomnijmy, że w 2017 i 18 wybierali kolejno z ósmym i dziewiątym pickiem. Dwaj młodzi zawodnicy, na których wtedy postawili w minionym sezonie łącznie zdobywali 12.7 punktów ze skutecznością 37% z gry… Oby Leon Rose lepiej wybrał.


Zaczynamy trzecią kolejkę pierwszej rundy, co normalnie oznaczałoby przenosiny serii do hali drużyny niżej rozstawionej. Normalnie to bardzo ważny moment, bo drużyna, która przegrała dwa razy na wyjeździe, w Game 3 może liczyć na zastrzyk nowej energii i odbicie przy wsparciu swoich kibiców, natomiast zespół, który wyrwał wyjazdowe zwycięstwo, ma szansę przejąć kontrolę w serii. Ale sytuacja nie jest normalna i NBA zamknięta jest w bańce, dlatego w tych playoffach element własnego parkietu nie istnieje. Wszystkie mecze rozgrywane są na takim samym, naturalnym trenie i jedyne co się teraz zmieni, to klubowe barwy na ekranach. Czy wirtualni kibice mogą pomóc swojej drużynie odmienić serię?

Toronto @ Brooklyn (2-0) 19:30

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

28

KOMENTARZE

  1. Jeśli PG pisze w mediach sam z siebie IDGAF znaczy to, że jest odwrotnie. To tak jak z byciem damą – jeżeli kobieta pisze tak o sobie, to znaczy ze nią nie jest ;-)

    Lubię to: 6