Dniówka: Raptors wreszcie mogą być w pełnym składzie

0
fot. twitter.com/JLew1050

Już tylko dwa dni pozostały do oficjalnego restartu sezonu. Dzisiaj przed nami ostatnia seria meczów sparingowych i dzisiaj też kończymy przegląd drużyn przed wznowieniem. Nie planowałem tego, ale na koniec zostali obrońcy tytułu.

Toronto Raptors przed sezonem byli ogromnym znakiem zapytania, bo trudno było powiedzieć czego mamy oczekiwać po mistrzach, którzy właściwie nie mają szans na obronę tytułu, ponieważ stracili swojego najlepszego zawodnika, mają natomiast kilku ważnych zawodników na kończących się kontraktach i prezydenta klubu, który nie boi się odważnych ruchów. Wszyscy bardziej szykowali się na handlowanie i przebudowę niż zwycięstwa. Tymczasem po 64 meczach mają ich dokładnie tyle samo co w zeszłym sezonie i ponownie znajdują się na drugim miejscu w tabeli Wschodu.

Okazało się, że bez Kawhia Leonarda nie stracili swojego mistrzowskiego charakteru i od samego startu rozgrywek byli jedną z najlepszych historii NBA. Imponowali fantastycznym zgraniem zespołu, chemią, pewnością siebie i drugą najlepszą obroną w lidze. Także indywidualnie zawodnicy stanęli na wysokości zadania, przejmując większe role. Pascal Siakam zgodnie z oczekiwaniami został główną opcją w ataku i wyrósł na All-Stara, Fred VanVleet wszedł do pierwszej piątki i tworzy świetny duet z Kyle’m Lowrym, OG Anunoby robi postępy, Serge Ibaka przypomniał sobie o rzucie za trzy, Norman Powell rozgrywa sezon życia (tuż przed zatrzymaniem miał pięć meczów na średnio 28 punktów), a pominięty w drafcie Terrence Davis jest jednym z najlepszych debiutantów.

W zeszłym sezonie Raptors też radzili sobie dobrze pod nieobecność Leonarda, gdy opuszczał on kolejne mecze w ramach load management, ale też świetnie pamiętamy jak potem w playoffach w niejednym spotkaniu niemal samodzielnie ciągnął za sobą drużynę. Był wtedy najlepszym zawodnikiem NBA i jego odejście było dla nich ogromnym ciosem, a do tego zostali również osłabieni utratą Danny’ego Greena – startera, który trafiał dla nich aż 45.5% trójek i odgrywał ważną rolę w obronie.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

31