Dniówka: Thibodeau w Nowym Jorku. Spurs stawiają na rozwój podczas restartu

2
fot. Jevone Moore / Newspix.pl

Poziom sparingów pozytywnie zaskakuje, ale ostatecznie to tylko mecze treningowe, w których wynik nie ma znaczenia, więc po zaspokojeniu pierwszego głodu koszykówki NBA po długiej przerwie, teraz już chciałoby się obejrzeć prawdziwe granie. Na szczęście to już w tym tygodniu! Zostały jeszcze tylko dwa dni preseason, 11 sparingów, a potem wreszcie wróci sezon.

Jest szansa, że Zion Williamson wystąpi w meczu otwarcia, ponieważ zdąży zakończyć kwarantannę, ale zobaczymy jaka będzie decyzja sztabu medycznego New Orleans Pelicans. Nie wiemy jak Zion trenował podczas swojej nieobecności na kampusie, a na pewno teraz ma bardzo ograniczone możliwości zamknięty w pokoju na cztery dni, dlatego Pelicans mogą chcieć najpierw dać mu kilka treningów zanim pozwolą grać. Zachowanie ostrożności powinno być dla nich priorytetem, choć równocześnie bardzo duża będzie presja, żeby mieć Ziona już w tym pierwszym meczu, bo przecież mają ich tylko osiem, żeby wywalczyć awans.

Pewne jest natomiast, że LA Clippers nie zaczną restartu w pełnym składzie. Lou Williams tylko jeden dzień spędził poza Orlando, ale musi teraz przejść 10-dniową kwarantannę. Wszystko dlatego, że po pogrzebie odwiedził stripklub. Podobno tylko na obiad (internet sprawdził i w przeszłości w różnych okolicznościach Lou faktycznie mówił, że Magic City to jego ulubiona restauracja w Atlancie) i nie spędził tam wiele czasu, ale to wystarczyło, żeby NBA po przeprowadzeniu dochodzenia uznała, że ryzyko zakażenia było większe, dlatego konieczna jest dłuższa kwarantanna. Ale to też może być po prostu forma kary i ostrzeżenia dla innych, żeby jak już wyjeżdżają na chwilę z kampusu, bardziej uważali gdzie spędzają czas.

Na tym przykładzie świetnie znowu widać jak bardzo w tych warunkach trudno cokolwiek przewidzieć, bo wystarczy jedna zła decyzja zawodnika i nagle krótki wyjazd zmienia się w ponad 10-dniową nieobecność. Teraz to jeszcze nie jest aż takim problemem, zwłaszcza dla Clippers, którzy mogą być w miarę spokojni o swoją pozycję w tabeli, ale już w trakcie sezonu czy playoffów taka sytuacja może oznaczać więcej niż dwa opuszczone mecze i poważne osłabienie drużyny.

Ale można też stracić zawodnika na mecz nawet jeśli pozostaje on na kampusie tylko zapomni poddać się testowi, jak to było już w przypadku Paula Millsapa i Kristapsa Porzingisa. Trudno powiedzieć jak to możliwe, że zapomnieli czy zagapili się, w końcu od przyjazdu do Orlando jest to ich stałym, codziennym punktem grafiku. Dziwne też, że nikt z drużyny tego nie monitoruje i nie przypomniał na czas o tym obowiązku. Kiedy już zacznie się poważne granie nie będzie można sobie pozwolić na takie gapiostwo.

Jeszcze na chwilę wróćmy do Clippers, bo w piątek do Orlando przyleciał Ivica Zubac, potem także Landry Shamet, a wczoraj wrócił Patrick Beverley, więc wreszcie mają już niemal wszystkich na kampusie. Pod znakiem zapytania pozostaje jeszcze tylko Montrezl Harrell, który sugerował w mediach społecznościowych, że zmierza do Orlando, ale nie ma żadnych informacji o tym, żeby już dotarł.

Na kampusie jest też z powrotem Austin Rivers.


New York Knicks mają nowego trenera.

Po długim procesie poszukiwań, podczas którego rozmawiali z 11 kandydatami, wybrali tego, którego nazwisko od samego początku było wymieniane w roli faworyta. Jak tylko Leon Rose zasiadł na fotelu prezydenta mówiło się, że Tom Thibodeau może do niego dołączyć, ponieważ obaj świetnie się znają. Thibs jest reprezentowany przez agencję CAA, na której czele stał Rose, a jego agentem był Wiliam Wesley – bliski współpracownik Rose’a, który miesiąc temu został oficjalnie zatrudniony na stanowisku wiceprezydenta Knicks.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

17

KOMENTARZE

  1. Fajnie się oglądało Spurs w dwóch pierwszych sparingach, kiedy na boisku nie było DeRozana. Szybkie tempo, dużo ścięć, dużo trójek…Keldon Johnson wygląda kozacko po obu stronach parkietu. Oby jak najwięcej minut dla młodych podczas restartu sezonu.

    A co do Thibsa w Knicks to mój typ to kolejna drama. Facet chyba powinien już sobie odpuścić, nowoczesna koszykówka go wyprzedziła.

    Lubię to: 5