Flesz: Tom Brady i Gronk znowu razem …w Tampie?!

3
fot. Clutch Points

Kiedy dostęp do stadionów odcięty został przez C19, niespodziewanie to rodzina Glazerów robi dziś kółko zwycięstwa.

Najpierw Ole Gunnar Solskjaer zanotował 8 zwycięstw i 3 remisy w ostatnich 11 meczach, dostając jakże potrzebną United wirtuozerię od sprowadzonego w zimowym okienku Bruno Fernandesa, następnie Glazerowie – będący też właścicielami klubu futbolu amerykańskiego – sprowadzili najlepszego quarterbacka w historii NFL i teraz we wtorek dodali najlepszego tight enda w historii futbolu do jednego z do niedawna najgorzej prowadzonych klubów w tym sporcie.

Jak to się stało? W jaki sposób Tom Brady i Rob Gronkowski wylądowali nagle w Tampa Bay Buccaneers?!

Oczywiście jest to historia sportowo-futbolowa, ale też poniekąd związana z naszą NBA. 43-letni dziś Brady, podobnie jak Jordan, kończył będzie swoją karierę w zupełnie innym miejscu niż to, z którym jest kojarzony.

Pro Football Focus umieścił Brady’ego dopiero na 12. miejscu w swoim rankingu quarterbacków NFL po sezonie 2019. Był to wyraźny spadek po kilku latach dominacji i zdobyciu 3 tytułów w 5 lat. New England Patriots, tym razem głównie dzięki obronie, rozpoczęli sezon 8-0, zanim kłopotów ofensywnych nie dało się już dłużej ukryć i przegrali w Divsional Round z Tennessee Titans. Rob Gronkowski swoją karierę zakończył jeszcze przed omawianym sezonem, potem spędził rok na robieniu rzeczy, które Rob Gronkowski robi i które średnio co tydzień trafiały na amerykański pudelek.

Dlaczego dziś obaj są graczami Buccaneers?

Po blisko 20 latach razem drogi Brady’ego i Billa Belichicka rozeszły się. Belichick jest dominującą osobowością: jego droga, albo żadna inna. W ostatnich latach wyłoniła się tymczasem “Droga Toma”. Wyprodukowany przez Facebook kilkuodcinkowy dokument “Tom vs Time” to dobre miejsce by zacząć o niej słuchać. Brady zrobiony jest z innej gliny – z jednej strony sympatyzuje z Donaldem Trumpem, z drugiej reprezentuje kwestie, które nie idą raczej w parze z tym w jaki sposób typowy wyborca Trumpa myśli: używa futurystycznych diet i jest miły dla planety matki. Drogi Brady’ego i Belichicka rozchodzić się zaczęły już przed kilkoma laty, gdy prywatny masażysta Brady’ego najpierw stał się jego głównym masażystą, a następnie zaczął współpracować z innymi graczami Patriots. Belichick kwestionował jego metody i zabronił mu pojawiać się w klubowych obiektach.

Ten rozwód, póki co, nie wydaje się skrywać żadnego wielkiego skandalu. Jak widać wyżej, Brady to pragmatyk, a Belichick – najmniej interesujący z najbardziej interesujących ludzi na świecie – może być królem wszystkich pragmatyków. Przed rokiem Patriots nie dali Brady’emu kontraktu równie długiego, co oczekiwał. Brady chce grać do 45 roku życia, Patriots mają jednak swoje od lat znane metody strategizowania zarobkami graczami – Jerry Krause robi właśnie nawroty w trumnie – w których okazało się, że absolutnie nie ma miejsca na sentymenty i wypłacanie emerytur goatom, jak Lakers zrobili to kiedyś z Kobim Bryantem. W tym wypadku mowa o maksymalnych zarobkach. Brady oczywiście zadowolony z tego nie był, i zdecydowana większość fanów Patriots oczywiście też – tym bardziej, że przez lata Brady, jak Duncan, brał mniej od Patriots, by ci mogli zbudować lepszy zespół – więc rok później, czyli w marcu tego roku, stał się wolnym agentem i podpisał kontrakt z inną drużyną. Po prostu.

Co teraz? Tampa to miasto na Florydzie znane głównie z tego, że albo z Tampy albo z okolicy pochodzi większość tych szalonych historii, w których występuje legendarny w Stanach “Florida Man!” (“Florida Man podpalił ciągnik i próbował użyć go jako grzechotkę”). Tampa Bay Buccaneers, czyli w skrócie “Bucs”, to z kolei od lat jeden z najgorszych klubów w NFL. Przed około 20-toma laty uchodzili za defensywnych maniaków, niemal na równi z Ravens Ray’a Lewisa, w sezonie 2002 Jon Gruden poprowadził ich nawet do zwycięstwa w Super Bowl. Nie awansowali jednak do play-offów aż od 2007 roku. Wszystko, co dziś widać, zmieniło się, gdy przed rokiem powrócili z emerytury kochającego ryzyko trenera Bruce’a Ariansa, znanego z bliskiej współpracy z Peytonem Manningiem. Choleryk ten przejął nieposkładaną, stosunkowo młodą drużynę – obronę fizyczną i bardzo dobrą w zatrzymywaniu gry biegowej, za to absolutnie najgorszą z tyłu. W ataku miał bardzo dobry, fizyczny duet receiverów Chris Godwin/Mike Evans, do którego dołączy teraz najbardziej fizyczny receiver w historii. No i Tom Brady.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

43

KOMENTARZE