Flesz: Nuggets powinni położyć Murray’a na stole

9
fot. newspix.pl

Dziś, zaraz, ruszałyby play-offy: Ja Morant, Lillard lub Zion graliby przeciwko Los Angeles Lakers. Będzie w przyszłości taki czas, kiedy to wszystko znów ruszy. Denver Nuggets powinni być wtedy przygotowani na przehandlowanie Jamala Murray’a.

Murray ma dopiero 22 lata, gra w NBA czwarty sezon, ale podczas gdy gracze z jego draftu – Ben Simmons, Brandon Ingram, Jaylen Brown, Domantas Sabonis – zagrali lub otarli się o All-Star Game, Murray mimo gry w parze z Nikolą Jokiciem już drugi z rzędu sezon nie potrafi postawić kroku do przodu. Można też obawiać się destruktywnej roli jego ojca. Piszę o nim drugi raz w ciągu roku, bo choć Murray zupełnie nie jest graczem z mojej bajki, trudno znaleźć mi innego w NBA, który rzuca po 18 punktów na mecz i tak dużo czasu spędza na myśleniu.

Denver Nuggets znajdują się obecnie chyba w najtrudniejszej sytuacji, w jakiej może znajdować się klub NBA: jak z bardzo dobrej drużyny stać się świetną? Niedokończony sezon skończyli z 5. bilansem w NBA, po tym jak w sezonie 2018/19 zrobili skok z 14 na 4. miejsce. Po słabym starcie sezonu Jokica dobili z powrotem do grona Top-10 ofensyw ligi, ale już od początku sezonu, pisałem o tym w którymś z Wake-Up’ów, widać było że po letnim skautingu wjechał pakiet usprawnień na Denver: NBA zwróciła większą uwagę na zapożyczoną od Warriors, jeszcze z czasów Andrew Boguta, grę bez piłki wingmanów, wszystkie te ścięcia za plecami czy split-screeny. A że kolejny rok nie nastąpił gremialny krok do przodu jeśli chodzi o shooting, zrobiło się mniej miejsca, żeby podania Jokica przejść mogły. Dlatego Nuggets, choć niby ze spokojem, pewni tego co wypluje, uprawiali spokojnie jeden z pięciu najbardziej zaawansowanych systemów ligi Mike’a Malone’a, potrafili wyglądać przerażeni, im bliżej było upłynięcia czasu na rozegranie akcji. Trafiali tylko 29% trójek (30m.), gdy na zegarze pozostawało od 4 do 7 sekund. Brakowało im tego samego, co New York Knicks 1993.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

37

KOMENTARZE

  1. “jak z bardzo dobrej drużyny stać się świetną?”
    To może ja odpowiem. Denver nie stanie się świetną drużyną. Nie ma potencjału.
    I tak ich wyniki są megaaa ponad to co mają.
    Nie zrobią następnego kroku.

    Lubię to: 7
  2. Ogólnie to ciekawie będzie z wymianami po koronawirusie i wartością zawodników. Zobaczymy kto będzie Shawnem Kempem lub kto po prostu zszedł z poziomem.

    Lubię to: 7
  3. Ja myślę, że tak długo jak za sterami Denver jest M.Malone, tak długo nie będzie to drużyna, której można przypisac role contendera. Podobna historia jest w mieście Philadelphia. Niestety.

    Lubię to: 1
  4. Nuggets powinni położyc głowę GM na stole, który zaproponował mu maksa, rok przed terminem, by rynek go zweryfikował, zwłaszcza, że był RFA- więc w najgorszym wypadku i tak wyrównaliby maxa, a tak mogliby zaoszczedzić kilkadziesiąt milionów + 1 pełny sezon, by stwierdzić czy się rozwiaja w pożadanym kierunku czy nie

    Lubię to: 1