Dniówka: Kontuzja Lamba. Pojedynek na szczycie Wschodu. Nowy gracz Lakers

1
fot. League Pass

Jeremy Lamb zrobił Kobiego Bryanta. Mimo rozwalonego lewego kolana i można się tylko domyślać jak okropnego bólu, dokuśtykał do linii rzutów wolnych i trafił dwukrotnie. Dopiero wtedy opuścił pakiet i zszedł do szatni. Szedł o własnych siłach, więc jeszcze była nadzieja, że nie jest to aż tak poważna kontuzja, ale już sam upadek wyglądał bardzo groźnie. Okazało się, że zerwał ACL, łąktokę i złamał kość, co oznacza dla niego nie tylko koniec sezonu, ale pewnie rok przerwy od koszykówki, więc i stracony kolejny sezon.

Lamb przeniósł się do Indiany w minione wakacje po najlepszy w karierze sezonie jako drugi strzelec Charlotte Hornets. Obecne nie miał aż tak udanych rozgrywek, stracił skuteczność na dystansie, ale zdobywał 12.5 punktów przy 45% z gry, zaliczał rekordowe 1.2 przechwytów i odgrywał ważną rolę jako starter Pacers. Po powrocie Victora Oladipo został przesunięty na ławkę i miał być kluczowym rezerwowym, ale niestety Pacers nie mogą utrzymać się przy zdrowiu. Wrócił Oladipo, wypada Lamb. Na szczęście mają głęboką ławkę, a na niej przede wszystkim młodego Aarona Holidaya, który miał już w tym sezonie kilka świetnych momentów, ale ostatnio brakowało dla niego miejsca w stałej rotacji. Teraz znowu będą go potrzebować.

Strata Lamba to kolejny problem będących w kryzysie Pacers. Mieli udaną pierwszą część sezonu i wydawało się, że Oladipo pomoże im piąć się w górę tabeli, ale w lutym wpadli w duży dołek. Dopiero co niedawno zaliczyli serię sześciu porażek, a gdy odbili się dwoma zwycięstwami, to wizyta w Toronto znowu zepchnęła ich na dno. Zostali skompromitowani przegrywając aż -46.

Oladipo dopiero zrzuca z siebie rdzę i szuka rytmu, dlatego dużo bardziej martwi spadek formy Malcolma Brogdona. Był liderem zespołu na starcie, ale wraz z kolejnymi urazami zaczął grać coraz słabiej i w lutym trafia ledwie 38% rzutów z gry. Problemy ze skutecznością ma też Myles Turner. Odkąd weszliśmy w 2020 rok przestał zapewniać spacing i ma skuteczność 28% za trzy, podczas gdy wcześniej było to ponad 37%. W efekcie, w lutym Pacers mają drugą najgorszą ofensywę w całej lidze. Gorsi są od nich są tylko Charlotte Hornets, którzy właście dzisiaj ich odwiedzą.

(19-37) Charlotte @ (33-24) Indiana 1:00

Oladipo w czasie przerwy na ASW dostał zielone światło do gry bez limitu minut, ale w pierwszym meczu bez ograniczeń spędził na parkiecie tylko 25 minut, ponieważ kontuzjował plecy. Z tego powodu nie zagrał w Toronto i nie wiadomo czy dzisiaj wystąpi.

Devonte Graham w dwóch meczach po ASW uzbierał ledwie 6 punktów trafiając jeden z 17 rzutów (0/8 za trzy).

3w4b2b (49-8) Milwaukee @ (42-15) Toronto 1:30

Mecz dnia i nie tylko pojedynek na samym szczycie Wschodu, ale też starcie dwóch najlepszych drużyn 2020 w całej lidze. Od początku stycznia Milwaukee Bucks mają bilans 19-3. Toronto Raptors 19-4, a w ostatnich 18 meczach przegrali tylko raz. Obie drużyny mają też najlepszą obronę w tym okresie.

To będzie ich drugie spotkanie w sezonie. Pierwszy raz zmierzyli się na samym początku i Bucks pewnie wygrali na własnym parkiecie, rewanżując się za playoffy. Wtedy jednak jeszcze nikt nie przypuszczał, że Raptors będą w stanie utrzymać tę wysoką formę, którą zaprezentowali na początku sezonu i będą realnym graczem w walce o czołowe pozycje w tabeli Wschodu. Teraz walczą o utrzymanie drugiego miejsca i mają nadzieję także na udane playoffy, więc pozostałe trzy spotkania z Bucks będą dla nich bardzo ważnym sprawdzianem ich siły. Czy bez Kwahia Leonarda są w stanie ograniczyć Giannisa Antetokounmpo i zagrozić najlepszej drużynie NBA?

Bucks niestety przyjeżdzają do Kanady będąc w back-to-backu, a do tego zaskakująco długo musieli walczyć w Waszyngtonie, co może odbić się na ich dzisiejszej dyspozycji. Choć Antetokounmpo akurat sporo czasu spędził na ławce przez problemy z faulami, nie grał w dogrywce, a do tego popełnił aż 8 strat, więc pewnie będzie chciał sobie odbić ten słabszy występ.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

17

KOMENTARZE

  1. Co do braci Morris, zaawansowane statystyki (19/20) pokazują, że Marcus jest lepszym strzelcem, graczem w 1 na 1 oraz na atakowanej tablicy. Jego brat Markieff lepiej broni, porusza się bez piłki i kreuje ze skrzydła/po zasłonach.

    Lubię to: 11