Dniówka: NBA wraca po ASW. Cavs już bez Beileina. Nowi gracze w Rockets i Clippers

6
fot. AP Photo

Po niemal tygodniu przerwy, zabaw podczas All-Star Weekend i krótkich wypadów na gorące plaże, NBA wraca do gry, rozpoczynając drugą część sezonu regularnego. Ale nie wszyscy wracają…

John Beilein niespodziewanie zrezygnował z dalszej pracy w Cleveland Cavaliers. Nie wytrzymał nawet do końca swojego pierwszego sezonu. Miał być kluczową postacią najbliższych lat przebudowy drużyny, tworzyć jej fundamenty i kulturę, rozwijać młodzież, ale NBA go przerosła.

Nie jest pierwszym trenerem akademickim, który nie potrafi przenieść sukcesów z boisk NCAA na grunt zawodowej koszykówki. Brad Stevens i Billy Donovan to wyjątki. Beilein zostanie zapamiętany jako jeden z największych niewypałów. Wierzył, że jemu też się uda i bardzo chciał podjąć to wyzwanie, ale to już od wakacji nie wyglądało dobrze. Już podczas Summer League jego reżim treningowy budził wątpliwości, a potem już w trakcie obozu treningowego zniechęcił do siebie zawodników. Według raportu The Athletic przedstawiającego szczegóły tego nieudanego eksperymentu, 67-letni Beilein od samego początku miał duże problemy z odnalezieniem się w świecie NBA i szybko zaczął mieć wątpliwości czy dobrze zrobił opuszczając uniwersytet Michigan. Był zaskoczony kulturą panującą w lidze i podejściem zawodników. Nie mógł przyzwyczaić się do load management i transferów. Nie pasowało mu, że Kevin Love opuszcza back-to-backi i miał duży problem z dostosowaniem ofensywy, gdy Cavs przehandlowali Jordana Clarksona.

Odchodzi zostawiając na stole jeszcze trzy lata gwarantowanego kontraktu za około $12 milionów, co dobitnie pokazuje jak niezadowolony był ze swojej pracy i jak źle czuł się na ławce Cavs.

Zawodnicy też byli z niego bardzo niezadowoleni. Nie podobał im się stosunek trenera do nich, ponieważ traktował ich bardziej jak uczniów niż zawodowców. Narzekali na długie sesje filmowe, na to jak wytyka im fundamenty, a sam nie potrafi dostosować się do ofensywnych i defensywnych strategii NBA. “He was a dictator – not a coach suited for today’s NBA.” Zupełnie odwrócili się od Beileina po incydencie z początku stycznia, kiedy nazwał ich „thugs”. Nie uwierzyli w jego przeprosiny i tłumaczenia o przejęzyczeniu. Od tamtego czasu kilku graczy regularnie włączało piosenki ze słowem „thug” jak tylko trener był w pobliżu i jak mówi źródło The Athletic, „nie było już drogi powrotu”. Relacje zostały zniszczone. Andre Drummondowi wystarczyło kilka dni w Cleveland, żeby przekonać się jak fatalna jest tutaj sytuacja i już podobno sugerował kolegom, że jeśli Beilein zostanie, on odejdzie w wakacje.

A jeszcze sam początek sezonu był tak obiecujący… Wygrali cztery z dziewięciu meczów i wydawało się, że trener nadał potrzebnego charakteru drużynie. Szybko to się jednak posypało. Teraz stanowisko trenera obejmuje JB Bickerstaff, który staje się etatowym specjalistą od przejmowania drużyn w trakcie sezonu. Robi to już trzeci raz w ciągu ostatnich sześciu lat. Po części też po to został tutaj ściągnięty. Był jednym z najlepiej opłacanych asystentów w lidze, żeby pomógł Beileinowi odnaleźć się w NBA i stanowił zapezpieczenia na wypadek tego, co właśnie się wydarzyło.

To pokazuje, że także w managemencie Cavs od początku mieli wątpliwości czy ten eksperyment wypali. Ale mimo wszystko zdecydowali się zatrudnić doświadczonego coacha akademickiego, zamiast postawić na młodego asystenta z NBA, który mógłby „dorastać” razem z drużyną. Głównym powodem był Dan Gilbert, który bardzo chciał Beileina… To w końcu Cleveland. Jedna z najgorszych organizacji w NBA, o czym znowu sobie przypominamy.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

21

KOMENTARZE

  1. Dzięki za dniówkę.
    Pierwszy raz wytykam,do literówek się nigdy nie dopierdalam ale cytat poniżej to już lekka przesada.Nie przystoi.

    …Poza tym, ściągając go do siebie, nie dołączy do Lakers…

    Lubię to: 5