Wake-Up: Intensywność gry i zacięta walka w czwartej kwarcie All-Star Game. Team LeBron już 3-0

4
fot. League Pass

Zmiana formatu zadziałała. Takiej intensywności gry jaką widzieliśmy w czwartej kwarcie pojedynku w United Center jeszcze w All-Star Game nie było. W końcówce obie drużny grały na serio o zwycięstwo. Zamiast kolejnych dunków i otwartych trójek, były kontestowane rzuty, bloki, przepychanie się w post i trenerskie challenge, zupełnie jakby to nie był Mecz Gwiazd. Była rywalizacja i był to naprawdę przyjemny mecz do obejrzenia.

Jeszcze na początku wyglądało to tak jak zwykle, ale zmiana systemu rozgrywania tego spotkania sprawiała, że po przegranej pierwszej kwarcie, już w drugiej Giannis Antetokounmpo wrzucił wyższy bieg i poprowadził swój zespół do zwycięstwa w tym fragmencie. Natomiast na finiszu trzeciej kwarty mieliśmy crunch time i akcje po timeoutach.

W czwartej zegar został wyłączony, punkty skumulowane i obie drużyny grały do Target Score, który został ustalony na poziomie 157. Po trzech kwartach na prowadzeniu była drużyna Giannisa, ale zespół LeBrona odrobił straty, doprowadzając do remisu, co sprowadziło finisz do tego, kto pierwszy rzuci ostatnie 11 punktów. Od tego momentu walka była już bardzo twarda i wyrównana.

Było wiadomo, że skończy się game-winnerem. Kawhi Leonard i LeBron James spudłowali trójki na zwycięstwo. Decydujące punkty w swoim rodzinnym mieście zdobył Anthony Davis, niestety zabrakło ładnego trafienia, które teraz można by pokazywać w highlightach. Był tylko rzut wolny… Z drugiej strony to bardzo pasowało do tego, jak wyglądała ta czwarta kwarta, podczas której obie drużyny trafiły łącznie niecałe 35% rzutów, a 26 razy były na linii. To był grind, ale bardzo przyjemny, bo to było zupełnie coś innego niż dotychczas. Davis zapewnił jeszcze nieco dramaturgii, bo spudłował pierwszą próbę i dopiero drugim rzutem zakończył mecz.

Kolejne zwycięstwo Team LeBron. To już 3-0 odkąd LeBron James został kapitanem i dobiera składy swoich zespołów.

Team LEBRON vs. TEAM GIANNIS 157:155

1Q: LEBRON 53:41
2Q: GIANNIS 51:30
3Q: remis 41-41
po 3Q: 133-124 dla GIANNIS

* Pierwszą w historii nagrodę MVP imienia Kobiego Bryanta otrzymał jego uczeń Kawhi Leonard, który był najlepszym strzelcem drużyny LeBrona z dorobkiem 30 punktów. Już 25 rzucił do przerwy, kiedy był super gorący na dystansie trafiając 7 trójek. Skończył z 8/14 zza łuku.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

38

KOMENTARZE