Dniówka: Odrodzenie gwiazdorów Spurs. Problem z transferem Drummonda

3
fot. AP Photo

Martwiliśmy się o San Antonio Spurs. O to, że Gregg Popovich stracił swoją umiejętność wygrywania, ale on przecież jest najlepszy w tę grę zwaną sezon zasadniczy i znowu o tym przypomina. Jak zwykle znalazł sposób, żeby wprowadzić swój zespół na prostą. W San Antonio zapomnieli o listopadowej serii porażek, od grudnia wygrywają już nieco więcej niż połowę swoich meczów, a teraz zanotowali kilka ważnych zwycięstw w pojedynkach z najlepszymi drużynami Wschodu. Na własnym parkiecie niespodziewanie ograli Milwaukee Bucks, po czym pokonywali też gospodarzy w Bostonie i Toronto.

Obecnie znajdują się tuż za ósemką Zachodu, obrona nadal daleka jest od standardów do jakich przyzwyczaił nas Pop, ale ich gra wygląda lepiej, ponieważ udało się rozkręcić atak. Okazało się, że wystarczy tylko odkryć coś takiego jak rzut za trzy (brawo Spurs! jeszcze przed chwilą oddawali ich najmniej w całej lidze) i przekonać LaMarcusa Aldridge’a, żeby zamiast decydować się na kolejny jumper z półdystansu, zrobił krok w tył za łuk.

“(Popovich) came to me and said, ‘Shoot ’em.’ He really wanted me to.”

LA posłuchał trenera i nagle zaczął rzucać. Jakie to proste.

Spurs jakby nagle odkryli jaką różnicę robi rzut za trzy, a to przecież u nich jeszcze niedawno pracował Kirk Goldsberry, więc tym bardziej powinni znać dokładną wartość każdego rzutu.

W ostatnich 10 meczach Aldridge oddał już 50 rzutów za trzy, podczas gdy w pierwszych 26 spotkaniach miał ich tylko 44. Ledwie 42 przez cały poprzedni sezon. A nie dość, że wreszcie zaczął decydować się na te próby z daleka, to jeszcze złapał niesamowity ogień i nie może przestać trafiać – 28 celnych, 56%. Zdobywa średnio 19.9 punktów.

W tych 10 meczach Spurs są na piątym miejscu w NBA pod względem celnych trójek, co oczywiście pomogło otworzyć i ułatwić grę całej drużynie. Także nierzucającemu za trzy DeMarowi DeRozanowi, który korzystając z tego poprawionego spacingu może częściej dostawać się w pomalowane.

“It makes the game a lot easier for me.”

DeRozan również jest w ogniu. Ma serię już 11 kolejnych występów na ponad 20 punktów i 50% z gry. Średnio to 27.0 przy skuteczności 63.4%. Przy obręczy kończy aż 82% swoich rzutów, do tego dostaje się na linię zaliczając 7.5 rzutów wolnych i w sumie jego TrueShooting wynosi aż 70.4%!

I nagle okazuje się, że ci dwaj nieafektywni liderzy Spurs, którzy jeszcze w połowie grudnia byli najbardziej minusowymi zawodnikami swojej drużyny i tworzyli jeden z najgorszych dwuosobowych startowych lineupów w całej lidze, mogą razem dobrze funkcjonować i wygrywać. W ostatnich 10 meczach, kiedy na boisku był duet DeRozan-Aldridge Spurs mieli OffRtg aż 124.1 i byli lepsi od rywali średnio o 13 punktów na sto posiadań. Wcześniej ich NetRtg wynosił minus-8.5 i generowali atak na poziomie tylko 105.4.

(17-21) San Antonio @ (27-12) Miami 1:30

Spurs kończą trasę wizytą w Miami i jeśli tutaj też uda im się pokonać gospodarzy, w kilka dni będą mieć komplet zwycięstw przeciwko top-4 Wschodu.

Mimi Heat nadal pozostają najlepszą drużyną tego sezonu na własnym parkiecie (17-1) i będą chcieli o tym przypomnieć, odbijając się po fatalnej wycieczce do Nowego Jorku, gdzie oddawali prowadzenie, pozwalając Nets i Knicks zakończyć swoje serie porażek.

(14-27) Detroit @ (27-11) Boston 1:00

Andre Drummond nadal jest do wzięcia i wydaje się, że zostanie przehandlowany przed trade deadline, ale największą przeszkodą dla Detroit Pistons jest brak ofert zawierających pick w pierwszej rundzie draftu. Tylko z tego powodu Drummond nie gra jeszcze w Atlancie Hawks.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

20

KOMENTARZE

    • Myślę, że wszystko zależy od decyzji Popovicha, czy będzie chciał wrócić na ławkę w przyszłym roku.
      Nawet jeżeli podjął decyzję to zna ją pewnie tylko wąskie grono osób ze sztabu
      i pani właścicielka.
      Chociaż nie sądzę, że nawet gdyby chciał odejść (za dwa tygodnie skończy 71 lat), zrobią zaraz wyprzedaż i zostawią go ze szrotem na drugą część sezonu.

      Chciałbym, żeby dali tej drużynie szansę i żebyśmy mogli dalej pisać o TYLKO TRZECH pewnych rzeczach w życiu :)

      Lubię to: 9
  1. ta grafika rzutowa idealnie przedstawia sytuację jaką widziałem w zeszłym sezonie, był to chyba któryś z młodych zawodników Clippers, mianowicie zamarkował rzut za 3, minął obrońcę, poza broniącym obręcz środkowym wszyscy zawodnicy obydwu drużyn byli na polu 3pkt i wyglądał jakby przerosła go ta niecodzienna sytuacja, nie wiedział co ma zrobić, bo wchodzić pod kosz nie chciał, a z półdystansu przecież już nie wypada rzucać, patowa sytuacja..

    Lubię to: 23