Dniówka: Westbrook wraca do OKC, gdzie czeka na niego Point God

1
fot. Brian Rothmuller / Newspix.pl

Dzisiaj tylko cztery mecze, do tego w trzeciej w tym sezonie odsłonie rywalizacji między Filadelfią a Bostonem zabraknie Joela Embiida, więc tym bardziej cała uwaga skupi się na Oklahomie, gdzie po raz pierwszy od czasu transferu zagra Russell Westbrook.

Westbrook był w OKC od samego początku. Debiutował w pierwszym sezonie po przenosinach drużyny z Seattle i w sumie 11 lat rozegrał w barwach Thunder. Był z nimi w wielkim finale, został z nimi kiedy odszedł Kevin Durant, zgarnął MVP, robił historyczne sezony na poziomie triple-double i pomógł przekonać Paula George’a do podpisania kontraktu. Był twarzą Thunder, jest legendą koszykówki w Oklahomie i na pewno dzisiaj zostanie bardzo gorąco przywitany przez swoich kibiców. To będzie zupełne przeciwieństwo tego, jak wyglądał powrót KD. Dostanie nawet video tribute, co w większości drużyn jest normalnością, ale wyjątkiem w OKC, bo oni nie robią takich rzeczy dla swoich byłych zawodników. Tylko dla Russa.

b2b (25-11) Houston @ 3w4 (21-16) Oklahoma City 3:30

Westbrook nie gra w back-to-backach, dlatego wczoraj odpoczywał, oglądając pojedynek Jamesa Hardena i Trae Younga, żeby dzisiaj być gotowym na ten wyjątkowy mecz. To będzie emocjonalny wieczór dla niego i jego byłego klubu, ale nie wszyscy będą się tylko do niego uśmiechać i wspominać stare dobre czasy. Chris Paul na pewno będzie chciał popsuć ten powrót Westbrooka, wygrać i pokazać, że teraz on rządzi w OKC. Będzie chciał wziąć rewanż na Houston Rockets za porażkę z początku sezonu i udowodnić swojej byłej drużynie, że może wcale nie zrobili upgrade’u wakacyjnym transferem. Transferem, który dla niego miał oznaczać zesłanie, ale CP nie pozwolił Thunder na sezon tankowania i mimo tak poważnych zmian w składzie, spisują się zaskakująco dobrze. Są siódmą drużyną Zachodu, od początku grudnia mają najlepszy bilans w swojej konferencji i trudno może być teraz Samowi Presti zrezygnować z playoffów, rozbijając ten zespół transferami.

W Oklahomie wcale nie muszą tęsknić za Westbrookiem, bo ich nowy lider mimo że nie robi tak efektownych cyferek, to gra efektywniej, a w ostatnim czasie stał się królem przejmowania czwartych kwart.

Poprzednie zwycięstwo na Brooklynie było już 11 wygraną Thunder w meczu, w którym przegrywali po trzech kwartach. Poza nimi żadna inna drużyna w całej lidze nie wygrała więcej niż sześciu meczów w ten sposób. A te, którym udało się sześć razy wrócić i wygrać w czwartej kwarcie, czyli Charlotte Hornets i Washington Wizards, zdecydowaną większość takich pojedynków jednak przegrywali (6-19). Thunder mają bilans 11-13, gdy na czwartą kwartę wychodzą ze stratą.

W cały sezonie w czwartych kwartach są średnio o 2.4 punktów lepsi od rywali, co jest drugim najlepszym wynikiem w lidze (wyprzedzają ich tylko Milwaukee Bucks z 3.1). Przede wszystkim zawdzięczają to swojej defensywie i w tym względzie również są drudzy w czwartych kwartach (za Los Angeles Lakers), tracąc w nich tylko 99.3 punktów na sto posiadań. A kiedy decydują się losy meczu, w ostatnich minutach mogą liczyć na Paula, który nie grając już u boku Hardena i mogąc mieć znowu piłkę w rękach w kluczowych akcjach, przypomina o tym jak potrafi być clutch. W sytuacjach clutch ma czwartą najwyższą średnią zdobywając 3.7 punktów przy skuteczności 54.5% z gry.

Point God ma też trzeci najwyższy w NBA sumaryczny +/- w czwartych kwartach, wynoszący +97, podczas gdy jednym z najgorszych zawodników w tej kategorii jest ten, za którego został przehandlowany. Westbrook w czwartych kwartach jest minus-62 i jest to zdecydowanie najgorszy wynik dla startera w drużynie z dodatnim bilansem (kolejny Clint Capela jest -47).

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

25

KOMENTARZE