Wake-Up: James Harden znajduje swój rytm, kontuzja Haywarda

31
fot. newspix.pl

Wyjątkowo tylko pięć meczów rozegrano w sobotę w naszej ulubionej lidze na N. Ten najciekawszy nie przyniósł wielkich emocji, poza odmiennymi nastrojami obu drużyn i feralną kontuzją Gordona Haywarda. James Harden jeszcze do wczoraj liderował NBA w punktach (36.5), choć ledwo trafiał co trzeci rzut. “Heezy” zaczyna się jednak rozkręcać, a w gazie w sobotę pozostał znakomity w piątek Luka Doncić.

Polak!

Do gier:

Boston Celtics @ San Antonio Spurs 135:115 (72-54) J.Brown 30 – D.DeRozan 22
New Orleans Pelicans @ Charlotte Hornets 115:110 (55-61) B.Ingram 25 – D.Graham 24/10a
Houston Rockets @ Chicago Bulls 117:94 (50-49) J.Harden 42 – T.Young 13
Dallas Mavericks @ Memphis Grizzlies 108:114 (68-64) L.Doncić 24/14/8 – J.Jackson Jr. 23
Golden State Warriors @ Oklahoma City Thunder 108:114 (43-60) D.Russell 30 – D.Gallinari 21

1) Pech nie przestaje prześladować legendy Butler Bulldogs, który złamał rękę na nieco ślepej zasłonie LaMarcusa Aldridge’a:

Do złamania doszło w pierwszej połowie wyjazdowego zwycięstwa Celtics 135:115 w rozczarowującym dotychczas San Antonio. Swój najlepszy mecz w tym sezonie zagrał Jaylen Brown, który rzucił 30 punktów z 18 rzutów i był dziesięć razy na linii.

“I don’t think I had the same opportunity last year.” – JB

Był to imponujący występ Bostonu – osiem strat, 52% z gry i zatrzymanie Spurs na skuteczności 40% rzutów za dwa. Swój najlepszy mecz zagrał drugoroczny pogostick Robert Williams – 11 PKT, 7 ZB, 6 BLK – który jest zmiennikiem Daniela Theisa (Enes Kanter zagrał tylko w pierwszym meczu). Kemba Walker zdobył 26 punktów z 20 rzutów, miał 6 zbiórek, 6 asyst i nie popełnił żadnej straty.

“Timelord” – ten od:

…miał jeszcze chwilę w powietrzu:

 

Jak ja lubię jak ze zNYKa wychodzi ta jego skrywana nowojorskość:

Pech Haywarda, bo spisywał się znakomicie i jeszcze w czwartek oglądałem jak przeszedł się po moich Hornets, niemalże podskakując gdy biegał i dominując przy tym warunkami fizycznymi: przede wszystkim będąc ewidentnie w rytmie, w jakim nie był w poprzednim sezonie nawet gdy miewał przebłyski.

Jeszcze o Spurs, bo John Hollinger oglądał ten mecz w całości:

Mam wątpliwości czy Spurs aby faktycznie w grudniu/styczniu znowu odpalą w tym kształcie, czyli nie tylko bez supergwiazdy ale z zaplątanym łańcuchem pokarmowym w składzie. Derrick White jeszcze w play-offach z Denver bywał pierwszą opcją, dziś jest którą?

2) Zobaczymy teraz ile dni w zdrowiu na parkiecie uda się przetrwać Blake’owi Griffinowi:

3) Widać dziś już dlaczego sprowadzenie z Waszyngtonu Otto Portera Juniora było jednak złym pomysłem. Trwa bowiem cały czas od ponad roku już regres OPJ’a, wynikający z jego pogłębiających się problemów zdrowotnych, które objawiają się przeróżnymi urazami. Obecnie jest to skręcenie stopy i brak określonej daty powrotu.

Tacy gracze jak np Porter, Covington czy Tucker (czy Danny Green itd itp) to skarby: bardzo dobrze bronią, dobrze rzucają za trzy i nie potrzebują w każdej akcji piłki, żeby robić to pierwsze.

Ale kiedy grasz przeciwko Rockets kluczowy wydaje się być playmaking: dwa pick-and-rolle w jednej akcji, kilka zasłon bez piłki dla jednego gracza, ścięcia z podań high-post, czyli wszystko co może wykręcić ci głowę i zmusić do myślenia w obronie. Nie możesz grać tradycyjnego górnego picka, czy dogrywać piłki do post-up, a strzelców po zasłonach szukać na jedno proste ucięcie się. Tymczasem Bulls mają kłopot właśnie z kreatywnością ofensywną swojego trenera i kozłujących – to nowy styl, ale nie tak nowy – równomiernie próbując kłaść nacisk na obie strony boiska.

Był to jednak wyraźnie ważny mecz dla Chicago, w dodatku sobota u siebie i komplet widzów. Jim Boylen długo grał pod koszem skróconą, trzyosobową rotacją, jakby to był maj, a w pierwszej połowie obrona gospodarzy wymusiła 10 strat w pierwszy kwadrans i w pierwszej połowie nie pozwoliła Houston rzucić więcej niż dwa punkty bez Jamesa Hardena na parkiecie.

Widziałem akurat też poprzedni mecz Rockets (vs Santa Cruz): bezpłciowy występ, który zmienił się na tylko chwilę, na dziesięć minut między 20 a 30 minutą w rytm i wskutek tego zmienił się od razu w blowout. Dwie trójki w izolacji Hardena, kontratak z faulem, jeszcze jedna wizyta na linii, rywal powyżej limitu fauli – nagle każdy kolejny to wolne i zaraz jeszcze faul na Danuelu Housie przy trójce z rogu, itd itp. To jest low-5 obrona, za to top-5 atak NBA i takie dziesięć minut potrafi przydarzyć się w każdym momencie gdzieś po 15-20 minucie meczu. Harden potrafi swoim kozłowaniem zahipnotyzować całą pomoc z tyłu, otępić i uśpić: wtedy właśnie też Rockets wygrywają te odbijające się na ofensywnej tablicy piłki, często też łatwiejsze do zebrania zbiórki po trójkach.

Mnie też te mecze Rockets usypiają, ale mam przy tym jakieś dziwne wrażenie, że ktoś robi mi w tym czasie coś z głową. Że w czasie, gdy oglądam mecz Houston, jestem poddawany eksperymentowi, że ma miejsce jakaś cyfrowa lobotomia, że podpięty zostaję pod coś większego niż ja?

Nigdy nie czułeś po meczu Rockets, że w pokoju był jeszcze ktoś inny?

 

Bulls byli 2/24 za trzy i były to trójki średniej jakości, kiedy Rockets trafili trzy kolejne, w tym Harden dwie, i ten run wydarzał się po 30. minucie i Rockets prowadzili nagle 74-58. Po timeoucie dołujący Eric Gordon trafił w ciągu minuty drugą trójkę z dziewięciu metrów i było już 77-58. Nie pamiętam już ile przez trzy ostatnie lata dokładnie takich meczów Rockets ze słabymi drużynami widziałem. Jakby nie musieli się nawet spocić. Ale gdyby rywalem Rockets w tym meczu byli np Pelicans, Nets czy Kings, mogłoby być inaczej.

117:94 Rockets w Chicago. 9 trójek, 42 punkty, 10 zbiórek i 9 asyst przecież nie Westbrooka, sześć przechwytów House’a, 20 zbiórek i 4 bloki Clinta Capeli. Kilka pozytywnych wyjść w kontrataku Chandlera Hutchisona – 13 PKT, 2 PRZ, 2 BLK – który zastąpił OPJ’a w piątce

4) Czy bez Ja Moranta Memphis Grizzlies są w ogóle klubem NBA? Dwa dni po +30 Minnesoty w Memphis, team Taylora Jenkinsa, grając bez #2 draftu przegrał 122:138 u siebie z będącymi w back-2-backu i grającymi bez Porzingisa Dallas Mavericks. Aż ośmiu ludzi w double-figures, 17 celnych trójek i tylko 10 strat mieli Mavsies.

24 punkty, 14 zbiórek, 8 asyst w tylko 29 minut gry Luki Doncica. W czwartej kwarcie nie musiał już grać.

5) Pamiętasz jak gorące przez całą tę dekadę potrafiły być mecze Oklahomy i Golden State? Grali ostatniej nocy w koszykówkę mężczyzn, bez Westbrooka, KD, Curry’ego itd itp. Planowałem nawet obejrzeć ten mecz rano i MIAŁEM go na rozkładzie, ale zrezygnowałem na rzecz “tylko” Rockets-Bulls. Cóż.

114:108 dla OKC u siebie w kontrolowanym tempie, 55% z gry i 14/30 za trzy przeciwko najgorszej obronie w lidze. Hamidou Diallo i Darius Bazley powoli stają się coraz lepsi z ławki Thunder. Eric Paschall doznał przed meczem urazu biodra i niestety nie zagrał. D’Angelo Russell 17 ze swoich 32 punktów rzucił w trzeciej kwarcie, pomagając Santa Cruz wrócić do meczu i wyrównać.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

23

KOMENTARZE

    • Ludzie gość ma 34/35 lata, czego wy 🤬 od niego wymagacie! Jak nie LA, to kim byś grał na PF/C? białym klocem z Austrii, który dosłownie 🤬 potrafi po 2 stronach parkietu i po raz kolejny zostaje gwałcony przez czarnoskórych środkowych.
      #Harrell
      #Howard
      #Williams
      #WhosNext?

      Lubię to: 8
  1. Nie kupuję Murraya, niektórzy chyba za bardzo wierzą w magiczny rozwój zawodników Spurs. Poza obroną niewiele ma do zaoferowania przeciwko mocnym drużynom. Stawianie go w jednym szeregu z Foxami i Morantami jest mocno na wyrost- ci drudzy przynajmniej mają potencjał na zostanie gwiazdami.

    Lubię to: 18
  2. A co się dzieje w Charlotte że nie widać w ogóle MKG. Jeżeli celowo z niego nie korzystają żeby rozwijać młodzież to może jakiś contender się o niego upomni jako bardzo dobrego obrońcę

    Lubię to: 2
    • Hej Buford @Mateusz M ma gracza dla Ciebie 26 latka, ze średnim przebiegiem oraz lekko bity, a że nie potrafi rzucać to nie istotne. Kto w tych czasach od gracza wymagał by rzucania trójek, tym bardziej na pozycji SF/PF Popovich? Nie sadzę. 😉

      Lubię to: 6
      • To że nikim więcej jak role playerem z dobrą defensywa nie będzie już wiemy od dawna chociaż po cichu liczyłem że będzie się liczył w tej lidze ale skoro ma grzać ławę w Hornets to może się przydać w innym teamie jak dobry defensor na poz 2-4 walczącym o misia. Takie luźne przemyślenia przy niedzieli :)

        Lubię to: 1
        • Bardzo możliwe, ze będą handlować MKG, jest w ostatnim roku kontraktowym. Tylko jaką on ma wartość na rynku? I czego Hornets by oczekiwali w zamian za gracza bez rzutu! pick’u + jednoroczny spadający kontrakt czy młodego gracza?

          Lubię to: 4
          • Lubie merytoryczne wypowiedzi takze plus dla ciebie kolego :) i tu właśnie mi się wydaje wobec tego co napisałeś to Hornets za niego za dużo nie dostaną bo wartości jako takiej nie ma, dlatego sądzę że za nie wielką wartość mozna go wyciągnąć a pomoże drużynie która ma strzelców a potrzebuje dobrego obrońcy. I tak myślę o moich Sixers może Houston albo Clippers

            Lubię to: 2
        • Dziękuje i wzajemnością 🥂 @Mateuszu M.
          Twoi 76ers musieliby oddać Josh’a Richardson’a i np. Jonah Bolden’a, żeby pozyskać MKG, gdzie tu korzyść dla Philly?! Pozostaje, tylko Buyout.
          Houston maja tańszego i lepiej rzucającego P.J Tucker’a, a żeby pozyskać teraz MKG musieliby oddać Capele (Gordon odpada).
          LAC mogą zrobić ten Trade np. MKG za Mo Harkless’a i Mfiondu Kabengele

          Lubię to: 4
          • No fakt nie pomyślałem o jego kontrakcie a tam dalej ponad 10k chyba za sezon także tak jak piszesz Josh Richardson nie ma sensu żeby oddawać a nie ma kim spiąć kontraktów i tak samo reszta drużyn także tylko czekać na buyout i ktoś go chapnie :)

            Lubię to: 1
  3. Te akcje kozlowania w miejscu Hardena wygladaja jakby ktos w Nba 2k uczyl sie dryblingu prawym analogiem i machal tak bez ladu i skladu. A potem nagle analog mu sie wychyla za daleko i odpalasz step back z 8 metrów

    Lubię to: 16
  4. 60-30 dla C’s w punktach w paint, i 8-1 w przechwytach – ładnie Celtics zdominowali Spurs
    Robert Williams mega fun to watch, co gościu ma sprężyny w nogach, to nie mam pytań, plus rozdawał bloki jak Kemba uściski w Charlotte, dawno nie było takiego wysokiego w Bostonie
    btw w Spurs zrobiła się klika zawodników z dziwnymi fryzurami, a DeMarre Carroll wygląda w swoim haircut jak stara kobieta sprzedająca przyprawy w Etiopii

    Lubię to: 5
  5. “Że w czasie, gdy oglądam mecz Houston, jestem poddawany eksperymentowi, że ma miejsce jakaś cyfrowa lobotomia, że podpięty zostaję pod coś większego niż ja?

    Nigdy nie czułeś po meczu Rockets, że w pokoju był jeszcze ktoś inny?”

    Maciek blagam, odstaw te żelki od Waitersa!!

    Lubię to: 14
  6. Spokojnie panowie z tym Williams’em. Na tle Popovich’a/Poeltl/Spurs wszyscy środkowi, i nie tylko (smart) wyglądają świetnie. Williams przed spotkaniem z Spurs miał 6 blk w 6 meczach.
    Tak, co najmniej od 3 lat, kto by nie zagrał vs Spurs robi season-high/career-high.
    #TheStatsDontLie

    Czego można zazdrościć Bostonowi, to młodzieży i ludzi od rozwijania i udoskonalenia umiejętności u graczy (piękne, miękkie nadgarstki). Bostońska młodzież na tle młodzieży Popovich’a i nie tylko młodzieży, wyglądała jak weterani. Tam wszyscy wiedzieli, co maja robić w ataku (zasłona 1,2…, double screen, P&R itd.), a w obronie poezja (pełen profesjonalizm).

    Lubię to: 6
    • Porównujesz młodzież Bostonu, w której skład wchodzą picki numer 3,3 i 6 z chłopakami z końca 1 rundy.Nic dziwnego, że na tle Forbes’a czy White’a taki Tatum albo Brown wygląda jak z innej ligi.Kiedy Boston ssał wyprzedając wszystko co wartościowe, Spurs zdobywali tytuł i byli jeszcze co najmniej przez 2 lata po nim w gronie contenderów.To nie wina Popa, że nie mając żadnego zawodnika o potencjale na top 25-30 musi konstruować ofensywe i obronę wokół dwóch podstarzałych graczy stanowiących archetyp dla PF i SG zeszłej dekady.

      Lubię to: 1
      • Draft 2011 SAS Cory Joseph #29
        Bojan Bogdanović #31 Jimmy Butler #30 Chandler Parsons #38

        Draft 2012 SAS brak
        Tomáš Satoranský #31 Jae Crowder #34 Draymond Green #35 Khris Middleton #39

        Draft 2013 SAS Livio Jean-Charles #28 (zero minut)
        July 22, 2016: Signed a multi-year contract with the San Antonio Spurs
        October 22, 2016: Waived by the San Antonio Spurs. 😂😂😂
        Rudy Gobert #27

        Draft 2014 SAS KYLE ANDERSON #30
        Clint Capela #25 Bogdan Bogdanović #27 Joe Harris #33 Spencer Dinwiddie #38 Jerami Grant #39
        Nikola Jokić #41 Dwight Powell #45 Jordan Clarkson#46

        Draft 2015 SAS Nikola Milutinov #26 (zero minut)
        Kevon Looney #30 Montrezl Harrell #31 Willy Hernangómez #35 Josh Richardson #40 Norman Powell #46

        Lubię to: 6
        • Uwielbiam takie wyliczanki.Co to ma na celu?Pokazać, że w każdym drafcie trafia się late bloomer, który zaskakuje i okazuje się stealem?Tym sposobem moge Ci udowodnić, że każda drużyna w NBA zjebała draft.A ty się czepiasz Spurs, że mając 30 numer w drafcie nie wybrali gościa, który poszedł potem z 45?

          Celtics w 2012 wybrali Sullingera z #21 czemu nie napiszesz, że potem poszedł Middleton?Śmiejesz się że Spurs nie wzięli Goberta?Przypominam, że Boston wziął wtedy z #16 Lucasa Nogueire. HAHAHHAHAH no boki zrywać.
          W 2014 przepuścili Harrisa, Nurkicia, Capele, Dinwiddle, Bogdanovicia i Jokicia bo wzięli Smarta.W 2016 wybrali z #16 Yabusele i Zizicia a mogli mieć Siakama.W tym samym drafice z 35 numerem wybrali Rade Zagoraca a numer dalej poszedł Malcom Brogdon.Mam wyliczać dalej?Gdzie był skauting Celtics?

          Ty oczekujesz, że Spurs z dalekimi numerami w drafcie gdzie odpala 1 na 10-15 będą wyciągali jakichś kozaków a Pop z kazdego kawałka drewna wyrzeźbi gracza na lata.Tymczasem pewnych rzeczy nie da sie przeskoczyć.Nie bez powodu system draftu jest tak skonstruowany, że mocne drużyny wybierają z puli o wiele mniejszym potencjale niż ci z pierwszymi numerami.Boston powymieniał swoje legendy i kilka lat ssał żeby móc dostać te wysokie numery.A te 5 lat temu, od których to niby wszystko w Bostonie idzie do przodu,Spurs zdobywali mistrzostwo ligi wyganiając LeBrona w prime z Miami.

          Lubię to: 2
          • Nie wiem, co gorsze sekta smoleńska, czy wyznawcy sekty trenera tysiąclecia?
            @grasshooper Spurs jako organizacja jest od paru lat w starych, bladych i pomarszczonych dupach Popovich’a oraz Buford’a! Mamy sezon 2109/2020, więc już trochę minęło od wspominanego przez wszystkich mistrzowskiego sezonu 2014!🤩 Policzmy ile to już trwa 🤔 1,2,3,4,5 o k…. to już 6 sezon (był rok, gdzie mogli iść w Tank Mode) w bladej dupie! Nie żyjmy tym, co było, tylko teraźniejszością i przyszłością organizacji, a jak widać teraźniejszość pokazuje, jak zle się dzieje w Spurs wpadając w samouwielbienie.
            Jak wymieniłeś powyżej również Bostonowi zdarzały się niewypały, lecz jak widać Danny Ainge się nie zraża do popełnionych złych wyborów, czy błędów, tylko idzie do przodu robiąc, co tylko może, żeby udoskonalić i dać jak najlepsze narzędzia do pracy trenerowi jak i Bostońskiej fanatycznej widowni, by prowadzić ku lepszemu (o k… jako kibic Spurs piszę dobrze, o Ainge/Boston OMG, jak w przyszłości pochwale Lakers, to trzeba się zgłosić na oddział w Tworkach).
            Co takiego wielkiego zrobił Buford przez ostanie lata organizacji dla Popa? Gdzie ta najwspanialsza organizacja, gdzie ten scouting, gdzie ten nos do “perełek” w drafcie, gdzie ten magnez do przyciągania wolnych agentów? Tam kompletnie nic dobrego się nie dzieje przez ostatnie lata. Przypomnij mi ostatniego gracza/debiutanta w Spurs (przez ostatnie 10/15lat), który dostał przedłużenie i został filarem drużyny na lata (poza KL2) Blair? J.Anderson? C.Joseph? K.Anderson?
            Co wielkiego Buford zrobił, żeby udoskonalić/polepszyć zespół wokół KL2? K…. najpierw przepłacił przeciętniaków za zasługi, a następnie sprowadził (przepłacił) do młodej rozwijającej się gwiazdy 40 letniego ledwie poruszającego sie Gasola, oraz np. upośledzonego ofensywnie/defensywnie Bryneusza Forbes’a.
            Ten sam błąd popełniają w Milwaukee, zamiast próbować zdobyć/zatrzymać drugiego/trzeciego dobrego gracza, to go tracą. Sprowadzają i przepłacają stary szrot i ciekawe, co zrobią jak antek opuści Bucks? Zostaną z przepłaconym Khris Middleton!😁
            Teraz wymienię kilku genialnych graczy z poza USA sprowadzonych w ostatnich latach na pozycje centra, przez “mistrza” skautingu Buford’a: Splitter, Baynes (w Bostonie zrobił postępy), Boban itd.
            Teraz pare zdań na temat wielkiego Trade’u z Toronto. Cóż za genialna wymiana, nic nie pozostaje jak, tylko pogratulować tak wielkiego czynu i bohaterstwa, ze strony pana Buford’a (przypomnę jak Buford, ze łzami w oczach oddawał Dzordziego Hilla za Kawhi). To jak Masai Ujiri pozbył się 30 letniego DDR i białego drwala w zamiast dostając dwóch dobrych obrońców i nie tylko Kawhi’a i Green’a, to jest po prostu mistrzostwo. Powinni, tego uczyć na szkoleniach GM’ów, jak nie dać sie wy……. A tak ogółem, to po jakiego …… współczesnej koszykówce jest potrzebny biały, nie broniący, nie rzucający, nie mający żadnego skill’a gracz? A zapomniałem, wystarczy spojrzeć w szklana kule Popovich’a i już wszytko wiadomo, ze nikt tak nie kocha białych podkoszowych (Perdue,Nesterović,Oberto,Marks,Spiltter,Baynes,Boban i największa gwiazda Poeltl) niepotrafiących zbyt wiele, ale zarazem potrafiących sie pośmiać z anegdotek Popovich’a.
            Wracając do Bostonu,co widzimy teraz, ze bardzo dobrze zrobili pozbywając sie przestarzałych gwiazd z dużym mniemaniem o sobie, niż przepłacać i podtrzymywać ich przy życiu. Ile Boston dostał tych Pick’ów, za emerytów🤔
            Pozdrawiam ⬛…

            Lubię to: 4
          • Ale co ty chłopie pieprzysz za bzdury?Jeszcze 2 lata temu Spurs mieli w składzie właśnie taką perełkę w osobie Kawhia, którą wyciągnęli z draftu i uczynili topowym graczem ligi.Mieli tankować kiedy tak naprawdę proces przebudowy przeszli niemal bezboleśnie?Spurs 3 lata temu grali w Finałach Konferencji z GSW a ty mówisz że powinni się od 5 lat przebudowywać?Co to za pierdolenie?Ja jestem fanatykiem?Przeczytaj swoje bzdury, porównaj ze stanem faktycznym a dojdziesz do tego, że to nie ja bronie Popa i Buforda tylko ty się ich chcesz za wszelką cenę czepiać i wyszukiwać winę.
            Pytasz o to kto się stał w ostatnich latach filarem Spurs, wymieniasz Blaira, Josepha, Andersona jednocześnie nie zauważając, że Spurs z racji tego iż praktycznie rok w rok byli w gronie contenderów i konczyli sezon z topowym bilansem nie mieli żadnych wysokich wyborów!Kto się miał stać tym filarem?Gość wybrany z 30 bądź 37 numerem w drafcie?Oprzytomniej.
            Porównujesz to do sytuacji Bostonu, który miał 3 podstarzałych All Starów na wymiane i naiwnego właściciela Nets i dzięki temu po x latach dostał wybory na samym początku draftu.Gwarantuje Ci, że mając kilka wyborów w top 5 draftu też Bufford i Pop znaleźliby talenty na miare Browna czy Tatuma.
            Chcesz się pośmiać z podkoszowych?Białych i nieatletycznych?Spójrz kto jest dziś starterem w Celtics – Daniel Theis, a byłby Kanter gdyby nie kontuzja.Jeszcze rok temu zmiennikiem był Baynes a wcześniej Celtics grali Olynykiem i Zellerem.Sami artyści i finezyjni gracze.
            Co do wymiany Kawhia to każdy wie, że deale z udziałem najlepszych graczy nigdy nie są sprawiedliwe.Spurs sytuacje utrudniał dodatkowo fakt iż jego kontrakt się kończył i gdyby grali na zwłokę to dostaliby jeszcze mniej albo nic.To nie był Paul George z 3 latami kontraktu czy Davis z ważną umową przez rok.Nikt więc nie oferował pakietu, który byłby choc w połowie wart tego co Leonard.Cokolwiek Spurs by nie zrobili i tak byliby stratni.

            Lubię to: 0
          • @grasshooper widać, że masz problemy z czytaniem i zrozumieniem tego, co inni piszą, i to nie po raz pierwszy!

            © “Jeszcze 2 lata temu Spurs mieli w składzie właśnie taką perełkę w osobie Kawhia, którą wyciągnęli z draftu i uczynili topowym graczem ligi”
            ⛔ CZYTAJ uważnie i nie denerwuj sie OBATELU grasshooper ❗❗❗
            Przypomnij mi ostatniego gracza/debiutanta w Spurs (przez ostatnie 10/15 lat), który dostał przedłużenie i został filarem drużyny na lata (poza KL2) ❗❗❗
            A, tak poza tym to:
            1. Wybór był Indiany!
            2. Buford z łzami oddawał Hilla (co nie raz powtarzał)!
            3. Z Kawhi’a chcieli zrobić Bowen’a 2.0 (wypowiedzi Popovicha).
            4. Tylko jego upór/mania i ciężka praca sprawiła, kim jest!?, a nie Pop ze swoja “magiczna” różdżką…
            5. Widać po nim, jak będąc w Toronto rozwinął sie pod względem podań/asyst, gdzie w SAS nie, było tego widać. Choć nadal uważam, ze rzut ma przeciętny.

            ⚠ Gdzie napisałem, że: “powinni się od 5 lat przebudowywać”?
            Napisałem: “był rok, gdzie mogli iść w Tank Mode” a dokładnie chodzi o sezon 2017/2018!

            ©”Pytasz o to kto się stał w ostatnich latach filarem Spurs, wymieniasz Blaira, Josepha, Andersona jednocześnie nie zauważając, że Spurs z racji tego iż praktycznie rok w rok byli w gronie contenderów i konczyli sezon z topowym bilansem nie mieli żadnych wysokich wyborów”
            To pokazuje, jak fatalnie SAS wybierało w draftach!
            Kto, im bronił handlować graczami, pick’ami powyższy nr. drafcie?
            Dlaczego, nigdy (prawie) nie handlują graczami (wymiana z Indy pokazała, że warto), którzy maja jakąś wartość na rynku? Gdzie następstwem, tego jest, ze tracą ich zupełnie za darmo! Oprzytomnij mnie człeku!

            © “Porównujesz to do sytuacji Bostonu, który miał 3 podstarzałych All Starów na wymiane i naiwnego właściciela Nets i dzięki temu po x latach dostał wybory na samym początku draftu.Gwarantuje Ci, że mając kilka wyborów w top 5 draftu też Bufford i Pop znaleźliby talenty na miare Browna czy Tatuma”.
            Czy ktoś zabronił Buford’owi wy….. Masai, jak Ainge Nets???
            Buford już od 18 lat próbuje sił w drafcie i jak widać idzie mu to z mizernym skutkiem, a o graczach z Europy nawet już nie wspominam.
            https://www.basketball-reference.com/players/j/jeancli01.html 😁

            © “Daniel Theis, a byłby Kanter gdyby nie kontuzja.Jeszcze rok temu zmiennikiem był Baynes a wcześniej Celtics grali Olynykiem i Zellerem.Sami artyści i finezyjni gracze”.
            Przecież gracze wyżej wymienieni jak Theis (Chew Poeltl), Kanter (mistrz dechy), Olynyk (dirty&3p) to na tle: Perdue, Nesterović, Oberto,Marks,Spiltter,Boban,Poeltl(9th pick), to wyglądają jak “przyszli HOF”😉 ,a co do Baynes’a, to trzeba dodać, że pod okiem/ręką Stevens’a rozwinął rzut(dodał 3) itd…

            ©”Co do wymiany Kawhia to każdy wie, że deale z udziałem najlepszych graczy nigdy nie są sprawiedliwe.To nie był Paul George z 3 latami kontraktu czy Davis z ważną umową przez rok”.
            #Lie
            Przecież Davis ma ta samą umowę, co miał Leonard!!! Rok pod kontraktem, a drugi rok opcja gracza!
            http://www.basketballinsiders.com/los-angeles-lakers-team-salary/

            July 6, 2019: As part of a 3-team trade, traded by the New Orleans Pelicans to the Los Angeles Lakers; the Los Angeles Lakers traded Lonzo Ball, Josh Hart, De’Andre Hunter, Brandon Ingram, cash, a 2021 1st round draft pick, a 2023 1st round draft pick and a 2024 1st round draft pick to the New Orleans Pelicans.
            Czuje, że Pelicans mogą czuć sie poszkodowani, ze Pelinka nie dorzucił rocznego karnetu do Hunk-O-Mania Male Strip Club.

            A, co wywalczyli po ciężkiej walce z Masai Ujiri legendarny już GM R.C Buford oraz Kołcz Popovich, za Kahwi’a & Green’a 🤔
            July 18, 2018: Traded by the San Antonio Spurs with Danny Green and cash to the Toronto Raptors for DeMar DeRozan 30l, Jakob Pöltl 24l and a 2019 1st round draft pick (Keldon Johnson was later selected). (2019 1st-rd pick is top-20 protected.) $5MM 😂😂😂
            #SamPrestiPlakalWidzacTenTrade😂😭😂

            Były wyniki, były laury i pochwały. Teraz przyszedł czas na uzasadniona krytykę, i nie rozumiem, co w tym dziwnego?

            BTW od roku 2007/2008 – 2018/2019
            Boston 2 razy w finale (raz przegrał)
            Spurs 2 razy w finale (raz przegrał)
            Jak widać Popovich przez 12 sezonów ma tyle samo 🏆, co Danny Ainge.

            ©”Ale co ty chłopie pieprzysz za bzdury”?
            ©”Co to za pierdolenie”?

            Masz piękny i zarazem wyrafinowany język chłopa pańszczyźnianego panie @grasshooper. Poziom sfrustrowanego człowieka, ale cóż można oczekiwać po wyborcy Konfederacji?!
            https://pbs.twimg.com/media/EI2QgtOX0AE1IPr.jpg

            Życzę miłego wieczoru ⬛…

            Lubię to: 0
          • Widzę, że dyskusja z toba to jak rzucanie grochem o ścianę.Ciągle powtarzasz jakiś bełkot o handlowaniu po wyższe wybory, kiepskich wyborach w drafcie nie rozumiejąc jednej podstawowej rzeczy – Spurs w ostatnich 18 latach byli drużyną z najwyższym współczynnikiem zwycięstw w lidze.Co roku notowali +50 bilans w sezonie zasadniczym przez co ich wybory to na ogół były typy z końcówki rundy.O co mieli handlować?O zamiane numeru #28 na #26?Ile według Ciebie można zejść miejsc w takich wymianach?Do drugiej dziesiątki?A może wybierać w top 10?Jeden raz co Spurs zeszli by handlować po wybrór to właśnie ten pick Indiany.I co?Może tutaj też zasługę przypiszesz innym za wyciągnięcie Kawhia?Bo jak widzę do chwalenia Spurs za ten wybór też nie masz zamiaru powtarzając jakieś brednie, że Buford płakał przy wymianie Hilla.Napisz jeszcze, że to zasługa Pacers bo wcisneli im ten pick na siłę.

            Pokaż mi zespół, który będąc u szczytu potrafił z wyborów w drafcie regularnie dokooptować zawodników z końca rundy, którzy potem stanowili realne wzmocnienie.I tak przez kilkanaście lat.Spurs przez te wszystkie lata byli fenomenem pod względem kultury i ilości wygranych spotkań.I to przez lata o sile tego zespołu stanowili właśnie gracze wybrani z końca pierwszej jak i drugiej rundy (Manu, Parker).Ty tymczasem oczekiwałeś, że Spurs będą w kazdym naborze trafiać wygraną na loterii niczym pewien były prezydent.Dlatego uprawiasz jakiś dziecinny prezentyzm siedząc przed ekranem monitora, wyłuskując jakieś odległe picki, z których odpalił 1 na 20 i krzycząc “Patrz jak Pop z Bufordem zjebali.Mogli mieć z 45 numerem tego i tego”A rok później z 36 tamtego i byliby znów faworytami.Gdzie skauting Spurs?”

            W ogóle z ostatniego wpisu mozna odnieść wrażenie, że Spurs to największe zło i ogólnie jedna z najgorzej prowadzonych drużyn w lidze.Nie dość, że nie mają dobrych skautów, nie potrafią handlować pickami, są ogrywani przez innych menadzerów, to w dodatku gracze tylko się u nich cofają.
            Kawhi wszystko zawdzęcza swojej cięzkiej pracy bo Pop chciał z niego zrobić wyrobnika więc musiał stamtąd uciekać a wystarczył rok w Toronto i normalnie facet rozwinął swoją grę bardziej niż przez 7 lat w Texasie.Teraz wszędzie będzie notował progres, co oczywiście jest zasługą tych fantastycznych organizacji a grając w SAS wszystko było tylko jego zasługą.Propaganda niczym Goebbels.
            Co jeszcze zrobili złego Buford do spółki z Popem?Zmarnowali karierę Manu?Duncanowi?Pewnie gdzie indziej mieliby z 10 tytułów a tak przez prawie 2 dekady użerali się z przygłupem Popovichem co na niczym się nie zna.

            A najlepszym kwiatkiem jest genialny sofizmat zrównujący ilość tytułów Popa i Danny’ego Ainge’a.Dlaczego akurat liczba 12?Czemu nie napiszesz od kiedy Danny Ainge prowadzi Boston?Liczba 17 już nie jest tak atrakcyjna?A może jako iż w naszej kulturze operujemy systemem dziesiętnym zaokrąglimy liczbę sezonów do 10?Ilu w tych 10 latach Celtics mają tytułów?Bo w jedym i drugim zestawieniu Pop wygląda lepiej od Ainge’a i nie pasowało to do Twojej tezy, co nie?

            Wpisu o Kanterze aka “Mistrzu Dechy”, Olynyku aka “Dirty&3p” i Baynsie, który jak wiadomo rozwinął się dopiero jak opuścił SAS nawet nie skomentuje bo to jest żart na miarę polskich kabaretów.Jestem pewien, że gdyby trafili pod skrzydła Popa to pisałbyś o nich jako o kolejnych białych niedołęgach.Btw przypominam, że te nic nie warte sieroty pokroju Nesterovicia, Splittera czy Oberto sa mistrzami pod tym byle jakim GMem i jeszcze gorszym trenerem.Twardy Baynes, dirty Olynyk i “mistrz dechy” Kanter nie dostąpili tego zaszczytu przy najlepszym menadżerze ostatnich 12 lat.

            Lubię to: 0
          • Ps Zabawne, że tak się obruszasz na przekleństwa, próbujesz grać tego opanowanego i spokojnego a na końcu wyjeżdzasz z jakąś prywatą o frustratach i wyborcach Konfederacji.Brakowało tylko wpisu o faszystach i homofobach.Nie poczuwaj się więc do bycia lepszym.A co do samej Konfederacji to muszę Cię zmartwić – nie głosowałem na nich czy innych oszołomów pokroju Korwina ale skoro sam wychodzisz przed szereg z polityczna agitką to zakładam, że Tobie pewnie bliskie są twory pokroju Wiosny albo jakiegoś Zandberga.

            Lubię to: 0
          • Chłopie pańszczyźniany już czas, żebyś zdjął, te różowe okulary i zajął się oglądaniem spotkań a nie tylko highlights, czy patrzeniem w Box Score. Nie mam już sił czytać, tych twoich wypocin po prostu ręce opadają 🤯🤯🤯
            Pokazuje Ci człowieku, ze od kilku lat ten klub jechał na barkach i oparach postarzałej BIG 3, a Buford siedział na pomarszczonych czterech literkach i sprowadzał stary szrot itd. Dopiero powiew świeżej krwi (Kawhi, tak Buford ze łzami oddał Hill’a fakt) dał tej drużynie nowy impuls, skutkiem tego był finał po 6/7 latach! Przypomnij sobie porażki z GRIZZ czy OKC

            “Spurs w ostatnich 18 latach byli drużyną z najwyższym współczynnikiem zwycięstw w lidze”
            Dallas również mieli wysoki współczynnik przez ok 13/14 lat, a wcześniej jeszcze Portland czy Utah i ?
            Przestań człowieku żyć przeszłością.
            Ileż ten współczynnik i 50+ dało upragnionych pierścieni? 🏆 3/4 ???
            A jaki, to miał współczynnik miał Jackson czy Kerr zdobywając tytuły?

            “Może tutaj też zasługę przypiszesz innym za wyciągnięcie Kawhia?Bo jak widzę do chwalenia Spurs za ten wybór też nie masz zamiaru powtarzając jakieś brednie”
            Jak, byś czytał oczami, a nie… , to może byś zauważył! Tak pochwale ten trade. Nie mam z tym żadnego problemu a nawet powiem, że jestem z tego dumny. Jak pisałem wcześniej warto handlować graczami/pick’ami po wyższy wybór!

            Można i trzeba chwalić Spurs/Popa za lata 1997/2007 i 2012/2014, ale niestety ostatnie lata pokazują nam zła stronę organizacji, czy też mityczne legendy o Popovich’u. Sorki Pop, ale MŚ pokazały też, że świat może wyglądać inaczej! Z Popovich’em na ławce kadra wyglądała fatalnie (żadnego pomysłu na grę). Dodajmy tez ubiegły sezon/PO, Kawhi, Aldridge, Gasol, Trade, Bertans 2>3, czy też próba udowodnieniu całemu światu, ze Bryneusz Forbes jest koszykarzem na miarę pierwszej 5 itd. Pokazuje, to nam skazy na pancerzu Popovich’a i jego nieskazitelność. Sezon obecny (na razie), też nie wygląda tak jak wielu się tego spodziewało np. oczekiwano rozwoju graczy. Niektórzy już mówili, ze spurs maja jeden z najlepszych backcourt’ów w lidze: przeciętna postawa i rzut Murray’a, White zawodzi (dwa dobre mecze, to za mało i do tego kompletnie zatracił rzut i pewność siebie), gdzie jest drugoroczniak(18) Lonnie?, gdzie jest pozyskany w lato Carroll? dlaczego Belinelli wciąż jest w rotacji pomimo fatalnej gry (za takie rzuty, jakie oddaje, to Popovich by Greena “zamordował”) ORtg Belinelli’ego to 83! i 113 DRtg! Czy ty naprawdę nie widzisz, czy nie chcesz widzieć, ze SAS popadło w kompletna nicość? I nie rozumiem trochę twojej empatii do Bostonu/Ainge, wiem, ze Danny święty nie jest, lecz trzeba mu oddać co jego i to, ze robi dobra robotę dla organizacji przez ostatnie lata. Czy naprawdę tak ciężko docenić drużynę, której nie jest się fanem lub sympatykiem?

            “A najlepszym kwiatkiem jest genialny sofizmat zrównujący ilość tytułów Popa i Danny’ego Ainge’a.Dlaczego akurat liczba 12”?
            Wystarczy ruszyć troszkę tym swoich groszkiem, to może znajdziesz odpowiedz dlaczego!

            Po raz kolejny pisze, ze warto było/jest handlować graczami czy przyszłymi Pick’ami za konkretnego gracza, co pokazują inne drużyny, przez ostatnie lata!
            https://www.basketball-reference.com/draft/
            Zacznij oglądać draft, to może coś do Ciebie (bez urazy) dotrze.

            Dziękuje za konwersacje. Mam nadzieje, że zaczniesz patrzeć troszkę bardziej obiektywnie na to, co się dzieje w SPURS jak i w całej NBA. I może warto żyć teraźniejszością i przyszłością, a nie, tym co było.

            BTW
            Jak pewnie widzisz zacząłem wpis twoim językiem. Żaden, ze mnie lepszy sort czy Jakiś tam ZANDBERG, lub tym bardziej, były już WIOSENNY powiew. A czytając twoje wpisy, to uważam, ze nikt inny nie może mieć racji, czy też innego zdania, tylko ma być tak jak powie I Sekretarz narodu. Takie zachowanie jest typowe dla PiSowskiego betonu, który jest niereformowalny! Jak i unikanie od wpisów, które podważają twoja tezę.
            https://pbs.twimg.com/media/EI2QgtOX0AE1IPr.jpg

            Lubię to: 0
      • Gdzie scouting?
        Gdzie handlowanie po wyższy numer?
        Gdzie rozwój pod trenerem tysiąclecia?
        Gdzie pozyskiwanie Free agents przez Popa?
        Gdzie rozwój graczy pod względem rzutu pod Chip’em engelland?

        W Bostonie od 5 lat, wszytko idzie do przodu, coś próbują (Draft, trade, free agency). Debiutanci w Bostonie, jak i w pozostałych drużynach dostają swoje minuty na rozwój, a w SAS?
        SAS odwrotnie, wszystko się tam dosłownie pie……

        #PrzestanmyWiecznieBronicPopovicha
        #GoSpursGo

        Lubię to: 4