Wake-Up: Młodzi Hornets znowu wygrywają. Comeback Lakers w Chicago. 39 punktów Haywarda

14
fot. League Pass

Mike ma powody do zadowolenia, bo jego Charlotte Hornets pozostają objawieniem początku sezonu i wygrali właśnie trzeci mecz z rzędu. Tymczasem najgorętszą drużyną NBA są Los Angeles Lakers, którzy w domu Jordana w Chicago wrócili z 19-punktowej straty, przedłużając swoją serię do sześciu zwycięstw. O jeden mecz krótszą serię mają Boston Celtics, których w Cleveland poprowadził gorący Gordon Hayward.

Przejdźmy do meczów i box score’ów.

Indiana @ Charlotte 120:122 OT (TJ Warren 33 – D.Graham 35)
Boston @ Cleveland 119:113 (G.Hayward 39 – C.Sexton 21)
San Antonio @ Atlanta 100:108 (D.DeRozan 22 – T.Young 29)
Orlando @ Oklahoma City 94:102 (A.Grodon 15 – S.Gilgeous-Alexander 24)
LA Lakers @ Chicago 118:112 (L.James 30/10z/11a – Z.LaVine 26)
Miami @ Denver 89:109 (J.Butler 16 – J.Murray 21)

1) Anthony Davis przed meczem dużo mówiło o tym, że nie ma nic lepszego od gry w rodzinnym mieście, że Chicago to mekka koszykówki i nawet sugerował, że może kiedyś założy koszulkę Bulls.

Ale to nie był jego mecz. To długo nie był też mecz Lakers, w którym od drugiej kwarty utrzymywała się dwucyfrowa przewaga gospodarzy. LeBron James zrobił trzecie z rzędu triple-double, ale to też nie on poprowadził comeback. Zrobili to rezerwowi.

Obie drużyny rozpoczeły czwartą kwartę zawodnikami z ławki. Początkowo tylko Kyle Kuzma trafiał do kosza, potem przyłączył się do niego Dwight Howard, a zostawiony w rogu Quinn Cook dał gościom prowadzenie, podczas gdy Alex Caruso zaliczył dwa przechwyty, pomagając wymusić aż 7 strat Bulls w czwartej kwarcie. Obrona Lakers przypomniała o sobie.

Lakers mieli już run 14-0, kiedy na parkiet wrócił LeBron James i zaczął rozdawać piłki do swoich kolegów, utrzymując momentum drużyny, którego Bulls już nie byli w stanie zatrzymać.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

26

KOMENTARZE

  1. Minus dla Kemby po tym meczu. Tak bardzo chciał pokazać, że jest liderem w końcówce, że odpalił kilka rzutów bez sensu mimo, że na dobrej pozycji, był Hayward, który zagrał w ataku bezbłędnie.

    Lubię to: 7
  2. Dwight Howard jako serducho Lakersów – kto by pomyślał, pewnie się Kobe na emeryturze w łóżku przewraca
    (edit: Kobe to przewidział: https://www.latimes.com/sports/story/2019-10-28/lakers-kobe-bryant-dwight-howard-nba-impact).

    Łysiejący GOAT Alex Caruso jak młody DWade – kiedy go oglądasz kolejny raz przekonujesz się, że ci ludzie w NBA są naprawdę dużo lepsi niż mogłoby ci się wydawać z kanapy.

    I na końcu LeBron – nie był tak słaby w obronie jak to wyglądało na memach i gifach z zeszłego sezonu, ale nie dało się ukryć, że mocno szachował siłami. W tym widać duże zaangażowanie – aż miło – ciekawe czy to Vogel i tak będzie cały sezon, czy jak skończy się początkowe momentum, to zapał się ostudzi.

    Lubię to: 3
  3. Po kolejnych 3 powiedzmy, trudniejszych rywalach, schedule Lakers w listopadzie to cakewalk.

    Vs Miami
    vs Toronto
    @ Phoenix

    vs GSW
    vs Keeengz
    vs Atlanta
    vs OKC
    @ OKC
    @ Memphis
    @ Spurs
    @ Pelicans
    vs Wizkids

    Red. Kwiatkowski ma rację. Jeśli LAL nie będą liderować 1 grudnia na zachodzie, to znaczy, że coś jest nie tak.

    Lubię to: 14
  4. Jordan miałby jeszcze większe powody do radości gdyby spróbował przed zamknięciem okienka zrobic jakas dobra wymianę i sprowadzić kogoś bardziej wartościowego niz Rozier. Moze w tym sezonie spróbują w Charlotte cos wykombinować.

    Lubię to: 0
  5. Bosze żal patrzeć, to co graja obecnie Spurs pod Popovich’em 🤬🤬🤬 dramat.
    Kolejny rok
    Kolejny draft
    Kolejne nadzieje
    Kolejne niewypały
    Kolejne niepowodzenia
    Kolejne żenujące porażki
    Kolejne nie przespane noce
    Kolejne złote myśli Popovicha

    #TraeYoungChewDJ
    #CamReddishToJestTo

    Lubię to: 4