Chiny oskarżają Adama Silvera o zniesławienie i grożą zemstą

6

Konflikt Chin z NBA na chwilę przycichł, ale wygląda na to, że sytuacja ponownie się zaostrzyła i to także Adam Silver staje się poważnym wrogiem Chin. Komisarz już wcześniej naraził się władzom w Pekinie, kiedy nie chciał przeprosić za Daryla Moreya i poparł jego prawo do wolności wypowiedzi. Teraz po raz kolejny rozzłościł Chińczyków swoim ostatnim wywiadem, w którym wprost powiedział, że rząd chiński chciał zwolnienia Moreya. Chiny oczywiście zaprzeczają, natomiast publiczne media ostrzegły, że Silver spotka się z “zemstą” za zniesławienie Chin na scenie międzynarodowej.

“Silver nie szczędził wysiłków, żeby przedstawić się jako bojownik o wolność słowa i wykorzystał wolność słowa jako pretekst, aby kryć Moreya, który wyraził swoje wsparcie dla agresywnych aktorów w Hongkongu. To dla Chińczyków przekroczyło dolną granicę.

Aby zadowolić niektórych Amerykańskich polityków, Silver wymyślił kłamstwa z niczego i starał się przedstawić Chiny jako bezlitosne.”

W reakcji na tweeta Moreya, Houston Rockets zostali usunięci z Chin, nie będą pokazywane ich mecze, w sklepach nie ma związanych z nimi produktów i zniknęły też wszystkie banery czy obrazy z wizerunkiem drużyny, nawet Yao Minga w ich stroju. Jaka będzie “zemsta” za słowa Silvera? Nie wygląda na to, żeby NBA miała wrócić do chińskiej telewizji…

58

KOMENTARZE

  1. LOL. Ja rozumiem, ze Silver może być niezbyt rozgarniętym gościem, ale czy on nie ma doradców znających choćby troszkę kulturę chińską? Przecież dla każdego, choćby troszkę znającego mentalność chińczyków (i nie tylko, ogólnie Azjatów ze wschodu) byłoby wiadome, że taki tekst spowoduje coś najgorszego – czyli utratę twarzy. Chińczycy zdaje się byli gotowi wygasić konflikt, ale po tym tekście, dopóki Silver nie odjedzie nie ma szans na jego zażegnanie (to że Morey poleci jest oczywiste, jego wpis jest jednym z najbardziej debilnych biznesowo wpisów XXI wieku, przypuszczalnie najbardziej – wpis za minus 1,5 miliarda dolarów). Czy Chiny stracą? Nie sądzę. Premierligue czy LaLiga pojawi się w jej miejscu. Czy NBA straci … o tak … przeogromnie, co zresztą widać w szybko podpisywanych kontraktach graczy, którzy spokojnie mogli poczekać z tym do następnego sezonu. Zyski Właścicieli lecą w dół, wcześniej podpisane przeogromne kontrakty trzeba płacić. Nie ma szans na zachowanie równowagi w płacach. Będzie się działo.
    Właściciele bez wątpienia są wściekli na Moreya i teraz jeszcze bardziej na Silvera. Będą leciały głowy, ale najpierw poleci popularność NBA.

    Lubię to: 4
    • Ale z drugiej strony jest szacun dla Silvera że się trzyma Morey’a. Czy się chce przypodobać politykom? Nie wiadomo. Na pewno nie wymiękł przed presja. Koniec końców z głodu nie umrą, a najbardziej wkurwiony to może być nowy właściciel Rockets. Jak kupował za ponad 2mld to właśnie przez wgląd na rynek chiński

      Lubię to: 14
      • W moim wpisie nie chodzi o to, że Silver trzyma się Moreya. Oczywistością jest, że z punktu widzenia USA nie może go zwolnić (raz, że to nie jego kompetencje) czy nawet silnie krytykować. Ale jeśli nawet ze strony Chińczyków padły takie sugestie/żądania, Silver nie miał prawa ich zdradzać. Chyba że chce iść z całymi Chinami na wojnę, czytaj całkowicie wykreślić NBA z rynku chińskiego. A to już podobnie do tweeta Moreya działania na bardzo poważną szkodę globalnego przedsiębiorstwa jakim próbuje być NBA. Ta sytuacje pokazuje jak daleko Silverowi do elastyczności Sterna. Rynek chiński miał generować ok. 25% przychodów NBA. Spadek salary 15% będzie tragedią, która odczuje liga. Na początku właściciele, później zawodnicy, na końcu my jako kibice, gdy dojdzie do nieuchronnego lokautu. Nie zauważyłem nigdzie poparcia właściciela Rockets dla Moreya. Jestem pewien, ze najchętniej wywaliłby go na zbity pysk. I miałby rację. Presja polityczna na to nie pozwala, ale jeśli Morey miałby choć troszkę honoru, widząc do czego doprowadza cala sytuacja sam powinien podać się do dymisji.

        Lubię to: 4