Wake-Up: Monster AD w pierwszym meczu preseason Lakers

3
fot. AP Photo

Anthony Davis po raz pierwszy wystąpił w barwach Los Angeles Lakers. To jeszcze nie był oficjalny debiut, ponieważ to tylko preseason, ale i tak AD zrobił duże wrażenie w swoim pierwszym wspólnym meczu z LeBronem Jamesem. Obaj zdominowali pierwszą połowę pojedynku rozgrywanego na parkiecie nowiutkiej hali Chase Center w San Francisco. Po przerwie już odpoczywali, bo to przecież tylko preseason.

Wydarzeniem minionej nocy był też pierwszy mecz Markelle’a Fultza w Orlando Magic, ale jak to w preseason niestety często bywa – odpalasz League Pass, a tam pojawia się tylko ten irytujący napis „Preseason game not televised”, więc nie obejrzymy jak Fultz prezentował się w wysokiej wygranej nad San Antonio Spurs.

Sacramento @ Indiana 106:130 (Hield 17 – A.Johnson 17)
LA Lakers @ Golden State 123:101 (Davis 22 – Curry 18)
Orlando @ San Antonio 125:89 (Bamba 18 – Forbes 24)
Adelaide @ Utah 81:133 (Randall 18 – Bradley 18)

1) Steph Curry chciał w efektownym stylu otworzyć pierwszy mecz koszykówki w Chase Center, ale jego rzut z dziesiątego metra nawet nie doleciał do obręczy…

Najwidoczniej potrzebuje trochę czasu, żeby rozkręcić się po wakacyjnej przerwie, bo nie tylko zaczął od airballa, ale też w całym spotkaniu trafił ledwie jedną (bardzo wide open) trójkę z pięciu prób. Tymczasem liderzy gości z Los Angeles od samego początku byli w ogniu. LeBron James wyglądał jakby rzeczywiście bardzo stęsknił się za koszykówką (my też się stęskniliśmy, jak dobrze znowu widzieć go w grze) i na starcie poprowadził run Lakers 11-0, zaliczając po trzy punkty i asysty. To jednak jego nowy kolega był gwiazdą wieczoru. Davis już w pierwszej kwarcie miał 17 punktów, 7 zbiórek i festiwal wsadów.

“He’s a monster” – Frank Vogel był zachwycony występem Davisa.

LeBron też

AD zaliczył 22 punkty i 10 zbiórek w 18 minut. Tyle samo czasu grał też James, który miał 15 punktów i 8 asyst. Obok nich w pierwszej piątce wyszli Avery Bradley, Danny Green i JaVale McGee. W drugiej połowie w obu drużynach grali już rezerwowi. Dwight Howard w swoim powrocie do Lakers uzbierał 9 punktów i 9 zbiórek.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

44

KOMENTARZE

  1. Ciężko chyba bardziej sprawić, żeby lineupy z Rondo działały. I nie wiem ile KCP odpala Richowi Paulowi, ale jeśli jest to mniej niż 50% pensji to jest to zdecydowanie za mało

    Lubię to: 3