Typy na sezon 2019/20: Indiana Pacers

3
fot. twitter.com/Pacers

Sezon 2018/19: 48-34
Trener: Nate McMillan (od 2016/17)

Przybyli: Malcolm Brogdon (sign-and-trade z Bucks, $85mln/4), Jeremy Lamb ($31.5mln/3), TJ Warren (wymiana z Suns), Goga Bitadze (#18 draftu), TJ McConnell ($7mln/2), Justin Holiday ($4.7mln/1), JaKarr Sampson ($1.7mln/1), Brian Bowen II i Naz Mitrou-Long (obaj two-way), C.J. Wilcox, JaKeenan Gant, Amida Brimah

Zostali i podpisali nowe umowy: Edmond Summer ($6.5mln/3)

Odeszli: Thaddeus Young (Bulls), Bojan Bogdanović (Jazz), Wesley Matthews (Bucks), Cory Joseph (Kings), Darren Collison (koniec kariery), Tyreke Evans (zawieszenie), Kyle O’Quinn (Sixers), Davon Reed (Heat)

PG Malcolm Brogdon, T.J. McConnell, Aaron Holiday
SG Victor Oladipo, Jeremy Lamb, Edmond Sumner, C.J. Wilcox, Naz Mitrou-Long (two-way)
SF T.J. Warren, Doug McDermott, Justin Holiday, Brian Bowen II (two-way), JaKeenan Gant, JaKarr Sampson
PF Domantas Sabonis, T.J. Leaf, Alize Johnson
C Myles Turner, Goga Bitadze, Amida Brimah


Michał Kajzerek: Najbardziej pechowa drużyna wschodniej konferencji minionego sezonu. Myślę, że gdyby nie utrata Victora Oladipo stanęliby do wyścigu z podobnymi szansami, co Philadelphia 76ers, Milwaukee Bucks i Toronto Raptors. Pacers są logicznie poukładaną strukturą. Włodarze świadomi swoich ograniczeń na rynku wolnych agentów próbują podejść kreatywnie do rynku transferowego zapewniając rotacji zawodników, w których widzą coś, co sami są w stanie skutecznie rozwinąć. W rozgrywki wejdą bez swojego lidera, co może być kłopotliwe, zwłaszcza po utracie Bojana Bogdanovicia. Nie powinniśmy być szczególnie zaskoczeni, jeśli to Malcom Brogdon będzie próbował wejść w buty lidera młodego składu, to swoją drogą bardzo dobry steal Kevina Pritcharda, który potwierdza jego instynkt. Bucks dotarli do ściany, której nie mogli niczym przebić, więc bardzo zgrabnie ten moment wykorzystali, zabierając im zawodnika będącego bardzo ważnym elementem tożsamości zespołu. Ściągnięcie T.J.-a Warrena to kolejny trochę zakulisowy, ale bardzo ważny ruch, bo mówimy o zawodniku, który wchodzi w swój prime-time, a poprzedni sezon kończył ze średnią 18 punktów na skuteczności 42,8 za trzy punkty. Trzeba tylko dobrze zakonserwować jego zdrowie. Nate McMillan nie jest może gościem, który wzmacnia indywidualny rozwój zawodnika, aczkolwiek potrafi odpowiednio ustawić go w systemie, by ten czuł się ze swoim skill-setem komfortowo. Podoba mi się logika stojąca za tą drużyną, dlatego będę im szczególnie mocno kibicował. 4. miejsce w Konferencji Wschodniej.

Piotr Sitarz: Latem dodali umiejętności ofensywne, tak bardzo potrzebne zarówno pod nieobecność Victora Oladipo jak i z nim na parkiecie. Brogdon, Lamb, Warren sprawią, że ten zespół w optymalnym składzie będzie trudniejszy do obrony, mniej podatny na podwojenia i przede wszystkim będzie dysponował lepszym spacingiem – a są to nieprzecenione elementy gry w playoffach. Nie bez powodu Myles Turner gra na treningach jako stretch-piątka, a Nate McMillan myśli o ustawieniach 5-0 i o ustawieniach jak najszerszych, bo Turner i Sabonis będą grać obok siebie dużo, dużo więcej niż 7 minut na mecz, a oprócz podtrzymania pozytywnego bilansu bez Oladipo (przynajmniej w granicach remisu) Pacers muszą przecież utrzymać efektywność tej pary, która w poprzednim sezonie była plus-2.8 na 100 posiadań. Ale na rzutach za trzy punkty i ogólnie lepszym ataku sprawa się nie kończy. Wciąż będą grać w wolnym tempie poniżej 100 posiadań na mecz, wciąż będą bronić jak najmniejszej liczby akcji, ale co z jakością obrony? Mam wątpliwości co do tego, że ponownie skończą sezon z trzecią najlepszą defensywą w lidze (!), bo piątki z tercetem Lamb-Warren-Sabonis zapowiadają się póki co minusowo (niewiele, ale minusowo), bo jeden Malcolm Brogdon nie pokryje na elitarnym poziomie dwóch, trzech pozycji, bo wciąż nie do końca jestem przekonany do tego czy Myles Turner w końcu stanie się lepszym zbierającym (tylko 8 zespołów zbierało gorzej niż Pacers) i bardziej kompletnym obrońcą, takim broniącym bardzo dobrze daleko od obręczy. To wszystko plus oczekiwanie na powrót Oladipo sprawia, że przesuwam Pacers z bilansu 48-34 do granicy 50%. 7. miejsce w Konferencji Wschodniej.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

20

KOMENTARZE

  1. Sam jestem ciekawy jak to będzie wyglądało po wakacyjnej przebudowie i czy uda się utrzymać tą wyśmienitą chemię w zespole. Turner i Sabonis w jednym lineupie… trzymam kciuki zeby to wypalilo (a przy okazji jestem pozytywnie zaskoczony decyzją McMillan’a). Jeśli to wypali, zdrowie dopisze, Brogdon i reszta TJów będzie grała na miarę oczekiwań a Dipo wroci lepszy tak jak zapowiada to Pacers znów mogą sprawić niespodzianke. Oby tak było bo to jedna z lepszych organizacji w lidze

    Lubię to: 5
    • Wiele nie ryzykują. Myślę że przy rozwoju Sabonisa trzeba było dać mu szansę na grę w piątce. Jeśli plan nie wypali to pewnie będą ostatecznie musieli pożegnać się z jednym z tej dwójki. Niestety. Turner czy Sabonis? Pierwszego już przedłużyli a wartość Sabonisa w ostatnim sezonie ostro poszła w górę i raczej nie będzie stać Pacers na utrzymanie ich obu w drużynie na dłużej. No chyba, że ich wspólna gra kliknie i smallball zacznie odchodzić w lidze w zapomnienie…

      Lubię to: 2