Typy na sezon 2019/20: Phoenix Suns

8
fot. newspix.pl

Sezon 2018/19: 19-63
Trener: Monty Williams (od 2019/20)

Przybyli: Ricky Rubio ($51/3), Dario Sarić (wymiana z Timberwolves), Aron Baynes (wymiana z Celtics), Frank Kaminsky ($9.8/2), Jevon Carter (wymiana z Grizzlies), Cheick Diallo ($1.7/2), Cameron Johnson (#11 draftu), Ty Jerome (#24 draftu), Jalen Lecque ($6.1/4), Jared Harper, Tariq Owens, David Kramer, Haywood Highsmith, Kyle Korver (wymiana z Grizzlies)

Zostali i podpisali nowe umowy: Kelly Oubre Jr. ($30/2)

Odeszli: Igor Kokoszkow (trener), T.J. Warren (wymiana z Pacers), Troy Daniels (Lakers), Josh Jackson, De’Anthony Melton (obaj wymiana z Grizzlies) Richaun Holmes (Kings), Dragan Bender (Bucks), Jamal Crawford, Jimmer Fredette, Ray Spalding, George King, Kyle Korver

PG Ricky Rubio, Jevon Carter, Elie Okobo, Ty Jerome, Jared Harper (two-way)
SG Devin Booker, Tyler Johnson, Jalen Lecque, Josh Gray (two-way)
SF Kelly Oubre Jr., Mikal Bridges, Cam Johnson
PF Dario Sarić, Frank Kaminsky
C Deandre Ayton, Aron Baynes, Cheick Diallo


Maciej Kwiatkowski: Suns po raz ostatni byli w play-offach w 2010 roku, a 25 meczów lub więcej nie wygrali od 2015. Dlaczego teraz miałoby się to zmienić? Dlaczego nagle właśnie teraz mieliby zacząć marsz w górę? Teraz, gdy tyle jest dobrych drużyn na Zachodzie? Gdy w zasadzie nikt nie myśli o tankowaniu? Dlatego trudno jest sprzedać sezon 2019/20 Suns jako coś innego niż to co było wcześniej. Dlatego większe są szanse na nagłówek “Devin Booker domaga się wymiany” niż 35 zwycięstw. Po dziesięcioleciach bycia atrakcyjną drużyną spod znaku wschodzącego słońca słowo “Suns” dziś jest synonimem beznadziei i ani Monty Williams, ani MVP MŚ Ricky Rubio, ani Dario Sarić nie byli latem w stanie tej opinii zmienić. Z drugiej strony, Booker spokojnie mógłby być tam gdzie Donovan Mitchell – czyli liderem Utah Jazz, a zatrudnienie Monty’ego, wraz z dodaniem kilku młodych weteranów to wzmocnienie na poziomie jakże potrzebnych subordynacji i jakości. Łatwo posądzić nowego GM’a Jamesa Jonesa o utratę wartości w wymianach T.J’a Warrena czy Josha Jacksona, czy o przepłacenie Rubio, Suns nie operują jednak z pozycji New England Patriots czy Golden State Warriors i z tych wszystkich ruchów jasno prześwituje chęć agresywnej zmiany kursu. Na końcu, na poziomie jednostkowym, najwięcej zależeć będzie od postępów w defensywnej prezencji Aytona. Jeśli szybko stanie się plusowym obrońcą, Suns zaczną iść w górę równie szybko. Ps. druga połowa sezonu Oubre w Phoenix była i jest bardzo intrygująca. 15. miejsce w Konferencji Zachodniej.

Piotr Sitarz: Życzyłbym wszystkim, żeby Monty Williams tchnął w ten zespół nadzieję, i żebyśmy mogli wreszcie śledzić grę Devina Bookera przez dłuższy czas niż tydzień, dwa, podczas wyjątkowej serii zwycięstw. To niesamowite, że za półtora miesiąca Booker skończy dopiero 23 lata i że równie dobrze mógłby sobie do ligi wejść i grać w play-offowym zespole. Tymczasem uciekły nam i będą uciekać dokładnie te mecze, które wspomina się w przypadku wielkich graczy: kiedy formowały się wokół nich nie tylko zespoły, ale szanse na wygranie w kolejnych rundach play-offów. A tych w Phoenix znowu nie będzie. Więc życzyłbym wszystkim tego, żeby jeszcze w tym sezonie, przeciętny fan ligi mógł spędzić z Suns długie wieczorne godziny: podczas styczniowego okienka na zespoły z dołu tabeli. Nie koneser indywidualnego talentu (jest go dużo), nie desperat (jest ich sporo), nie ekspert. Fan, który nadrabia noc i wybiera Suns, bo dobrze grają, bo są kopciuszkiem, bo wyrabiają przynajmniej ćwierć normy Sacramento Kings z poprzedniego sezonu. Cóż, wiem, że raczej nic z tego nie będzie. Wiem, też że wizja gry duetu Booker-Ayton mało kogo grzeje i historią sezonu może być nie to, że ci chłopcy grają kolejne mecze z wielu, a to, że jedne z ostatnich. 15. miejsce w Konferencji Zachodniej.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

42

KOMENTARZE

  1. Parę myśli:
    S5: Rubio, Booker, Oubre, Saric, Ayton – wygląda na dobrze dopasowaną i uzupełniającą się, do tego może okazać się silną, bo:
    a) D. Booker
    b) RR – po MŚ i z placem gry do dyrygowania, może być najlepszą wersją siebie,
    c) Sarić – idealny 5 gracz w prawie każdym wyjściowym składzie,
    d) Oubre – two way gracz, jak będzie stabilizacja przy rzucie, będzie tylko bardzo dobrze,
    e) Ayton – gościu o bardzo złej opinii, przynajmniej tu na 6G wśród redaktorów. Nie oglądałem za bardzo SUNS rok temu ale pamiętam, że o ile Ayton nie wyskakiwał z ekranu, to jednak w tekstach o nim i PHX było niejakie zaskoczenie, że nie jest aż tak głupi i tak ograniczony w ataku. Obecność w S5 Rookies na końcu też nie była żadną niespodzianką, ani kontrowersją. Jednak sezon się skończył, mamy off-season i postrzeganie Aytona znowu wróciło do tego po drafcie. Nie twierdzę, że będzie on nowym Hakeemem ale czy zostanie współczesną wersją Amare (trochę wszechstronniejszą) byłoby takim złym scenariuszem, nawet dla nr 1 draftu?

    Jasne na tym zachodzie Suns do p-o nie wejdą. Jasne ich właściciel to klasa sama w sobie. Jednak ta drużyna ma sens i na tę chwilę u wielu może mieć status want-to-watch, a to już coś. Nie będą 15, ani 14 na zachodzie.

    Lubię to: 10