Między Rondem a Palmą (802): Portreciści holenderscy

12
fot. zNYKajacy

Dziś w Palmie.

Dziś w Palmie rozmawiamy o Mateuszu Ponitce w NBA, flamandzkim malarstwie i o niedawnym tripie zNYKającego po państwie Holandia. Sprawdzamy temat wycofania żółwich opasek, Top-3 obrazów przechowywanych w Polsce, na czym polega holenderska bezpośredniość i dlaczego Holendrzy są dobrzy w łyżwiarstwie szybkim, a w hokeju na lodzie już nie.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

29

KOMENTARZE

  1. Co to za brednie o piłce ręcznej?Zarówno na MŚ i ME są mecze o 3 miejsce.I bardzo dobrze,że są rozgrywane.”Mały” finał zawsze ma swój urok i znaczenie dla kibiców.

    Lubię to: 4
  2. Co do opasek to wydaje mi się prawdopodobna teoria Znyka. Pewnie obu organizacjom (liga i Nike) wycofanie ich było na rękę. Produkt na tyle prosty i łatwy do zrobienia, że pewnie jakoś mega się w sklepach Nike nie sprzedawał, a moda na niego wpływała bardziej na sprzedaż no name zamienników. Więc kruszyć kopie o to w Nike raczej nie chcieli.

    Lubię to: 0
  3. Interesujaca palemka! Tak się złożyło, że mieszkałem w Haarlem przez jakiś czas, a obecnie jestem w Amsterdamie. Faktycznie jest tak, że właściwie każdy mówi po angielsku. Można iść na targ, kupić 3 ziemniaki i sprzedawca opowie nam po angielsku, który nadaje się do smażenia, który na puree, a na koniec, mimo, iż mówimy o targu, za ziemniaki zapłacimy kartą. Jako ciekawostka, to gdzieś przeczytałem, że ponad 90% Holendrów mówi po angielsku, podczas gdy w UK ten współczynnik jest na poziomie niecałych 80% ;) Jeśli chodzi o hokej, dużo bardziej popularny jest hokej na trawie, grają wszyscy, a szczególnie dziewczyny, które są światową potęgą. Na koniec, w kwestii różnic kulturowych i tej holenderskiej bezpośredniości. Akurat pracuje w dużym banku, z ludźmi z całego świata i zdecydowanie Holendrzy wyróżniają się pod tym wzgledem. Nie wiem tylko, czy wynika to z tego o czym mówił Znyk, czy raczej z tego, że sami myślą, że są najmądrzejsi na świecie ;)

    Lubię to: 2