Sitarz: 0-3 w Hamburgu. Obrona i atak to dwa światy

3
fot.sportschau.de

Problemy są po to, żeby je rozwiązać.

Taki przekaz powinien zagościć w polskiej szatni po trzech porażkach w Hamburgu na dwa tygodnie przed pierwszym meczem Mistrzostw Świata.

Z dnia na dzień było lepiej, szybciej, pewniej, zmieniała się rotacja – przeciwko Niemcom dużo grali starterzy – Taylor sporo wypróbował. To dobrze. Po to są takie mecze: dla wniosków, dla testów, żeby o pewnych rzeczach zapomnieć, do innych przekonać się bardziej, znaleźć coś nowego. Wynik jest drugorzędny, a w zasadzie bez znaczenia, jeśli koszykarze są odporni na głosy z zewnątrz, a rezultat sparingu zaledwie draśnie morale w szatni. Pięć lat obserwujemy trenerski progres Mike’a Taylora. Co rzuca się w oczy? Umiejętności interpersonalne. Taylor dobrym motywatorem jest, podstaw, żeby sądzić, że Polacy w czymkolwiek się zakopali nie ma.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

48

KOMENTARZE

  1. super się oglądało Shroedera. Jego przewaga indywidualna, szybkość, ruchy były niesamowite na tle innych graczy i naszych rozgrywających robiących 2 razy więcej kozłów niż on. KOT

    Lubię to: 4