Thunder szukają wymiany. Jest obustronne zainteresowanie Westbrooka i Heat

30

Po wewnętrznych dyskusjach między Samem Prestim i Russellem Westbrookiem dotyczących przyszłości drużyny po transferze Paula George’a, obie strony doszły do wniosku, że czas ich współpracy nieuchronnie dobiega końca. Dlatego Oklahoma City Thunder razem z agentem Westbrooka rozpoczęli poszukiwania możliwej wymiany.

Shams Charania donosi, że Thunder po raz pierwszy odpowiadają na zgłoszenia drużyn zainteresowanych pozyskanim ich gwiazdora.

Natomiast od Adriana Wojnarowskiego dowiadujemy się, że Westbrook jest otwarty na rozpoczęcie nowego rozdziału swojej kariery w innych barwach. Chce trafić do kontendera, a ewentualna perspektywa przeprowadzki do Miami jest dla niego kusząca.

Zainteresowanie jest obustronne, bo Miami Heat wyrazili chęć rozmów z Thunder o wymianie.

Heat mają przede wszystkim do oddania schodzący kontrakt Gorana Dragica ($19.2mln), ale też dysponują innymi umowami na poziomie $12-15mln (Justise Winslow, James Johnson, Dion Waiters, Kelly Olynyk), co powinno pomóc dopasować finanse, żeby przejąć aż $38.5 pensji Westbrooka. Trzeba od razu zaznaczyć, że Heat są ograniczeni hard capem, a obecnie znajdują się tuż pod kreską, której nie mogą przekroczyć, dlatego w takiej wymianie nie mogliby przejąć więcej pieniędzy niż wartość kontraktów, które oddadzą.

94

KOMENTARZE

  1. Westbrook w Heat mi pasuje. Czuje, że to nie tylko może, ale wręcz powinno wypalić. I strzelcy lepsi i trener bardziej ogarnięty. Oczywiście ostatnie dwa lata przy nieuchronnym pikowaniu w dół atletyzmu Russela wyglądają bardzo niedobrze ale czy Heat chcący wyjść z przeciętności mają wyjście? Ale Winslowa bym nie oddawał, tylko Dragic + Waiters i zniesienie protekcji picków które i tak już OKC ma.

    Lubię to: 11
      • Wyglądają fajnie? Na 5-8 seed na wschodzie i na nic więcej. To nie klocki Pata.

        Clay Bennett ma niezły orzech do zgryzienia. Westbrook zapewnia mu jednak pełne trybuny (przynajmniej przez 2 najbliższe sezony). Pójście w przebudowę jest sensowne z punktu widzenia czysto sportowego, ale niekoniecznie z finansowego. Z podatku innymi kontaktami i tak zejdzie. Russell ma chyba 15% trade kickera i niekoniecznie pójdzie tam gdzie będą go chcieli wytransferować. Transfer z trade kickerem chyba w ogóle nie jest zbyt możliwy do wykonania przy zarobkach Russella. Nie oczekiwałbym na miejscu Bennetta tylko schodzących kontraktów za Russella, to w dalszym ciągu mega gwiazda tej ligi, za którego np. Heat powinni w normalnej sytuacji rzucić tonę siana i pików, ale w połączeniu z jego zasługami dla klubu (wybór miejsca odejścia) i trade kickerem może On dużo więcej nie dostać.
        Żal mi Oklahomy. Kawhi przekonując PG do gry w LAC, wpędził ten klub w potężne kłopoty. 1rd Presti wybrnął, może i na swój sposób nie przegrał. Ale z Russem jest zupełnie inna sytuacja. Jego kontrakt jest monstrualny.

        Natomiast Westbrook za Dragica/ Waitersa to normalna bezczelna kradzież w biały dzień, nawet dodając Winslowa. Heat z miejsca będą wyglądać “fajniej”. Za rok i tak nie ma sensownych FA na rynku, za dwa lata w Miami może nie być już sfrustrowanego Jimmy’ego. To jest tu i teraz i o tym Pat wie. Presti też, ale czy coś może zrobić?. Jeszcze trochę o tym poczytamy.

        Lubię to: 7
        • Ja aż tak tego nie ogarniam, ale “fajnie” będzie wyglądać starzejący się w stylu Melo Russ już za rok. Tak ja to widzę, podobnie jak dopasowanie go z Butlerem. Jak długo będziesz miał pełne trybuny w Miami przy takim duecie?

          Lubię to: 9
          • Obawiam się, że Russ niestety będzie się starzał jeszcze gorzej niż Melo. Jeżeli chodzi o jakość rzutu to Westbrook jest z trzy półki niżej niż Anthony. Melo był, i pewnie gdzieś tam jeszcze jest, absolutnie fantastycznym strzelcem.
            Natomiast mentalnie: zgoda.

            Lubię to: 14
          • W Miami nigdy nie ma i nie było pełnych trybun, nawet gdy po parkiecie biegał LBJ, DW3 i CB4. I gdy rzucał słynną trójkę RayRay. Taka specyfika miasta. Zbyt dużo innych rzeczy do robienia wieczorem. Natomiast Russ przez 2-3 sezony moim zdaniem nie będzie wyglądał źle. OK, rzutu za 3 nie ma, ale nie wiadomo czy jeszcze go się nie nauczy. Jason Kidd ceglił jeszcze bardziej niż Russ, a na koniec kariery dorobił się niezłej trojeczki. A technika rzutu jest zdecydowanie po stronie Westbrooka. Nie porównujcie tez go do Melo, bo Melo zrobił wypad z ligi nie z uwagi na rzut, ale na ogólne podejście i obronę, gdzie Westbrook jest 5 (podejście) i 2 (obrona) poziomy nad nim. Ja uważam, wbrew panującej tu opinii, ze to nie jest głupi gracz. Czasami niepotrzebnie dominuje posiadania i piłkę oraz podejmuje niezbyt mądre decyzje, ale częściej gra zespołowo i mądrze. Średnia 10 asyst na sezon jest niedostępna dla 98% rozgrywających w NBA. Atletyzm, atletyzmem, ale nawet po jego utracie będzie jeszcze z niego kawał gracza.

            Lubię to: 12
          • “W Miami nigdy nie ma i nie było pełnych trybun, nawet gdy po parkiecie biegał LBJ, DW3 i CB4. I gdy rzucał słynną trójkę RayRay.”

            Bluźnisz ;)

            https://www.youtube.com/watch?v=oYspMFcpu7Q

            Obszerny skrót Game 6 z rzutem Allena. Głośno jak w piekle i trybuny pełne jak tramwaj w godzinach szczytu :)

            Lubię to: 4
      • A jaka maja inna opcje? Dalsza miernotę i popadanie w przeciętność? Sufit tego teamu to miejsca 5-8 i wypad w 1rd p-o. Za rok nikogo nie ma w FA kto mógłby odmienić losy tego zespołu. Za dwa lata nie tylko Miami ale 8/9 ligi ustawi się po Giannisa.

        Lubię to: 1
        • Wolę dalej być średniakiem z jakąkolwiek przyszłością, capspace’m i możliwościami ruchów niż zajebać całe finanse 31-o letnim jeźdźcem bez głowy, ballhogiem bez rzutu z coraz gorszym atletyzmem od którego de facto na dłuższą metę wszyscy uciekają.
          Już widzę tę świetlaną przyszłość w Miami, szczególnie z charakterem Butlera (i konkrtaktem RW za 3-4 lata – LOL)
          Z tymi tylko dwoma kontraktami w 2021-2022 to się mogą ustawiać po Antetokounmpo, ale po Kostasa co najwyżej.
          Poza tym uważam, że ten transfer i tak nie odmieni Miami, będą po prostu gorszą wersją OKC z zeszłego sezonu, ale to już moje subiektywne zdanie.

          Lubię to: 3
          • Z jaką przyszłością? Miami jest w dupie od 5 lat a ja już widzę Giannisa zaiwaniającego do Butllera :D :D i teamu od 8 lat bedącego w marazmie. Nie róbcie z Westbrooka kaleki. W całej lidze nie ma od niego lepszych 3 rozgrywających. Jeśłi Harden jest SG to może jest 2. Rozumiem, że PG13 jest boski, mimo ze to on bardziej zawiódł w tegorocznych i ubiegłorocznych play-offach niż Westbrook. Kalka, kalki ciągle żywa.
            Legenadarna przebudowa przez picki, ktorą świetnie ośmieszył niżej pwoloszun jest tez może żywa w PL, ale nie w USA.

            Lubię to: 3
          • W pierwszym moim zdaniu masz wyjaśnione z jaką przyszłością, przeczytaj ze zrozumieniem. Zanim dojdzie do FA Giannisa, to Miami może jeszcze wykonać jakiekolwiek ruchy. Z kontraktami JB i RW to mogą co najwyżej wykonać ruchy palcem w bucie, w dodatku mogą nie mieć miejsca na maxa dla GA.
            W czym Westbrook jest taki najlepszy? W cyferkach na koniec sezonu? Jeżeli to jest dla Ciebie kryterium to spoko.
            O przebudowie przez picki już Ci Wolver wyjaśnił, również niżej. Lepiej je mieć niż nie mieć jak widać – nie tylko na przykładzie OKC.. Czym np. była wcześniej P76? Skąd się wzięło GSW? Itd.
            Teamu się nie buduje w sezon, a Ty się napaliłeś na RW jak szczerbaty na suchary – pomyśli długofalowo – co za niego oddadzą, żeby w ogóle go mieć? I co im zostanie? Co będzie za 2-3-4 lata z gracza który opiera wszystko na atletyzmie i zjada prawie połowę Twojego salary? Jak będzie wyglądała współpraca z Butlerem? (bo ja tego akurat na dłuższą metę nie widzę).
            To ja już wolę jednak przyszłość bez niego i budowanie zespołu z głową niż bez – jak z resztą cały Russel.

            P.S. Popatrz sobie jak cukierkowo wygląda przyszłość Wizards z Jasiem i jego super-max kontraktem (gdzie Jasio jest bardzo do Russela podobny – też się nie nauczył rzucać, też opiera grę na atletyzmie, też holuje piłkę i też ma IQ do niej zbliżone). No cud miód i orzeszki wręcz – i to mimo posiadania Beal’a.
            Sam sobie odpowiedz czy widzisz podobieństwa.

            Lubię to: 6
          • Westbrook to nie pierwszy tier NBA, ale porównując Westbrooka do Walla powiedziałeś wszystko co wiesz o NBA. Nie mamy co dyskutować.
            A Heat zobaczą Giannisa u siebie jak świnia niebo. Sam sobie odpowiedz, czy Giannis przyjdzie do klubu Butlera obudowanego przeciętniakami (na nic innego Heat w te dwa sezony nie mają szans).
            Ale co tam, 10 lat trzymania “talentow” jest lepsze od ryzyka. Dzięki Bogu to Pat podejmuje decyzje, nie Ty, bo inaczej ten klub nie miałby przyszłości. I co Ci Heat w te 2-4 sezony osiągną ? Miejsca 11-18 w lidze. Szczyt … NICZEGO.
            Ponadto przeczytaj uważnie co proponuję za Westbrooka (Heat nie moga sobie pozwolić na zapłatę wysokiej ceny) i jest to wymiana absolutnie nie osłabiajaca siły Heat poza ryzykiem z długością kontrkatu Westbrooka.

            Lubię to: 2
          • I jeszcze jedna sprawa. Zarówno Mick Arison jak i Pat Riley mają już swoje lata i nie mogą sobie pozwalać na kolejne 3-4 lata bez jakichkolwiek sukcesów i czekanie. NBA to nie tylko bieganie po parkiecie. Postaraj się to zrozumieć.
            Ale z drugiej strony też nie widzę powodów aby Bennett wzmacniał Heat skoro ma ich picki. To potrwa i tak naprawdę wszystko zdecyduje się na płaszczyźnie na ile Thunder pójdą na rękę Russelowi, doceniając jego wcześniejsze oddanie.

            Lubię to: 1
        • Po pierwsze z Giannisem w Heat wyskoczyłeś Ty i ciągle się tego trzymasz, a ja to zanegowałem, tym bardziej że tak jak napisałem, może ich po prostu nie być na niego stać.
          EDIT:
          Butler jakoś poszedł do klubu z samymi przeciętniakami.
          I prędzej widzę szansę na ściągnięcie Giannisa jak przez 2 lata popracują nad składem, niż jak zapchają się totalnie bezsensownym Westbrookiem o ile w ogóle wysupłają wtedy kasę na max’a

          Po drugie sam w pierwszym poście napisałeś cyt.: “Oczywiście ostatnie dwa lata przy nieuchronnym pikowaniu w dół atletyzmu Russela wyglądają bardzo niedobrze”, a cały czas nie pisnąłeś choćby słówka odnośnie mojego argumentu dotyczącego kontraktu RW i w związku z tym możliwości w przyszłości jakichkolwiek ruchów, bo jak dla mnie ryzykując po niego teraz i tak nie osiągną nic sensownego, nie będą nawet lepsi niż OKC w zeszłym sezonie (bo nawet porozbijany PG13 jest jak widać wyżej od Butlera), a zapchają sobie capspace na lata.

          Po trzecie – nadal nie czytasz ze zrozumieniem bo nie napisałem nigdzie że Jasio=RW, tylko podałem go jako przykład bardzo podobnego w stylu (i pustej głowy) gracza z super-maxem w portfelu, który jest MEGA problemem dla organizacji co moim zdaniem będzie miało miejsce jeśli RW znajdzie się w Miami.

          No i już po ostatnie to faktycznie nie mamy co dyskutować, znawco NBA, bo jak z taką paczką poszedłbyś do Prestiego, to chciałbym bardzo zobaczyć jego minę. Piejesz jaki to RW cudowny, a proponujesz przejąć go za paczkę chipsów (no bo przecież “Heat nie moga sobie pozwolić na zapłatę wysokiej ceny” – HIT po prostu), bo sorry ale kim jest Dragić i Waiters oprócz tego, że zgadzającymi się kontraktami w porównaniu z Panem Top3 rozgrywających? No Twoja wiedza i wizja mnie jednak w tym momencie położyła na łopatki. Mocno śmiechłem, dzięki.

          Lubię to: 1
    • A co niby dają OKC 4 lata niknącego atletycznie “mr. triple double i nic poza tym nie wynika” gościa bez trójki i mózgu i to za 170 baniek w świcie przebudowy? A na kontrakt Russa za chwilę wielu chętnych nie będzie i klops (New York?). Dragon ma ostatni rok kontraktu, Waiters dwa lata, po akceptowalne 12 baniek. Chcesz się przebudować z chuj…. kontraktem Brożego w papierach, musisz ponieść konsekwencje 😉

      Lubię to: 16
      • Hold your horses! Nie mowimy o Wallu czy innym Wigginsie. To jest All-NBA 3rd team, wciaz jeden z 15 najlepszych graczy w lidze! Ja jestem spokojny, ze znajdzie sie kilka teamow, ktore rzuca sporo assetow za Westbrozego.

        Dragic i Waiters? Srsly? Jakbys byl Priestim to bys wymienil? Po co? Dla cap spaceu? Kto tam przyjdzie z wolnych agentow? Bedziesz musial przeplacac Rickich Rubiow tej ligi.

        To raz. Dwa: gdzie sie spieszy OKC? Z pakietem od LAC moga sie spokojnie przebudwywac bez tankowania ala LAC, BKN czy Boston. Wiecej – ostatnie lata pokazuja, ze z tankowania to jedyne co masz zagwarantowane to ch… i grzybnie na parkiecie, brak zainteresowania kibicow i mediow. A przepraszam! W pocastach beda sie masturbowac tym ile masz pickow i ho, ho, ho! co to z nimi nie zrobisz!

        Taki offtop: od 2012 roku ile pickow mialy takie Phily, LAL, Pho i inne genialnie menadzerowane teamy? Dodajmy jeszcze Boston. Ja sie pytam gdzie sa teraz te ich boskie assety i jak sobie radza w Virtusie Bologna?

        Lubię to: 11
        • W Virtusie Bologna to dogorywa nasz stary znajomy Mario Chalmers. Trochę spasiony, wchodzący z ławki, ale magnes na kibiców jak ta lala.
          Co prawda PO w lidze włoskiej nie zrobili, ale Basketball Champions League z nim w składzie wygrali, więc dał to mistrzowskie doświadczenie xD

          Lubię to: 5
        • Hold my horses? To ja właśnie obgaduję wymianę Westbrooka czy Presti i to byc moze właśnie z Miami😂😂😂 Westbrook obecnie15 w lidze? Pod czymś więcej niż pod względem cyferek? A co niby da OKC Broży? Jak widać free agenci, gwiazdy itd. lecą do Oklahomy i Russa jak muchy do lepu.Takie problemy z byciem nieatrakcyjnym kierunkiem i to pod wodzą psychopatycznego samca alfa. Być może mieli swoja szanse z Hardenem, ale nie zaryzykowali rozsupłania sakwy. Zostają im picki, rozwój graczy lub ich przepłacanie, nie moja wina 😉

          Lubię to: 7
          • Podążając Twoim tokiem myślenia to do LeBrona FA tez zapierniczaja ze hoho. PG13 aż nogi sobie połamał.

            Lubię to: 2
          • Wade, Bosh, Irving, Love, Davis i takie tam grono weteranów chętnych do gry z Jamesem. Westbrook z “zasług” ma na razie ucieczkę Duranta i PG13, który to nogi sobie połamał, ale chyba raczej uciekając od Russa i OKC, w których ponoć był zakochany :)
            A co do przebudowy przez picki i tankowania, którą tak wyśmiewasz z kolegą powyżej, to powiedz to akurat OKC, które swoje kilkuletnie “kontenderowanie” zbudowało na
            wybieraniu rok po roku Duranta, Westbrooka i Hardena i w dwa lata skoczyło z 20-62 do 50-32, a potem wyżej :)

            Lubię to: 9
          • Mijasz sie z prawdą.
            To LBJ przyszedł do Wade’a, nie odwrotnie. Bosch zgoda. To też LBJ przyszedł do Cavs gdzie był już Irving. Irving do tego sezonu wcale nie ukrywal, że nie ukałdało mu się z LeBronem. Z Lovem to też nie tak, Kevin wcale nie był zachwycony grą z LBJ, z którym nigdy nie znalazł wspólnego języka. Od czasu Miami do Davisa poza banana-boat nie było chętnych do grania z LeBronem.
            PG13 odszedł od Westbrooka, ale najpierw jednak do niego przyszedł.

            Lubię to: 0
          • Mylisz pojęcia, bo ja nigdzie nie twierdzę, że grający razem gwiazdorzy mają jeździć na wakacje, spijać sobie z dzióbków, urządzać pikniki rodzinne i się lubić i że tak też było między wszystkimi Panami powyżej, a Lebronem. Chodzi o to, że chcą – a nie są tym zachwyceni i się kochają – grać z Jamesem i potrafią się jakoś dogadać, bo wiedzą jak dobry jest w tym co robi i że daje realne szanse na tytuł. A że granie z gościem o takich umiejętnościach i ego, może być czasem ciężkie? Ofkorz, so what? Można zawsze zagrać z Russem, z którym na bank jest ciężko, a sukcesów to on chyba nie gwarantuje :)

            Ale żeby też odnieść się do tego co napisałeś, to co ma do rzeczy drużyna w której się spotykają? James nie przyszedł po prośbie do Wade’a, tylko sytuacja w Miami szykowana była, żeby podpisać tych trzech topowych agentów i żaden inny klub nie mógł tego w tym czasie dokonać. To jego tam rekrutowano i reżyserowano pod niego, włącznie z wysokością gwiazdorskich kontraktów. Wade, mimo bycia ikoną Heat, z automatu przestawał być samcem alfa. Sam z resztą mówił, że wiedział że oddaje zespół Jamesowi i co było też widać wkrótce. A tak jeszcze z innej beczki, to wszyscy ci Panowie bardzo chcieli grać razem już dużo wcześniej, dlatego w 2007 podpisali tylko 3 letnie umowy, ale to osobny temat na dłuższą pogawędkę. Co do powrotu do Cavs, to myślisz, że też odbył się bez pogadanek z Irvingiem, tylko management załatwił sprawę z Lebronem, ściągnął mu Love’a i tyle? Żyjesz w świecie strasznych iluzji. Kyrie odszedł z Cavs, bo sam chciał być samcem alfa, po czym rozwalił szatnię Celtów, zawiódł w PO i nawiał z Durantem na Brooklyn, tak że tego… Z resztą masz tu kawałek z jego interview po tym jak ochłonął:

            “I had to call [LeBron] and tell him I apologized for being that young player that wanted everything at his fingertips, and I wanted everything at my threshold,” Irving said. “I wanted to be the guy that led us to a championship. I wanted to be the leader. I wanted to be all that, and the responsibility of being the best in the world and leading your team is something that is not meant for many people.

            “[LeBron] was one of those guys who came to Cleveland and tried to show us how to win a championship, and it was hard for him, and sometimes getting the most out of the group is not the easiest thing in the world.”

            A skoro walę cytaty to tu z samego Jamesa co do (jego) przyjaźni w NBA
            “First of all, I’ve got three very good friends in this league, and that’s Carmelo [Anthony], and that’s C.P. [Chris Paul], and that’s D-Wade,” James said, according to Cleveland.com. “And after that I have a bunch of teammates. I have guys I ride for every day.”

            Fair deal i nie wiem nad czym się tu spuszczać wielce :)

            Pzdr

            Lubię to: 3
        • @pwoloszun
          W większości się z Tobą zgadzam, natomiast Westbrook zawsze był lojalny w stosunku do OKC, nie sprawiał żadnych problemów i mogą mu to wynagrodzić wysłaniem go w miejsce gdzie pragnie, gdzie bedzie mógł o coś powalczyć oraz znacznie poniżej jego wartości.
          Ale to może potrwać. Długo potrwać.

          Lubię to: 2
  2. Ten trade byłby dobry z punktu widzenia atrakcyjności ligi. OKC póki co się skończyło, a jednak duet Russ Buttler dałby jakąś konkurencyjność na wschodzie. No i Adams powinien iść do Celtics. Spowoduje to że na prawdę w tym sezonie będzie co oglądać, szkoda tylko Duranta bo wschód i zachód byłby mocno wyrównany.

    Lubię to: 3