Dniówka: Kawhi wygrywa też w offseason. Westbrook do wzięcia

13
fot. ESPN/ The Jump

Nie znamy Kawhia Leonarda.

Znamy tylko koszykarza Kawhia Leonarda, ale poza tym jest on najbardziej tajemniczą osobą w całej NBA. Dlatego nikt nie miał pojęcia co zrobi decydując o swojej przyszłości. Zastanawialiśmy się co i kto go przekona, wróżąc z fusów. Nie byliśmy pewni czy trwający cały sezon proces rekrutacyjny prowadzony przez Toronto Raptors i uwieńczony mistrzowskim pucharem jest dla niego wystarczającym argumentem, żeby zostać na dłużej w Kanadzie. Spekulowaliśmy, że rozmowy z LeBronem Jamesem i Magicem Johnsonem mogą sprawić, że będzie wolał dołączyć do Los Angeles Lakers i współtworzyć gwiazdorski tercet. Zaczęliśmy wątpić czy LA Clippers, dla których od roku priorytetem była wolna agentura Leonarda, mają realne szanse przy tak silnej konkurencji.

Na koniec okazało się, że to nie Leonard był rekrutowany, to on rekrutował. To nie on zwlekał nie mogąc się zdecydować, tylko realizował swój plan.

Ten cichy zawodnik, który przecież prawie nic nie mówi, niezwykle rzadko udziela wywiadów i koncentruje się tylko na grze w koszykówce, teraz za kulisami aktywnie szukał dla siebie partnera, który stworzyłby z nim gwiazdorski duet w Los Angeles. Kto się po nim tego spodziewał? Dzwonił do Kevina Duranta, próbował wybadać czy Jimmy Butler byłby zainteresowany, a kiedy te opcje zniknęły, znalazł inne, zaskakujące rozwiązanie. Zajął się bardzo mocnym przekonywaniem Paula George’a do wizji wspólnej gry w ich rodzinnym mieście. Przekonał go. PG nie mógł przepuścić okazji powrotu do domu i gry u boku aktualnego mistrza, dlatego porosił o wymianę. Potem już tylko zadaniem managementu Clippers było dogadanie transferu, który urzeczywistni te plany.

“For a quiet guy, he’s a hell of a recruiter.” źródła zbliżone do George’a

Podczas gdy wszyscy oczekiwali, że to LeBron będzie tym największym magnesem w LA, który po połączeniu sił z Anthony’m Davisem, może też przekonać Leonarda, Kawhi wolał zrobić to po swojemu. Zamiast dołączać do drużyny Jamesa, wolał sam załatwić sobie wsparcie i po sąsiedzku stworzyć swoją drużynę. Jak zwykle po cichu, bo nie było żadnych przecieków i efekt zaskoczył całą ligę, Kawhi wykonał fantastyczną robotę. Nie tylko na parkiecie jest super efektywny.

Wraca do rodzinnego LA, ma drugą gwiazdę do pomocy i drużynę, z którą może powalczyć o kolejny tytuł. Osiągnął to, co chciał.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

45

KOMENTARZE

  1. Człowiek wraca z dwudniowego wyjazdu, wchodzi na stronę
    i zastaje zupełnie inny świat.

    Boże, co tu się nawyprawiało …

    Muszę nalać sobie duży kubek mocnej Kawhi i powoli zacząć to rozkminiać …

    Lubię to: 21
    • Utah i Denver still fun to watch, na pewno Miśki i Atlanta tez. Czy Brooklyn i Knicks w tym sezonie pokaza cos? Watpie

      Takze nie tylko dla wielkich rynkow ta NBA, po prostu rozkradaja Twoj zespol

      Lubię to: 0