Al Horford na wylocie z Celtics! Rozgląda się za nowym klubem

7
fot. newspix.pl

Od czasu zakończenia sezonu wydawało się, że Al Horford pozostanie w Bostonie. Ten jeden z najlepszych centrów NBA miał zrezygnować z wartej 30,1 mln dolarów opcji na przyszły sezon i zamiast tego związać się z Celtics nowym, najprawdopodobniej trzyletnim kontraktem. Pisaliśmy o tym jeszcze w poniedziałek za doniesieniami Steve’a Bulpetta z “Boston Herald”:

“W ramach nowego kontraktu Horford zarobi rocznie mniej, niż warta jest potencjalna opcja, jednak za niższe pieniądze będzie miał pod kontrolą trzy kolejne sezony”

Pieniędzy na rynku jest jednak dużo, a trawa może być bardziej zielona w innym miejscu. We wtorek ten sam bostoński dziennikarz poinformował bowiem o radykalnej zmianie.

Okazuje się, że 33-letni Horford ma ofertę czteroletniego kontraktu od innej, nieznanej jeszcze drużyny:

Agenci zawodników mogą jeszcze w trakcie samego sezonu i po jego zakończeniu – a przed 1. lipca – badać zainteresowanie innych drużyn. W dzisiejszych czasach wiele ofert jest już zresztą położonych na stole w maju czy w czerwcu, zanim jeszcze rozpocznie się wolna agentura.

Niedługo po raporcie Bulpetta o fiasku bostońskich negocjacji doniósł legendarny Adrian Wojnarowski:

To czytanie z fusów, ale prawdopodobnie w obliczu planowanego odejścia Kyrie’ego Irvinga do Brooklynu, Horford domagać się może od Celtics teraz lepszej umowy, niż ta wstępnie uzgadniana wcześniej.

A miało być tak pięknie…

Jeszcze we wtorek o rozczarowującym sezonie Celtics pisał Adam:

Dniówka: Przegrany rok w Bostonie

 

42

KOMENTARZE

  1. Pewnie dopiero za parę lat dowiemy się co stało się w szatni Celtics, że po tym sezonie wszyscy uciekają. Ciężko mi wyobrazić sobie ich bez Horforda.

    Lubię to: 11
    • Ale co się miało dziać, poza psycho Kyrie? Dla Bostonu pora na rozwój młodzieży, podczas gdy Horford chce powalczyć o mistrzostwo. Jego decyzja jest zrozumiała

      Lubię to: 8
      • Tylko, który klub walczący o mistrza wyłoży grubą kasę na Ala? Gdzieś na Twitterze (u Steina?) przewinęło 100 mln za 4 lata. Czy dając tyle Horfordowi nadal możesz zbudować skład na mistrza?

        Lubię to: 10
      • Ja myślę, że tam było więcej konfliktów:
        – Kyrie, który mówi o tym, że chce być liderem, ale nie potrafi nim być
        – Rozier, który po dobrym sezonie domaga się większej roli, ale jako backup dla Kyriego nie może ich dostać
        – Jaylen Brown po rewelacyjnym sezonie patrzył na powrót Haywarda, który przez cały sezon nie potrafił wrócić do formy, a mimo to grał spore minuty
        – plotki transferowe też na pewno nie pomagały atmosferze, zawodnicy nie czuli się pewnie w zespole wiedząc, że za tydzień mogą pakować się i przeprowadzać do Arizony czy Luizjany

        Lubię to: 8
        • Transferowe zawirowania na pewno zrobiły swoje, podobnie zresztą jak LA, tylko że oni mają swojego AD, a w Bostonie może sie skończyć tylko odejściami.

          Lubię to: 1