Dniówka: Kontuzja Boogie’go. Jak Warriors odpowiedzą na klęskę z Game 2? KD zasugerował, że szykuje się do odejścia?

7
fot. AP Photo

Kiedy w poprzednim sezonie jego drużyna wreszcie znalazła się w pierwszej ósemce Zachodu, on był od ponad dwóch miesięcy poza grą z powodu zerwanego Achillesa. Dołączanie do Golden State Warriors było gwarancją, że w końcu będzie miał okazję zagrać w playoffach i w miniony weekend zaliczył swój debiut, na który musiał czekać aż dziewięć lat. Ale wygląda na to, że playoffy nie są dla DeMarcusa Cousinsa. Pierwszy mecz miał bardzo kiepski, a na starcie drugiego doznał poważnej kontuzji i po zaledwie 25 minutach kończy swoje występy w tych playoffach. Prawdopodobnie już nie zdąży wrócić, choć Warriors jeszcze definitywnie nie przekreślili takiego scenariusza, zostawiając otwartą furtkę. Gdyby leczenie przebiegło wyjątkowo szybko, może udałoby mu się jeszcze wyjść na parkiet w finałach.

To ogromny cios dla Boogie’go i nawet jeśli się go nie lubi, trudno mu nie współczuć. Cały rok rehabilitował się, żeby wrócić do gry, potem kolejne tygodnie spędził na odbudowywaniu formy, miał kilka dobrych momentów, wreszcie zagrał w playoffach i miał być częścią mistrzowskiego zespołu, a teraz znowu czeka go leczenie. Na szczęście operacja nie będzie konieczna, ale jego sytuacja ponownie mocno się komplikuje, bo ta kolejna kontuzja spowoduje tylko kolejne wątpliwości, a przecież za chwilę rozpoczną się wakacje, podczas których chciał wreszcie dostać dużą wypłatę, której nie znalazł rok temu. Fatalnie to się dla niego układa.

Dla Warriors strata podstawowego centra nie jest tak poważnym osłabieniem, jakim byłaby dla każdej innej drużyny. Może nawet tego za bardzo nie odczują (w crunch time i tak Cousins tylko z ławki oglądałby Lineup Śmierci), a może wręcz ułatwi im to zadanie, bo nie będą musieli martwić się o to, jaką ma odgrywać rolę i jak mają poradzić sobie z nim w obronie (w Game 1 z nim na parkiecie byli -17, cały mecz wygrali +17). Choć z drugiej strony, Cousins to zawsze była dodatkowa opcja, która w niektórych matchupach, meczach mogłaby okazać dużym ułatwieniem. Warto przypomnieć chociażby jego bardzo dobry występ w marcu w wygranej w Houston, kiedy zdobył 27 punktów, czy w kwietniu z Nuggets, kiedy zanotował 28-13-5 dominując pojedynek z Nikolą Jokicem. Przy krótkiej ławce Warriors kilka dobrych występów Cousinsa mogłoby się przydać, choć oczywiście bez niego też sobie poradzą (zabezpieczyli się ściągając Andrew Bougta i jest też Kevon Looney). Jego nieobecność nie przeszkodziła im w uzyskaniu 31-punktowego prowadzenia w Game 2…

Golden State @ LA Clippers (1-1) 4:30

Clippers zapewnili nam jak na razie najlepszy moment tych playoffów, na dobre zapisując się w historii NBA i nawet jeśli przegrają trzy kolejne spotkania, to i tak ten nieprawdopodobny comeback będzie jedną z głównych rzeczy, które zapamiętamy z pierwszej rundy.

Bo jak to możliwe, że odrobili aż 31 punktów w drugiej połowie i to przeciwko obrońcom tytułu na ich parkiecie? To był drugi mecz z rzędu, w którym Clippers dostawali baty, a mimo to nie poddali się, cały czas walczyli i wykorzystali rozluźnienie rywali. Poprowadził ich Lou Williams, rozstrzelali się w ataku, ale też dobrze zagrali w obronie, frustrując Warrors swoją fizycznością i nieustępliwością. Wrócili, a na koniec jeszcze wytrzymali presję crunch time. W ostatnie 19 i pół minuty zdemolowali gospodarzy aż 72-37.

Jeszcze przed chwilą mogły powrócić dyskusje, czy Clippers opłacało się awansować do playoffów, zamiast wziąć pick w loterii, ale teraz już nie ma żadnych wątpliwości. Chociażby dla tego jednego momentu, było warto.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

15

KOMENTARZE

  1. SPURS vs DENVER
    SPURS 3P 12/33
    Spurs Bench 172 min 52 pts! 18 ast (bez 2pts Motiejunas’a)
    Mill$, Belinelli, Bertan$ 117 min 3P 5/15 33 pts!
    DENVER 3P 16/52
    Denver Bench 140 min 45 pts 20 ast
    Morris, Beasley, Craig 103 min 3P 5/11 37 pts

    Lubię to: 5
  2. wylogowało mnie dzisiaj jednocześnie ze strony na kompie i na smartfonie. O co biega, to ta nowa wersja? Możecie że tak powiem nie chować głowy w piasek w tej kwestii?

    Lubię to: 6