Wake-Up: Wielka czwarta kwarta Murraya. Blazers prowadzą 2-0. 37 punktów Kawhia

14
fot. League Pass

Rok temu Portland Trail Blazers jechali do Nowego Orleanu przytłoczeni dwiema porażkami w Moda Center, a teraz są jak na razie jedyną drużyną, która wykorzystała przewagę własnego parkietu, żeby objąć prowadzenie 2-0. Za nami pięć serii, w których rozegrano dwa mecze. Do remisu doprowadzili Toronto Raptors i Denver Nuggets.

Orlando @ Toronto 82:111 (1-1)
San Antonio @ Denver 105:114 (1-1)
Oklahoma City @ Portland 94:114 (0-2)

1) Jamal Murray zrehabilitował się za fatalny finisz Game 1, ratując Nuggets przed drugą porażką z rzędu, choć jeszcze przez pierwsze trzy kwarty pozostawał przytłoczony presją playoffów. Spudłował pierwsze osiem swoich rzutów z gry i przed startem czwartej kwarty był najbardziej minusowym zawodnikiem gospodarzy (-18 w niecałe 25 minut). Ale Murray to seryjny strzelec, który potrafi nagle się rozkręcić i to właśnie stało się w końcówce Game 2.

Na początku czwartej kwarty wreszcie się przełamał, kiedy jego pierwszy rzut z gry wpadł do kosza i od tego momentu nie mógł przestać trafiać. Rozpoczął mecz od 8 niecelnych prób, po czym złapał ogień trafiając 8 z rzędu i przejął ostatnie minuty spotkania. W połowie czwartej kwarty doprowadził do remisu, a jego dwie kolejne trójki na nieco ponad dwie minuty przed końcem dały Nuggets 9-punktowe prowadzenie, przesądzając losy zwycięstwa. Spurs nie mieli na niego żadnej odpowiedzi.

Murray zdobył 17 z ostatnich 21 punktów drużyny, a w sumie w czwartej kwarcie rzucił 21 (8/9 z gry) ze swoich 24 punktów.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

18

KOMENTARZE

    • Ja niby też, ale poczekam do końca tej serii. Dalej może być 2-4. Dalej nie wiele wiadomo. Poza tym, że (z żalem, bo nie jestem jego miłośnikiem) Stotts >> Donovan.

      Lubię to: 9
  1. Bang!!! Damian Lillard! Słyszę w głowie nawet nie oglądając tego meczu. Fajnie, że tak gra, bo szkoda chłopaka było:)
    Raptors… tak poproszę jeszcze trzy razy i jedziemy następna serię.

    Lubię to: 7
  2. Ale przyjemnie się patrzy na Portland, kurczę jak ja lubię takie zespoły gdzie widać serce do gry a gwiazdy nie gwiazdorzą, tylko ostro pracują na zwyciestwo. Moje serduszko bije w tych PO dla Portland właśnie, potem San Antonio (z sentymentu) i o dziwo dla Clippers (mimo ze jestem fanem GSW od 2013 roku, to moja zapasowa druzyna na czasy smuty Knicks). Fajnie by bylo, aby jakaś dobra historia wydarzyla się w tych PO związana z tymi zespolami, cos jak Ajax w lidze mistrzów.

    Lubię to: 7
    • No było by fajnie ale obawiam się, że z kontuzją DMC prysła ostatnia nadzieja, że królestwu ciemności coś może jeszcze przeszkodzić.
      Teraz to już mają z górki. Kerr siedzi za kierownicą walca.

      Lubię to: 13
  3. Nie mogę patrzeć na Spurs gdy na parkiecie sa Poetl, Gay i kurwa Patty Mills, największe run-y w tym meczu szły dla Denver właśnie kiedy ta ostatnia dwójka była na boisku.Poetl zaś, to największy maślak jakiego widziałem od dawna, wygląda jak gość któremu dopiero co przed wejściem na boisku wytłumaczono zasady koszykówki.Nie wiem, jak można było przegrać to spotkanie.Ten zespół płynął przez 2,5 kwarty dzięki grze piłką, ścięciom i nie forsowaniu głupich rzutów żeby w następnych minutach pałować jumpery przez ręce z 6 metra bądź bawić się w gre Aldridge’a na bloku.Sensacja była blisko a tak Nuggets coś ugrają w Texasie i seria zacznie się na nowo.Aldridge też wg mnie całkowicie zabija flow w tej drużynie.Wystarczy jeden Derozan, który gra w swoim tempie, dwoch takich gości to już przesada.

    Lubię to: 4
  4. Playoffs baby !

    Widziałem każdy z 3 meczy.Widać te emocję trybun,walkę o każdą piłkę i każde posiadanie.Świetni Kawhi i Lillard no i Murray w 4 kwarcie.Na to czekaliśmy.Zajebiste mecze !

    Lubię to: 1